Zbierałem się, zbierałem i w końcu obejrzałem.
Nie spodziewałem się wiele więc i rozczarowanie nie jest specjalnie duże. Po prostu strasznie rzadko takie rasowe filmy historyczne są naprawdę dobre.
Oldman jest bardzo dobry, ale też to taka rola samograj, plus doskonała charakteryzacja, która robi połowę roboty. No ale nie ma absolutnie co narzekać. Dillane i Mendelsohn bardzo przyzwoite role.
Natomiast historia jest taka sobie po prostu. Z jednej strony Churchill zachowuje się jak cham a z drugiej strony ma to tylko podkreślić jaki był zajebisty i de facto sam to wszystko zrobił i wygrał. Kolejny pomnikowy film dla tej świni.
Najlepiej to widać w przypadku ewakuacji z Dunkierki. No dosłownie sam wszystko wymyślił i zrobił. Wszyscy generałowie i admirałowie to całkowite tło bez charakteru. Nie odmawiam mu zasług, ale już przypisywanie mu pomysłu, że to on sam jeden wymyślił ewakuację za pomocą tych wszystkich łódek, jachtów i kutrów to zwykłe zakłamywanie historii.
Całość jak to w takich przypadkach jest też przesadnie udramatyzowana. W sumie wszyscy są przeciwko, i własna partia i król i opinia publiczna, to jak on w ogóle został tym premierem?
Nie jestem żadnym wybitnym historykiem ale trochę jednak historię znam, więc ciężko się to ogląda. Możliwe, że dla osób, które się jakoś historią nie pasjonują to wypadnie to lepiej.
Naciągane 5/10
Nie spodziewałem się wiele więc i rozczarowanie nie jest specjalnie duże. Po prostu strasznie rzadko takie rasowe filmy historyczne są naprawdę dobre.
Oldman jest bardzo dobry, ale też to taka rola samograj, plus doskonała charakteryzacja, która robi połowę roboty. No ale nie ma absolutnie co narzekać. Dillane i Mendelsohn bardzo przyzwoite role.
Natomiast historia jest taka sobie po prostu. Z jednej strony Churchill zachowuje się jak cham a z drugiej strony ma to tylko podkreślić jaki był zajebisty i de facto sam to wszystko zrobił i wygrał. Kolejny pomnikowy film dla tej świni.
Najlepiej to widać w przypadku ewakuacji z Dunkierki. No dosłownie sam wszystko wymyślił i zrobił. Wszyscy generałowie i admirałowie to całkowite tło bez charakteru. Nie odmawiam mu zasług, ale już przypisywanie mu pomysłu, że to on sam jeden wymyślił ewakuację za pomocą tych wszystkich łódek, jachtów i kutrów to zwykłe zakłamywanie historii.
Całość jak to w takich przypadkach jest też przesadnie udramatyzowana. W sumie wszyscy są przeciwko, i własna partia i król i opinia publiczna, to jak on w ogóle został tym premierem?
Nie jestem żadnym wybitnym historykiem ale trochę jednak historię znam, więc ciężko się to ogląda. Możliwe, że dla osób, które się jakoś historią nie pasjonują to wypadnie to lepiej.
Naciągane 5/10
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
09-08-2025, 16:32





