Stały bywalec
Liczba postów: 6,932
Liczba wątków: 2
U mnie do 6 odcinka najlepsza scena to
odjebanie Horna, taki był kozak, a jak do niego jego ochroniarz powiedział, że czas wyhodować jaja byłem pewien, że skończy w jakimś bunkrze i finał będzie opierał się na zajebaniu w jego fortecy. A tutaj proszę, Reece odjebuje go bez mrugnięcia okiem, bam bam i elo frajerze.
Ciekaw jestem postaci Bena
taki spoko ziomek, ciągle gadają do siebie "Brother" a coś czuję, że kurła wystawi Reeca - obym się mylił bo zajebista postać
04-07-2022, 11:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-07-2022, 11:29 przez yacajackowski.)