Wheatley wykoleił się na High-Rise (i chyba od tego czasu nie nakręcił niczego porządnego), ale wcześniej dawał radę (wespół z małżonką) z oryginalnymi skryptami; wyszły mu dwa dobre mózgojeby: Kill List i A Field In England (scena z namiotem = efekt boskiego natchnienia). Filmiki zdecydowanie nie dla każdego, niemniej polecam (zwłaszcza miłośnikom dziwactw).
16-09-2026, 17:52





