garrett, czarny deszcz pochodzi ze złotego okresu sensacji, czyli lat 1985-1995, a my gawędzimy tutaj o wieku XXI.
może i byli nastawieni na wizerunkowy błysk, ale ja mowie o czymś innym (ważniejszym) niż kosztowny ciuch. oni po prostu są antypatyczni i jak na złość nie chcą nawiązać kontaktu z widownią. robią swoje, nie rozglądając się na boki. między soba porozumiewają się przy pomocy skinięć i gwizdania. to nie jest komunikacja dla mas. ale koniec offtopa, bo to nie temat o MV. już w zasadzie powinienem kasować i to własne posty:)
Cytat:jak dla mnie to oni byli wprost wyjętymi żigolakami z czasopism
może i byli nastawieni na wizerunkowy błysk, ale ja mowie o czymś innym (ważniejszym) niż kosztowny ciuch. oni po prostu są antypatyczni i jak na złość nie chcą nawiązać kontaktu z widownią. robią swoje, nie rozglądając się na boki. między soba porozumiewają się przy pomocy skinięć i gwizdania. to nie jest komunikacja dla mas. ale koniec offtopa, bo to nie temat o MV. już w zasadzie powinienem kasować i to własne posty:)
22-03-2009, 23:08






