![[Obrazek: funnygames.jpg]](http://img23.imageshack.us/img23/1175/funnygames.jpg)
Pomysł wyjściowy jest dobry, dwóch jełopków, jak sami twierdzą ćpunów, ma nietypowy sposób spędzania wolnego czasu i przy okazji (choć to akurat sprawa drugorzędna) zdobywania pieniędzy na narkotyki. Nachodzą bogate małżeństwa w ich letniskowych domkach pod pretekstem pożyczenia jaj i nękają ich dla zabawy przed uśmierceniem. Taki pomysł daje duże pole do popisu i można z tego zrobić świetny film. Warunkiem jest jednak reżyser który podejdzie do tego na poważnie, a Haneke niestety spieprzył sprawę.
W DALSZEJ CZĘŚCI MOGĄ SIĘ POJAWIĆ ZEPSUWACZE
Większość normalnych reżyserów stara się porwać widza do swojego świata i choć na chwilę sprawić żeby zapomnieli że to tylko film i przejmowali się przedstawionymi wydarzeniami. Ale nie Haneke, on co chwilę uspokaja widza i przypomina że oglądają jedynie film i nie warto się w nic angażować. Początek nawet mu wyszedł, dałem się wciągnąć i zainteresowałem się tym co się dzieje na ekranie. Ale długo nie musiałem czekać żeby złapać się za głowę i krzyknąć "CDK?!" W bardzo skuteczny sposób reżyser przekreślił swój film głupim puszczaniem oczka do widza. Za pierwszym razem jak nieproszony gość popatrzył się do kamery to myślałem że to taki jednorazowy wybryk, ale jak po chwili zaczął mówić wprost do kamery pytając widzów co myślą to już wiedziałem że ten film jest debilny. A teraz uwaga, chyba najgłupsza scena jaką widziałem: jak jeden z bohaterów zostaje odstrzelony ze strzelby, to jego kompan łapie za pilota i przewija akcję wstecz żeby następnym razem móc zapobiec śmierci kolegi. No wymiękłem po prostu jak to zobaczyłem.
Ktoś może powiedzieć że te wszystkie idiotyzmy to zabiegi artystyczne mające jakieś głębsze znaczenie. Może i tak jest, nie przeczę, tylko niech mi ktoś powie do czego ma to prowadzić w jaki sposób miało tu ulepszyć film. Dla mnie te wstawki i mrugnięcia do widza najnormalniej w świece zabiły film, załatwiły go na amen. Jak ja mam patrzeć poważnie na psychola zabierającego się właśnie do zarżnięcia niewinnego małżeństwa, który odwraca ryj w kierunku kamery i rozmawia do widza? Przecież to się mija z celem. Z horroru robi się komedia, a ja mam totalnie w dupie co się dalej wydarzy bo o jakiejkolwiek powadze i zaangażowaniu już nie ma mowy. Reżyser przypomina nam że oglądamy tylko głupią bajkę którą nie warto się przejmować.
Żeby nie było że film jest całkiem do dupy to wymienię jeden plus, mianowicie zabicie chłopca. Nic do niego nie miałem co prawda, ale bardzo się cieszyłem jak go odstrzelono. Zazwyczaj jak się zabija dzieci to znaczy że mamy do czynienia z poważnym i nieugrzecznionym filmie, ale tutaj to akurat taki mały smaczek który filmu i tak nie uratował, szkoda tylko że sceny nie pokazano a drugi z oprawców robił sobie w tym czasie kanapkę.
Zaraz po tej scenie mamy kolejne nieprawdopodobieństwa, a konkretnie zachowanie bohaterów, którzy nijak nie wyglądają jakby właśnie stracili ukochanego syna. Żadnych nerwów, paniki, emocji. W pokoju obok leży ciało rozbabranego syna a oni się cackają z baterią do telefonu, z takim spokojem jakby im co najwyżej kotek zeżarł kanarka. Absolutnie niewiarygodna scena. Ja bym chyba to wszystko rozpierdolił na ich miejscu.
Film kończy się kolejnym kretyńskim spojrzeniem w kamerę utwierdzającym nas w przekonaniu że nie widzieliśmy żadnego poważnego filmu a co najwyżej zabawę w horror. Jesus-kurwa-ja-pierdole!, takie słowa nasuwają się automatycznie.
Podsumowując, pan Haneke spalił świetny pomysł na film, zarżnął go głupimi wstawkami powodującymi odruch wymiotny. Po rimejku zapewne nie ma co się spodziewać nic lepszego skoro wyszedł spod ręki tego samego artysty. Założę się że jest jeszcze głupszy, aczkolwiek pod jednym względem oryginał mu ustępuje, Naomi Watts jest w porównaniu z tą niemiecką babą niesamowitą pięknością. Ciekawi mnie tylko czy również zlikwidowano chłopca, podejrzewam że jeśli coś zmieniono to właśnie to.
Aha, film ma wyrazisty morał: nie wpuszczajcie nigdy do domu żadnych delikwentów przychodzących pożyczyć jajka w rękawiczkach.
19-03-2009, 19:59





