Trochę rozumiem ludzi którzy jadą po tym filmie za scenę kolacji, rzeczywiście może jest trochę śmieszno-makabryczna i nie zamierzam jej bronić. Aczkolwiek mi się podoba.
Poza tym to nie ma nic szczególnego do czego można by się przyczepić. Gdy Lecter hasa sobie swobodnie na wolności to już nie jest tak intrygujący i tajemniczy jak w celi, ale ciągle jest to ciekawa i demoniczna postać. Film niestety już na starcie miał pod górkę, każdy oczekiwał Milczenia Owiec 2 i każdy go do pierwowzoru porównywał. No niestety, to nie ta sama klasa, nie jest to perfekcyjny thriller. Jednak w oderwaniu od Milczenia Owiec to sprawdza się dobrze, przede wszystkim, o czym już pisaliście, klimat zdjęcia i sceny we Florencji, miejscami film wygląda przepięknie. Najsłabszy film o dorosłym Lecterze, ale ciągle dobry.
Poza tym to nie ma nic szczególnego do czego można by się przyczepić. Gdy Lecter hasa sobie swobodnie na wolności to już nie jest tak intrygujący i tajemniczy jak w celi, ale ciągle jest to ciekawa i demoniczna postać. Film niestety już na starcie miał pod górkę, każdy oczekiwał Milczenia Owiec 2 i każdy go do pierwowzoru porównywał. No niestety, to nie ta sama klasa, nie jest to perfekcyjny thriller. Jednak w oderwaniu od Milczenia Owiec to sprawdza się dobrze, przede wszystkim, o czym już pisaliście, klimat zdjęcia i sceny we Florencji, miejscami film wygląda przepięknie. Najsłabszy film o dorosłym Lecterze, ale ciągle dobry.
28-07-2009, 14:21





