Trudno ostatecznie ocenić ten serial. Koneserom rzeczy dziwnych i postapo na pewno trzeba polecić, ale łatwo sobie przehajpować. Momentami bywa ciężko, zamulająco. Alan Ritchson jako “Barbie” jest daremny, liczyłem na przemianę i że będziemy mieć kickass duo, ale to nie nastąpiło (choć przemiana jest).
Realizacja jest niesamowita. Widać, że kręcili to za jakieś drobniaki, że nie było kasy na wiele rzeczy i ratowali się recyclując scenografie, filtrując obraz, ale tam gdzie trzeba dali czadu. Tony fajnych miejsc, odpicowanych wózków, sztucznych ciał itd. Największą ozdobą serialu jest Slink. Przyćmiewa wszystkich.
To nie jest dobry serial, ale jest niesamowity, fascynujący, wszystko tu jest zryte, nic nie ma sensu a wszystko wydaje się być wymyślane w biegu.
Realizacja jest niesamowita. Widać, że kręcili to za jakieś drobniaki, że nie było kasy na wiele rzeczy i ratowali się recyclując scenografie, filtrując obraz, ale tam gdzie trzeba dali czadu. Tony fajnych miejsc, odpicowanych wózków, sztucznych ciał itd. Największą ozdobą serialu jest Slink. Przyćmiewa wszystkich.
To nie jest dobry serial, ale jest niesamowity, fascynujący, wszystko tu jest zryte, nic nie ma sensu a wszystko wydaje się być wymyślane w biegu.
10-04-2023, 08:49






