dobrze skrojony firm, podszyty świetnymi nazwiskami w epizodycznych rolach. Fiennes rewelka, tak pasował postaci Gustave, że nie mogłem wyjść z podziwu. Co prawda cały obraz poprowadzony w Coenowskim stylu, jednak nie jest to wada - tak montaż jak i zdjęcia oraz scenografia, a czasami absurdalny humor, doskonale się splotły. Nieco słabuje treścią, przez co w paru momentach czułem dłużyznę. I niestety, rozrywka raczej jednorazowa. 7/10 - aspekty wizualne i aktorskie mocno windują ocenę.
loading podpis...
24-08-2014, 22:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-08-2014, 12:09 przez Martinipl.)





