Ameryki Wojtek nie odkrył. Wiadomo, że księża robią walki, wykorzystują swoją pozycję i mają ciągoty homoseksualne, a część niestety gorsze, ale ...
Nie rozumiem bólu dupy. Zwłaszcza osób, które nie widziały filmu. Sama instytucja jest pokazana w złym świetle, ale są w niej ludzie dobrzy (Jakubik, Wieckiewicz). Ułomni, mający swoje słabości, a jednak jakiś morlany kodeks.
Ważny to film i potrzebny. Podczas sceny w sierocińcu cała sala siedziała w totalnym milczeniu.
Sporo łopatologii, sporo walenia oczywistosciami po twarzy, ale 7/10.
Najlepiej charakter tej instytucji pokazuje postać Braciaka i to, że podchodzi do kościoła jak do korpo. Którym ten jest.
Nie rozumiem bólu dupy. Zwłaszcza osób, które nie widziały filmu. Sama instytucja jest pokazana w złym świetle, ale są w niej ludzie dobrzy (Jakubik, Wieckiewicz). Ułomni, mający swoje słabości, a jednak jakiś morlany kodeks.
Ważny to film i potrzebny. Podczas sceny w sierocińcu cała sala siedziała w totalnym milczeniu.
Sporo łopatologii, sporo walenia oczywistosciami po twarzy, ale 7/10.
Najlepiej charakter tej instytucji pokazuje postać Braciaka i to, że podchodzi do kościoła jak do korpo. Którym ten jest.
05-10-2018, 15:56





