![[Obrazek: sleuth_quad411.jpg]](http://www.virginmedia.com/images/sleuth_quad411.jpg)
Law pieprzy żonę Caine'a. Przyjeżdża do jego domku na odludziu prosić go o rozwód. Tyle powiem.
Od razu zaznaczam - nie widziałem oryginału, który jest podobno znacząco lepszy. Cóż, jak na razie powiem jak mi się ten film podobał.
A podobał mi się bardzo.
Dwóch facetów w jednym pomieszczeniu - do tego potrzeba było prawdziwych mistrzów. Co dziwne, większe wrażenie wywarł na mnie Law - momentami rozkrzyczany, chwilę później opanowany. Nie widać tu w ogóle fałszu. Caine - jak zwykle. Teraz co najważniejsze - między tą dwójką czuć chemię - i czuć porządnie. Więc tak - aktorzy - 10/10.
Trochę o zdjęciach.
![[Obrazek: 104671.1.jpg]](http://gfx.filmweb.pl/ph/57/87/375787/104671.1.jpg)
![[Obrazek: 12sleu600.jpg]](http://graphics8.nytimes.com/images/2007/10/12/arts/12sleu600.jpg)
Cały czas towarzyszy nam niebieski kolor który nadaje pozycji świetnego klimatu. W powietrzu czuć zagrożenie, zdradę, niepokój.
Opowiedziałbym coś więcej ale boję się spoilerować. Oglądać.
Muzyka (Tutaj dopiero czad wychodzi!) :
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=o1Jppgysjtw[/youtube]
Rated R for strong language.
Mnóstwo fucków.
Film na Rottenach ma niewiele ponad 30 %. Powiedzcie mi - kto ma rację? Ja czy oni? :)
7/10
05-01-2010, 00:47





