Armitage III: Dual Matrix (2001; 90 min.)
Duży postęp względem poprzednika. Tym razem dano sobie spokój z głębokimi inaczej pytaniami na temat istoty człowieczeństwa z Poly Matrix, tylko postawiono niemal całkowicie na akcję. Rozpierdziel jest bardzo częsty, konkretny, miejscami brutalny, a całość zdobi ładna oprawa, nie licząc śmigłowca CG. Muza także wpada w uchu, głównie spokojny temat z żeńskim głosem, który przewija się w kilku aranżacjach. Półtorej godziny niezobowiązującej rozrywki na dobrym poziomie. Tylko tyle i aż tyle. 7 / 10
Duży postęp względem poprzednika. Tym razem dano sobie spokój z głębokimi inaczej pytaniami na temat istoty człowieczeństwa z Poly Matrix, tylko postawiono niemal całkowicie na akcję. Rozpierdziel jest bardzo częsty, konkretny, miejscami brutalny, a całość zdobi ładna oprawa, nie licząc śmigłowca CG. Muza także wpada w uchu, głównie spokojny temat z żeńskim głosem, który przewija się w kilku aranżacjach. Półtorej godziny niezobowiązującej rozrywki na dobrym poziomie. Tylko tyle i aż tyle. 7 / 10
16-11-2011, 18:57





