Tylko nie chodzi nawet, żeby elektorat pisu nie dotarł do fragmentu. Tu kluczowa sprawa jest taka, że Smarzowski powiedział żart. Nikogo nie obraził. To z punktu widzenia Kurskiego jest sytuacja wyłącznie korzystna. Wykorzystanie tego do ocieplenia wizerunku to jest jakieś PRowe 101. Wycinanie takich motywów to działanie tylko i wyłącznie złe. No bo jakie plusy? To, że wyborcy pis nie usłyszą tego żartu, to komuś coś daje? No nie. Za to ludzie, tacy jak choćby my, widzą kolejny cyrk w wykonaniu tej bandy.
Nie żeby mnie to jakoś bolało, bo w dupie mam ich wszystkich. To po prostu debilne.
@Kuba, słuszna uwaga.
Nie żeby mnie to jakoś bolało, bo w dupie mam ich wszystkich. To po prostu debilne.
@Kuba, słuszna uwaga.
.
23-09-2018, 20:29





