ja w chwili naruszenia integralności historii/fabuły po prostu kończę oglądanie, a zaczynam wyczekiwanie. na napisy końcowe. dalsze obcowanie z filmem traci dla mnie sens. na pudełku powinno być ostrzeżenie (jak na paczkach fajek): "Uwaga, metafilmowy eksperyment. Powoduje otępienie, apatie i spadek zaangażowania w cokolwiek".
19-03-2009, 22:48






