Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
(27-11-2011, 19:37)jarod napisał(a): po co młody miałby zabijać gejów? I od kiedy niby zyskał supersiłę?
1. Mówi to wprost - bo nie będą mieli razem dziecka.
2. Od kiedy nie żyje? :D
Inna sprawa, że tożsamość Rubber Mana była dość oczywista od początku (no bo któż by inny? come on!).
No i bardzo dobrze, że to wyjaśnili, bardzo podoba mi się systematyczność i konsekwencja w odsłanianiu kart w AHS, bo za każdym razem ciekawie rozbudowuje to intrygę. Fajnie, że choć raz twórcom zależy bardziej na de-konstruowaniu fabuły niż na piętrzeniu kolejnych tajemnic. I oby tak dalej.
28-11-2011, 02:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2011, 02:10 przez Karol.)
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Poza tym tajemnice tajemnicami, ale musimy też uczestniczyć w Intrygach, przecież to nie tylko horror, ale i opera mydlana! :)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
28-11-2011, 03:12
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 5
W sumie lubię ten serial, ale przydałoby się więcej humoru. Poza tym rodzinka straszliwie nijaka, takiej kłody jak McDermott to nie oglądałem od dawna. Na szczęście - jak rozumiem - po pierwszym sezonie znikną i przyjdzie ktoś inny. Oby tylko pozostały Lange i Conroy, szczególnie ta pierwsza wydaje się doskonale rozumieć w czym gra.
28-11-2011, 21:15
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Ja tam oglądam z uśmiechem od ucha do ucha; "nijakość" rodzinki jak najbardziej okej, Ona - mater dolorosa (coś jak Julia w Niptaku), On - Ken, który zdradził (McNamara łamany z Troyem), do tego Emo-Córka (Matt). Przecież to jest strasznie przerysowane...
No i mi się wydaje, że oni jak najbardziej zostaną - tyle że jako duchy. W każdym razie mam wrażenie, że do tego zmierza cała intryga.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
28-11-2011, 21:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2011, 21:57 przez Artemis.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 5
Dobra, tylko mnie chodzi o samych aktorów, a nie o ich role. Jak pisałem - McDermott drewienko, żonka nie lepsza. Jedynie siora Farmigi ujdzie. Obsada w Niptaku była bez porównania lepsza :)
Przydałoby się w tym więcej WTF momentów - jak jechać to po całości, tworząc Twin Peaks Lynch lepiej rozumiał moje potrzeby :)
28-11-2011, 22:56
Nowy
Liczba postów: 80
Liczba wątków: 1
Mi się podoba klimat serialu... choc nadal, niestety serial jest nie równy. Choc nie wiem czy to wada.
McDermott zawsze był aktorem drewnianym i nijakim, ale tak sobie myślę, że do tego serialu pasuje... Ta postać musi być taka.....
01-12-2011, 17:24
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
9 odcinek jak dla mnie stanowi powrót do formy. Dużo śmiechu, dużo fajnych scen interakcji żywi/umarli (Congratulations, Dr. Harmon. You're finally beginning to see things as they are., scena Conroy/Lange), a do tego niezła jazda po bandzie w końcówce (miałem nadzieję że ten motyw wejdzie, ale sądziłem, że się nie odważą). Generalnie po tym odcinku powinni odpaść wszyscy przypadkowi widzowie i zostanie sama elita.
Why are you firing wallnuts at me?
03-12-2011, 18:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-12-2011, 18:58 przez jarod.)
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
10 odcinek za mną i nie jestem nawet w stanie określić słowami, jak uwielbiam ten serial. Tym razem, praktycznie cały epizod to popis aktorski Jessici Lange i tu podobnie, jak w przypadku całego serialu, mojego uwielbienia do niej i jej postaci nie da się opisać słowami :) Chyba niedługo trzeba będzie sobie powtórzyć jej ważniejsze role.
No i przyznać trzeba, że twórcy pokazali, że mają jaja bo nawet przez minutę nie przyszlo mi na myśl, że Violet może nie żyć. Szacun za pociągnięcie jej wątku w takim kierunku.
11-12-2011, 22:28
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Prawda? Ja się cieszę, bo moje intuicje okazały się trafne - intryga zmierza w dobrym kierunku :)
Jessica Lange jest boska, tylko czemu gra tak mało? Jak jej nie dadzą Globa, to będzie skandal, ale kogo obchodzą Globy? Ach, producentów obchodzą, więc może niech lepiej dostanie
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
11-12-2011, 22:38
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Ano fajne, fajne - ale coraz bardziej zaczyna się głupio robić, nawet jak na ten serial. Nie żeby mi to specjalnie przeszkadzało, ale po pierwszych odcinkach odniosłem wrażenie, że fabuła jest rozpisana z większym wyprzedzeniem, a tu momentami po oczach wręcz wali improwizorka i dopisywanie motywów w biegu.
Why are you firing wallnuts at me?
11-12-2011, 23:26
Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
Mam zupełnie inne odczucia, a oglądanie poprzednich odcinków (podczas pokazywania serii kolejnym osobom) tylko mnie w tym utrzymuje.
11-12-2011, 23:30
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Podpisuję się pod powyższym. Właściwie tylko jeden motyw mi nie pasuje, ale strzelam, że był on wyjaśniony i po prostu wyparłem go z pamięci. Chodzi o sceny w których Constance mówi Violet, że Tate nie wie, że nie żyje. Coś mi umknęło, czy twórcy po prostu olali ten fakt ciepłym moczem?
11-12-2011, 23:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-12-2011, 23:38 przez Perfik.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
To akurat jest mały pikuś. On raz wie, a raz nie wie. Dzieciak - piłka raz siedzi w piwnicy, raz na strychu. I ciekawe, z kim niby rozmawiał doktorek w sprawie Tate'a w jednym z pierwszych odcinków Podobnie mtyw z BD, który był zajebisty, fakt :) ale wrzucony na szybko i dodający kolejne dwa duchy cholera wie po co. dziwi również, czemu nie pojawiły się one w drugim odcinku halloweenowym, który miał scenę zbierającą wszystkie duchy (powrót z wychodnego). Ale jeśli ktoś mi to wszystko wyjaśni sensownie, to spoko :-)
Why are you firing wallnuts at me?
11-12-2011, 23:44
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
A to nie jest tak, że Tate skapnął się po Halloween, tylko utrzymał to w tajemnicy przed Violet?
Cytat:dziwi również, czemu nie pojawiły się one w drugim odcinku halloweenowym, który miał scenę zbierającą wszystkie duchy (powrót z wychodnego).
Oj tam, silisz się na zupełnie niepotrzebne wg mnie racjonalizacje, tak jakby życie martwych biegło dokładnie takim samym trybem co żywych. Według mnie to zupełnie zbędne założenie, czas może biec inaczej, skoro
a) nie żyją
b) długo nie żyją:) Wątek Elizabeth Short był FANTASTYCZNY, skupiając jak w soczewce główną - w moim przekonaniu - ideę serialu: rozpierdolić american dream.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
11-12-2011, 23:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-12-2011, 23:54 przez Artemis.)
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Co do dzieciaka-piłki (lol) to nie wiem za bardzo czego się czepiasz, bo wszystkie duchy wędrują sobie po całym domu. I nawet mimo, że ten jest akurat przykuty, to bym się tego nie czepiał. Na pierwszy spoiler odpowiedziałbym, że pewnie z Constance (jeśli myślimy o tej samej rozmowie telefonicznej, bo nie przypominam sobie, żeby gadał o nim z kimś jeszcze).
Dalej, to już czepiasz się serialu, za to, że jest serialem. Inaczej nie potrafię tego skomentować :)
EDIT: A co do "wychodnego", to przecież nikt nie napisał, że wszystkie duchy MUSZĄ opuścić dom w halloween ;)
12-12-2011, 00:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2011, 00:02 przez Perfik.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
W przypadku sceny powrotu - to było ewidentnie nakręcone w ten sposób, by powiedzieć widzowi "dobra, to już wszystkie duchy wam przedstawiliśmy,teraz jedziemy z bieżącą intrygą ":-)
I nie że ja się czepiam, serial nadal bardzo mi się podoba - po prostu długo przy rekomendacjach tegoż używałem argumentu "to wszystko jest przemyślane i bardzo spójne, nie ma ciągnięcia sekretów po 50 odcinków, nie to co w Lost" i teraz... mam problem :-)
I jeszcze BTW -jeżeli ktoś ceni sobie AHS, KONIECZNIE powinien rzucić okiem na Riget Von Triera.
Why are you firing wallnuts at me?
12-12-2011, 00:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2011, 00:14 przez jarod.)
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
(12-12-2011, 00:10)jarod napisał(a): W przypadku sceny powrotu - to było ewidentnie nakręcone w ten sposób, by powiedzieć widzowi "dobra, to już wszystkie duchy wam przedstawiliśmy,teraz jedziemy z bieżącą intrygą ":-)
To teraz możesz dokonać nowej interpretacji, a nie tkwić po wsze czasy w starych przekonaniach ;) Ja np. miałam wrażenie, że oto pokazują, że Dom ma wielu mieszkańców - i każdego kolejnego witam z otwartymi ramionami!
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
12-12-2011, 00:14
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
A i jeszcze jedno - czemu Moira jest staruchą, skoro zginęła w 1983 roku?
Przez was zaczynam szukać dziur. Damn you!! ;)
12-12-2011, 00:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2011, 00:17 przez Perfik.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Perfik, to chyba już w drugim odcinku wyjaśnili - ciało Conroy to "odzwierciedlenie" jej duszy
Why are you firing wallnuts at me?
12-12-2011, 00:18
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Takie wyjaśnienie mi wystarczy biorąc pod uwagę, że grają ją dwie zajebiste aktorki :)
12-12-2011, 00:27
|