Jedyne co w całym tym wątku mi się podobało to płacz Homelandera, bo pokazuje jego oderwanie od rzeczywistości, kilka odcinków wcześniej kazał Deepowi obciągnąć A-Trainowi, w drugim sezonie upadlał go, wyzywając od grubasów, a gdy dowiedział się o zdradzie, to rozpłakał się, to moim zdaniem podkreśla jego podwójną osobowość, ale cała reszta to kaszana.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
16-07-2024, 15:14





