To plakat Andrzeja Pągowskiego.
Nie rozumiem przekazu, świnka skarbonka kojarzy mi się tylko z jednym - oszczędnością i trwaniem w postanowieniu odkładania na coś. Był pomysł na dziurkę w kształcie krzyża, nie było pomysłu na coś co ma sens, a skojarzenie kościół-pieniądze to tak denny banał że Pągowski tylko utwierdza mnie w przekonaniu że już dawno powinien być na plakatowej emeryturze. (Tak jakby to co odwalił przy okazji 1920 Bitwy Warszawskiej nie wystarczyło)
Nie rozumiem przekazu, świnka skarbonka kojarzy mi się tylko z jednym - oszczędnością i trwaniem w postanowieniu odkładania na coś. Był pomysł na dziurkę w kształcie krzyża, nie było pomysłu na coś co ma sens, a skojarzenie kościół-pieniądze to tak denny banał że Pągowski tylko utwierdza mnie w przekonaniu że już dawno powinien być na plakatowej emeryturze. (Tak jakby to co odwalił przy okazji 1920 Bitwy Warszawskiej nie wystarczyło)
18-09-2018, 11:57





