w filmie wyraźnie brakuje ciężkich przekleństw. do przemocy, którą prezentuje Verhoeven, wulgaryzmy pasowałyby idealnie. "niewidzialny człowiek" wręcz ociekał "kurwami". w "starship troopers" mamy naprawdę mocne sceny gore, a nie ma brzydkich słów. jakoś nie potrafię zrozumieć tej wybiórczości.
poza tym zagłosowałem na "świetny".
poza tym zagłosowałem na "świetny".
06-05-2007, 19:38






