W każdej szczelnej grupie ideologicznej ktoś wydaje rozkazy i reszta je wykonuje. Mnie zastanawia co innego - mega prymitywizm i banalność tych reakcji. Gdyby Smarzowski nakręcił film o pakistańskich gwałcicielach, miałby nawet 10x bardziej pod górkę z promocją i reklamą. Prawdopodobnie wysłaliby go do psychiatryka na przymusowe leczenie jak ostatnio LePenową albo zamknęli za hate speech. Byłaby w tym jednak jakaś finezja. A tu jest taka rozpaczliwa nędza intelektualna, że ciężko nawet o dowcipną puentę.
24-09-2018, 17:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2018, 17:37 przez Mental.)






