Taneczny numer przewijałem do przodu. Nie mam nic do samej Kimiko, jest turbourocza, co stanowi bardzo fajny kontrast do jej agresji, siły i zdolności regeneracji, ale przy tym frajerze jakoś tak wszystko schodzi na drugi, czy trzeci nawet plan. Smutne to trochę... no, ale w końcu Dean Winchester się pokazał w pełnej krasie! Jensen dał czadu podczas krótkiej, wiadomej rozmowy, szkoda, że ma tak malutko czasu ekranowego :)
18-06-2022, 09:16





