Przez jakies pierwsze 20 minut myslalam, ze to bedzie jazda bez trzymanki (ta scena z sekcja I glowa- wow- az sie wtopilam w fotel), pozniej to wrazenie przeszlo ale nie ma tragedii. Jako impresja filmowa jest to zrobione fantastycznie, tez bazuje na autorze, ktorego nie znam a taki impuls do siegniecia do lektury zawsze na plus. 6/10
Cytat:Główny bohater grany przez Hiddlestona to kompletna lipa. Nic o gościu nie wiadomo, jest zwykłym, bezbarwnym i płaskim szaraczkiemeeeeeee tam! Kolo byl 9/10 do dzisiaj w pamieci przechowuje jedna ze scen, kiedy cwiczy xD
09-05-2016, 22:21





