Twin Peaks - serial (ABC / Showtime, 1990-2017) i film Fire Walk With Me (1992)
A sam klimat w jakim innym serialu jest porównywalnie dobry?


Odpowiedz
W "Breaking Bad"

Tam też to momentami sprawia wrażenie jakieś odrealnione i nie do końca poważne, ale moim zdaniem lepiej balansuje na granicy. Wiadomo, że Gilligan miał w tym względzie łatwiej, bo jednak nie wprowadzał żadnych wątków mistycznych/horrorowych i finalnie jest to historia osadzona w realnym świecie. Niemniej uważam, że w "Twin Peaks" momentami za bardzo widać szwy, inscenizacja wychodzi zbyt mocno na pierwszy plan, co powoduje, że nie widzę w pierwszej kolejności zdarza mi się widzieć tam rewelacyjną koncepcję samą w sobie, a nie faktycznie świat przedstawiony i się w niego wgłębiać.

Mógłbym powiedzieć, że "Twin Peaks" - a może i w ogóle całą twórczość Lyncha - bardziej podziwiam i szanuję, niż faktycznie lubię. Bo chyba nie umiem się w to wszystko zaangażować i dać wchłonąć.

Akurat powtarzam serial, bo uznałem, że poza zobaczyć ten cały powrót, ale lepiej zrobić podbudowę w postaci przypomnienia sobie oryginału. Jestem na podobym etapie co Simek i chyba nawet mamy zbliżone tempo.

Też mnie niezbyt angażuje intryga. Tym bardziej, że ona chyba też nie była priorytetem dla Lyncha i Frosta, a bardziej pretekstem. Mnie to wręcz odbija ten motyw, że Cooper bazuje na swoich snach, wizjach (które w sumie nie są tylko wizjami, ale skrótowo gadam). Wolałbym, żeby te wszystkie cyrki działy się jednak może subtelniej, jakoś bardziej obok. Żeby ta dziwność była właśnie dziwnością, anomalią, a nie fundamentem.

Przy powtórce to wręcz byłem zdziwiony, że tak szybko wjeżdżają te wszystkie odjazdy. Miałem - błędnie - w pamięci jakiś obraz, że to wszystko wkracza w tę opowieść bardziej stopniowo. I dzięki temu uważałem to za lepsze - oczywiście lepsze dla mnie, bo to nie jest krytyka jako taka.
.

Odpowiedz
(26-01-2025, 11:54)PropJoe napisał(a): A sam klimat w jakim innym serialu jest porównywalnie dobry?
Według mnie przykładowo w True Detective S1, Deadwood, Mad Men, czy nawet Young/New Pope, może też Rzym, czy Boardwalk Empire, no wymieniony Breaking Bad w najlepszych momentach też dawał radę.

Wiem że Twin Peaks to kult i dla wielu pewnie ideał, no ale dla mnie ten klimat, ta dziwność jest często przesadzona przez co mam wrażenie zbytniej umowności tego świata. Przykładowo ten stary kelner przynoszący mleko postrzelonemu Cooperowi udający że nie widzi jego rany - trudno mi dostrzec jakieś argumenty żeby w ogóle taką scenę pokazać oprócz tego, żeby suwak dziwności serialu przesunąć jeszcze wyżej. Albo aktorstwo postaci Andy'ego, no gość jest przesadnie fajtłapowaty; takie fragmenty jak wtedy gdy wchodzi na deskę, która uderza go w głowę i mamy pięć ujęć tego jak jemu się kręci w głowie i chwieje się na nogach - po co coś takiego?
Rozumiem że taki jest Lynch i trzeba to zaakceptować, no i spoko, tylko mi się nie zawsze podoba.

Odpowiedz
@srebrnik, moge sie tylko podpisac, pod wszystkim. Dla mnie TP to klimat i nostalgia, ale ciezko mi ten serial brac na serio, na poziomie realizmu emocji, przez co traktuje oryginal (nowego nie widzialem) jako lynchowsko-kuglarska sztuczke. Oczywiscie sztuczke wyborna sama w sobie i niesamowicie klimatyczny sen na jawie, ale zdecydowanie wyszloby to serialowi na lepsze, gdyby proporcje i skala byly ciut inne. I piszac na lepsze mam na mysli wyjscie z poziomu serialu wybornergo na poziom (dla mnie) wybitny. No, ale to takie tam szukanie skazy na perskim dywanie.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Ale chyba wszyscy zawsze się zgadzali, że to nie jest równy serial, ale dzięki jego wyjątkowości wiele się jednak wybacza. Dopiero będziesz miał na co narzekać w okolicach połowy 2 sezonu, która jest momentami wręcz średniawa.

Zobaczysz co się odwaliło jak Lynch dostał pełną kontrolę w 3 sezonie :D Tam też nie jest idealnie, dużo momentów to czyste WTF, ale jest - chyba - jeszcze bardziej unikalnie.

Jasne, HBO zrobiło dużo seriali, które teoretycznie są bardziej dopieszczone, ale drugiego takiego nie było i nie będzie. Nawet HBO udanie spróbowało czegoś podobnego w mniej odjechanej formie (Carnivale znaczy), ale to nie było jednak to samo.

Odpowiedz
Dlatego uważam go za najelszy serial lat 90tych. Już wczesne lata dwutysięczne przyniosły przecież genialne Six Feet Under, Sopranos czy jakiegoś Dextera. Premiera Twin Peaks to 1990 czyli kręcony jakiś rok dwa wcześniej pewnie. To zupełnie inna epoka w telewizji, inna wrażliwość twórców i inny odbiorca.

I rzeczywiście jak wcześniej padły stwierdzenia, że na tamte czasy to serial wybitny, z klimatem, settingiem i postaciami, których próżno szukać gdzie indziej. To oczywiście moja prywatna opinia, a nie prawda objawiona.

No i ten przewodni motyw muzyczny.
Captain Obvious

Odpowiedz
[Obrazek: f0a690da7458998f902a837e44e4b8d1ffe32230...85ead2a93a]
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Wczoraj obejrzałem do 2x07 i o ile właściwie wszystkie odcinki drugiego sezonu mi się bardzo podobały, tak gdy zobaczyłem Lyncha jako reżysera tego, to coś czułem że będzie zajebiście, no i się nie przeliczyłem, bo to kapitalny odcinek: gęściutki od klimatu, no i w końcu się trochę więcej dzieje. Gdyby nie późna godzina to chętnie jechałbym dalej. Potem zerknąłem na IMDb na oceny odcinków i ten jest najlepiej ocenianym w całym serialu, a przede mną dwa odcinki podobno równie dobre, nie mogę się doczekać.
Obecnie ocena dla całości raczej leci w górę: pogodziłem się z tym, że główna oś fabularna jest właściwie w tle i porusza się powolutku do przodu, a największą atrakcja to po prostu atmosfera miasteczka i zwykłe/niezwykłe losy jego mieszkańców dla których śmierć Laury była tylko katalizatorem różnych zmian. Przyznaję rację, że kurde były seriale o znakomitym klimacie, ale Twin Peaks jest jedyne w swoim rodzaju, być może najlepsze pod tym względem.
Niestety zerknąłem na oceny kolejnych odcinków i wygląda na to, że po dobrych dwóch kolejnych odcinkach czeka mnie spadek formy przez całą drugą połowę z pięknym wystrzałem w finale. Zobaczymy na ile zdążyła urosnąć moja miłość do Twin Peaks i jak zniosę te odcinki.

Odpowiedz
Kilka będzie ciężkich do strawienia i będą to zapychacze ale końcówka wynagradza.
TP to dla mnie serial wszechczasow, takiego klimatu nigdy nikt nie stworzył.

Odpowiedz
Twin Peaks ma dobre pióro i klimacik.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Nie ma co też tak straszyć tymi słabszymi odcinkami bo one wciąż są dobre. Np wątek Coopera i Annie jest mega uroczy
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Najgorszy jest zmierzający donikąd wątek Jamesa. Ale antagonista drugiej połowy moim zdaniem wiele nadrabia.

Odpowiedz
(29-01-2025, 12:10)Doppelganger napisał(a): Kilka będzie ciężkich do strawienia i będą to zapychacze ale końcówka wynagradza.
TP to dla mnie serial wszechczasow, takiego klimatu nigdy nikt nie stworzył.
Gdyby w serialach chodziło tylko o klimat, to rzeczywiście zgodziłbym się, że to serial wszech czasów, ale że chodzi też o parę innych rzeczy, to póki co nie wyobrażam sobie, żeby Twin Peaks przeskoczył w moim rankingu ponad The Wire, czy Six Feet Under czy Mad Men.

Odpowiedz
(29-01-2025, 13:25)simek napisał(a):
(29-01-2025, 12:10)Doppelganger napisał(a): Kilka będzie ciężkich do strawienia i będą to zapychacze ale końcówka wynagradza.
TP to dla mnie serial wszechczasow, takiego klimatu nigdy nikt nie stworzył.
Gdyby w serialach chodziło tylko o klimat, to rzeczywiście zgodziłbym się, że to serial wszech czasów, ale że chodzi też o parę innych rzeczy, to póki co nie wyobrażam sobie, żeby Twin Peaks przeskoczył w moim rankingu ponad The Wire, czy Six Feet Under czy Mad Men.

Gdyby Bob Iger nie zmusil Frosta i Lyncha do wyjawienia zabojcy Laury, to bys sie zgodzil ze mna. A taki byl zamysl 

Odpowiedz
Pewnie masz rację. Jak załatwisz taką wersję Twin Peaks z alternatywnej rzeczywistości to daj znać :)

Odpowiedz
Nikt nie wie, co by było, gdyby Iger nie wymusił wyjawienia zabójcy, nie dostalibyśmy tego finału, gdyby Lynch jednak mógł zrobić swoją trylogię filmów, to by nie było Return ( :) ), dla Lyncha to wszystko było bez znaczenia koniec końców, on widział we wszystkim okazje, by pokombinować i zmienić, a jak mu coś nie pasowało to, to ignorował i działał dalej.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Skończyłem rewatch drugiego sezonu i o dziwo poczułem zawód finałem, z perspektywy czasu wydaje się zbyt pośpieszony, a jednocześnie wolny, bo wszystkie wątki niezwiązane z główną fabułą zostają szybciutko domknięte, ale jednocześnie w typowo Lynchowskim tempie zabierając czas na wszystko związane z czarną chatą. Jadę właśnie z trzecim sezonem, którego szczerze nienawidziłem i dalej uważam, że to bardziej Lynch Show, niż kontynuacją Twin Peaks, ale wchodzi mi o dziwo o wiele lepiej, jestem ciekaw, w którym momencie coś się popsuje.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Eee... Teraz to masz obejrzeć "Fire" + "Missing Pieces"
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(07-02-2025, 20:00)marsgrey21 napisał(a): Skończyłem rewatch drugiego sezonu i o dziwo poczułem zawód finałem, z perspektywy czasu wydaje się zbyt pośpieszony, a jednocześnie wolny, bo wszystkie wątki niezwiązane z główną fabułą zostają szybciutko domknięte, ale jednocześnie w typowo Lynchowskim tempie zabierając czas na wszystko związane z czarną chatą. Jadę właśnie z trzecim sezonem, którego szczerze nienawidziłem i dalej uważam, że to bardziej Lynch Show, niż kontynuacją Twin Peaks,

Bo 3 sezon to kontynuacja bardziej FWWM niż 1 i 2 serii (nawet przed premierą 3 serii Lynch mówił w wywiadach że trzeba obejrzeć film przed seansem 3 serii, ewentualnie finał 2 serii), więc powinieneś przed 3 serią obejrzeć FWWM, który jest prologiem dla 3 sezonu.

Odpowiedz
No właśnie - "Missing Pieces" istotne w kontekście trzeciej serii?

Też kończę już powtórkę i zamierzam od razu pójść w trzeci sezon, bo nigdy go nie widziałem, więc wypada się przygotować godnie
.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Escape at Dannemora (SHOWTIME) Mental 18 8,659 19-02-2026, 10:20
Ostatni post: Spoilerowo
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,662 389,375 22-12-2025, 20:11
Ostatni post: Pelivaron
  Downton Abbey - serial (ITV, 2010-2015) i filmy (2019 i 2022) patyczak 126 30,592 26-11-2025, 08:20
Ostatni post: simek
  Babylon Berlin (2017 - ) - HBO GO Doppelganger 24 6,561 28-08-2025, 21:03
Ostatni post: Doppelganger
  Blood Drive (SyFy, 2017) Gieferg 17 3,168 06-07-2025, 02:34
Ostatni post: Gieferg
  Mindhunter (Netflix, 2017-) Kuba 90 24,795 19-06-2025, 10:53
Ostatni post: Pelivaron
  Deadwood - serial (HBO, 2004-2006) i film (2019) dillinger 339 94,936 21-03-2025, 18:10
Ostatni post: slepy51
  Douglas is Cancelled (ITV, Sky Showtime) michax 1 454 21-10-2024, 12:04
Ostatni post: PropJoe
Gwiazdka The Curse (Showtime, 2023) Kryst_007 3 1,190 24-10-2023, 12:52
Ostatni post: Derelict Machine
  Godless (2017) slepy51 30 8,608 18-05-2022, 15:25
Ostatni post: nawrocki



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości