Lawrence mnie troche uprzedzil - szczegoly juz niedlugo.
Klasyk ery VHS z serii undercover glina vs mala armia. Dobra rzecz z sensownym budzetem, niezlymi akcyjkami, zajebistymi badassami (Lance w sadzie - ja jebie! ;)) i jak juz wyzej wspomniano, totalnie beznadziejnym glownym bohaterem. Jasne, przekombinowane to wszystko miejscami, ale pokazcie mi cos lepszego (w tych skocznie-radosnych klimatach) nakrecone w nowym, jasnieoswieconym XXI wieku...Departed sie chowa <rotfl>
Nic wiecej nie napisze, reszta niedlugo na stronie <ok>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
11-08-2012, 00:47





