Po trzech odcinkach jest letnio. Pratt raczej nadaje się na dobrodusznego gamonia niż na jakiegoś Navy Seala, ale nie jest zły i się stara. Całościowo to taki ot akcyjniaczek, mniej przerysowana wersja Reachera, ale fabularnie Reacher podszedł mi bardziej, tu chyba za dużo uwagi jest na tym co się Prattowi psuje w głowie o co się dzieje naprawdę. Tyle na razie, dziś może uda się wciągnąć kolejne trzy odcinki.
04-07-2022, 13:06






