Jakuzzi napisał(a):Zdaje sobie sprawe, ze adrenalina daje wiekszego powera itd., ale takie proste wytlumaczenie nie wydaje sie w tym przypadku ani trafne, ani wystarczajace. Bohaterka dokonuje tu rzeczy naprawde wyczynowych, takich, ktorych w rzeczywistosci nie bylaby w stanie dokonac. Zreszta, sam rezyser wydaje sie miec tego swiadomosc, bo w tych momentach, (mam tu przede wszystkim na mysli scene z wspieciem sie na dach i zejsciem pod podloge szalasu) stosuje "omijajace" ciecia montazowe.
Ja nie odniosłam wrażenia, że przemiana bohaterki była aż tak bardzo naciągana i ani przez jedną minutę nie miałam wrażenia, że kobieta która walczy o przetrwanie zachowuje się jak Rambo, lub inny "heros". Dopiero pod wpływem Twojej wypowiedzi zaczęłam się nad tym zastanawiać. :-) a poza tym to przecież tylko film (dla mnie horror) więc nie oczekuje głębokiej analizy psychologicznej i nawet jeżeli niektóre wydarzenia były naciągane i przerysowane to ja to kupuję. :-)
22-01-2009, 17:09





