Prawdopodobnie pierwszy film z Arnoldem jaki oglądałem. Od tamtego czasu wracałem do niego wielokrotnie, wkrótce pewnie przyjdzie czas znowu sobie przypomnieć. Jest tam co prawda sporo motywów wywołujących soczyste facepalmy (na początku filmu na telebimie reklamują show i lecą fragmenty z dalszej części filmu, wyświetlane na ekranie monitora hasło wyłączające zabezpieczenia w więzieniu, które można podejrzeć zapuszczając żurawia przez ramię strażnikowi czy ta nieszczęsna transmisja z helikoptera), ale jak to się fajnie ogląda :) Z pierwszego seansu najbardziej zapadli mi w pamięć oczywiście łowcy ( w tym szczególności Sub-Zero i Buzzsaw).
No ale 10/10 dla tego filmu to jakiś absurd :P
7,5/10
what?
No ale 10/10 dla tego filmu to jakiś absurd :P
7,5/10
Cytat:tym razem w 3D wersji.
what?
03-09-2012, 18:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-09-2012, 18:42 przez Gieferg.)





