Napisalem wyraznie, ze taki twist bylby nawet spoko, ale nie z takim Jarem jaki jest w PM, nie z tymi wszystkimi kretynskimi scenami.
Crov, ale chyba nie targetujesz pewnych rzeczy w takich franczyznach na milo-przytulasne, zeby potem robic z niego krwawego imperatora (tj. To by bylo spoko), bo producenci miliarda zabawkowych gowien dla dzieci od lat 3. by sie na to nie zgodzili. Marka SW swoja droga, ale inwestowanie kupy kasy pod licencje calych serii zabawek, ktora przez taki zabieg moze sie nie zwrocic, swoja. Dzordz akurat nic tu nie ryzykuje z wlasnej kasy, ale to przede wszystkim biznesmen, wiec ta gadajaca ropucha miala byc zawsze milusim glupkiem.
Jar z zalozenia mial byc radosnym troublemakarem ("najsmieszniejsza postac jaka kiedykolwiek mielismy") a wyszedl im zidiocialy zjeb genetyczny, bo Dzordz tak sprawe ogarnal.
Crov, ale chyba nie targetujesz pewnych rzeczy w takich franczyznach na milo-przytulasne, zeby potem robic z niego krwawego imperatora (tj. To by bylo spoko), bo producenci miliarda zabawkowych gowien dla dzieci od lat 3. by sie na to nie zgodzili. Marka SW swoja droga, ale inwestowanie kupy kasy pod licencje calych serii zabawek, ktora przez taki zabieg moze sie nie zwrocic, swoja. Dzordz akurat nic tu nie ryzykuje z wlasnej kasy, ale to przede wszystkim biznesmen, wiec ta gadajaca ropucha miala byc zawsze milusim glupkiem.
Jar z zalozenia mial byc radosnym troublemakarem ("najsmieszniejsza postac jaka kiedykolwiek mielismy") a wyszedl im zidiocialy zjeb genetyczny, bo Dzordz tak sprawe ogarnal.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
18-11-2015, 09:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-11-2015, 09:51 przez Bucho.)





