(11-04-2015, 01:11)Paszczak napisał(a): 1. Główny bohater. Apolityczny, do wojska wstąpił z braku lepszych opcji. W sumie zwykły gośćBiedaczek z niego chyba się popłaczę :P
(11-04-2015, 01:11)Paszczak napisał(a): 2. Jego dowódca. Swieżak i niekompetentna pizda. To on wyrzuca z siebie ten propagandowy bełkot o chwalebnej roli Brytyjczyków w Irlandii. Tylko co z tego? Twórcy filmu od początku pokazują, że gość nie ma pojęcia o czym gada.Powtarzany schemat we wszystkich filmach ( co bardzo wkurwia a w tym dziełku jeszcze bardziej) o wojskowych >> Aliens , Kompania Braci i na pewno coś się jeszcze znajdzie :P Wymieniałem to w banałach w kinie :P
(11-04-2015, 01:11)Paszczak napisał(a): 3. Policja, działająca za zgodą i pod opieką armii. Sadystyczne skurwiele.
No tak bo ta policja to Irlandzcy ochotnicy i to zło wcielone a brytyjski żołnierz tylko pilnuje aby się wzajemnie nie pozabijali, bo jest uosobieniem wszechobecnej dobroci... < sram tęczą :P
(11-04-2015, 01:11)Paszczak napisał(a): 4. Siły specjalne z Harrisem na czele. Gotowi zabijać bez mrugnięcia okiem nawet swoich. No po prostu do rany przyłóż. Jak sól.
Halo czy myśmy oglądali ten sam film ?? Te tzw. siły specjalne przedstawione w tym filmie to Irlandczycy zabijający swoich , bo akurat muszą utrzymać swoją wtykę w Brytyjskiej policji :P
Czyli Brytole w 71 to niewinne pizdeczki wcielone do wojska na siłę , dowodzone przez jeszcze gorsze pizdeczki wspierając przy tym Irlandzką policję odpowiedzialną za całe zło wygenerowane w Belfaście :P
No faktycznie, zajebiście przdstawia się WB w tym filmie. :P
12-04-2015, 19:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-04-2015, 19:31 przez Predator895.)





