Mental napisał(a):oni po prostu są antypatyczni i jak na złość nie chcą nawiązać kontaktu z widownią. robią swoje, nie rozglądając się na boki.
Na dobra sprawe to samo mozna powiedziec o Vincencie z Zakladnika. Wedlug mnie to w tym przypadku bardziej zadzialal magnetyzm Cruisa-gwiazdy, ktory ma zdecydowanie wieksza sile przyciagania widzow niz Farrell i Foxx razem wzieci.
Cytat:ale koniec offtopa, bo to nie temat o MV. już w zasadzie powinienem kasować i to własne posty:)
A nie lepiej wydzielic do osobnego watku, do dzialu Dyskusje ogolne, z jakims chwytliwem tytulem dotyczacym sensacji? ;>
Garrett napisał(a):Ja bym jeszcze dodał Black Raina.
Z lat 80-tych to ja bym jeszcze dodal z szescdziesiat innych sensacji. :)
22-03-2009, 23:51





