i jeszcze ta wymęczona narracja...
08-01-2020, 18:54
|
Ad Astra (2019) reż. James Gray
|
|
Pierwsza godzina - znakomita. Spokojnie, nieśpieszne tempo pozwala delektować się całą otoczką. Są tutaj pojedyncze sceny, które wbijają się w pamięć. Te kilkanaście sekund ujęć bazy na Księżycu > cokolwiek s-f co pojawiło się na przestrzeni ostatnich kilku lat. Coś wspaniałego, włącznie z pościgiem na łazikach. Jarałem się na myśl, że finał będzie równie dobry.
Ale gdy Pitt rusza w kierunku Projektu Luna film ma niestety niewiele do zaoferowania. Wizualnie też nie jest wtedy jakoś wybitny, a całość ratuje nieco szalona rola Lee Jones'a. Fabularnie to jednak w tym momencie wychodzi z tego niewypał, takie obiecanki-cacanki a w efekcie figa z makiem. I choć postać ojca wypowiada ważne w kontekście wszechświata słowa, to nie mają one siły wybrzmieć bo film grzęźnie na emocjonalnej mieliźnie. Szkoda, bo potencjał był tu nomen omen nieziemski. 6+/10 <3
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
09-05-2020, 22:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-05-2020, 15:46 przez Snappik.)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 10-05-2020, 15:30 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |