Po dwóch odcinkach - bardzo fajna rozrywka. Zabawna, bez pretensji, na luzie, ale trzyma w napięciu i dowala do pieca kiedy trzeba. Sporo tutaj klawych motywów, jak np. motyw przewodni drugiego odcinka, który przywiodl mi na myśl podobny w duchu epizod Breaking Bad. No i obsada jak na razie sprawdza sie świetnie, oczywiście na czele z idealnie obsadzonym Karlem Urbanem. Ale i główny bohater (który notabene bardziej niż syn Dennisa Quaida wygląda jak owoc związku Rainna Wilsona i Billa Hadera) jest całkiem sympatyczny.
Na plus również wyrazne zapedy satyryczne - byc moze nie pierwszej świeżości, ale najczęściej w punkt.
Na plus również wyrazne zapedy satyryczne - byc moze nie pierwszej świeżości, ale najczęściej w punkt.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
26-07-2019, 14:47





