28-05-2011, 09:56
|
Co to za film?
|
|
Będziecie wiedzieć na bank :)
To film z epoki kaset vhs, szwabskiego dubbingu, Knapika i magnetowidów JVC made in japan. Rzecz jest taka: dwóch młodych jankeskich turystów nieopatrznie przekracza granice z CCCP (za czasów Breżniewa), chyba od fińskiej strony (miałem naście lat, nie pamiętam). Oczywiście zostają złapani i osadzeni w najbardziej popierdolonym więzieniu, jakie widziałem w kinie. Potem pamiętam tylko epizody: - ruska klecha gwałci dziewczę, a potem zabija ją strzałem z kuszy, widzą to młodzi Amerykanie (jeszcze przed pojmaniem) - w więzieniu grają ludźmi w szachy. Gdy pionek zostaje zbity, w ruch idą siekiery czy co tam jest pod ręką. - podobno film jest oparty o prawdziwe wydarzenia, nie wiem - chyba jeden z bohaterów zwał się Savoy Brown, albo pomyrdoliłem coś z nazwą zespołu bluesowego. Dacie radę rozkminić? Będę wdzięczny, z chęcią przywołałbym historię w ramach sentymentu, ale co najważniejsze, by sprawdzić poziom jej miodności. Nie posiadam żadnych danych pomocniczych. ps: Film funkcjonował pod tytułem...chyba..."Urodzeni w USA", ale nie dam się za to dekapitować :)
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
06-06-2011, 01:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2011, 01:43 przez Tomkiewicz.)
"Born American" nakręcone przez kompletnie wtedy jeszcze nie znanego Renny'ego Harlina :)
http://www.imdb.com/title/tt0091313/
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
06-06-2011, 02:03
Padłem. WIELKIE DZIĘKI!! :)
Renny Harlin??!! Mielinę mi zeżre w mózgu, gdy nie zdobędę (zassę) jak najszybciej i nie sprawdzę, czy się broni po latach :) "Born American" ja pierdzielę... ps: Nie doczekam się, jest na YT :)))) edit: Oglądam pierwszy kawałek: heh... łezka się kręci i już wiem, że strzępy w pamięci źle się poskładały, ale nie będę spojlerował.
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
06-06-2011, 03:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2011, 03:19 przez Tomkiewicz.)
Nie ma sprawy :).
Bardzo fajny b-klasowy sensacyjniak swoją drogą :).
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
07-06-2011, 02:02
O, pamiętam, nawet miałem zapytać czy ktoś kojarzy, bo widziałem od połowy, jak okręt już zaczął wracać. Mocna końcówka.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 28-06-2011, 13:50
Jest sprawa. Otrzymałem wiadomość na gg od jednego z naszych czytelników. Pomożecie?
(...) Chodzi o film z lat 80-tych, ewentualnie przełomu 80-tych i 90-tych. Film opowiada o chłopaku, który bierze udział w wyścigu samochodowym, w którym wygrywa ten, który zatrzyma się najbliżej urwiska/przepaści. Chłopak ginie. I teraz nie pamiętam, czy dusza głównego bohatera wraca z zaświatów, czy wciela się on w inną postac na zasadzie reinkarnacji. Pamiętam scenę jak główny bohater idzie białymi schodami do nieba. To wszytko. Mimo, że podobny tematycznie jest film "Widmo" z Sheenem, to nie to... proszę o pomoc! 09-07-2011, 19:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2011, 21:48 przez Anielski_Pyl.)
Film rodem z VHS. Grupa komandosów musi odbić samolot porwany przez muzułmańskich terrorystów. Wśród porwanych był mistyczny starzec/szejk o mocach Jezusa. Na końcu główny komandos walczy z koksem na ruchomych piaskach próbując ocalić jakiegoś chłopca.
11-07-2011, 16:07 Opis pachnie jak solidny C-klasowiec z Video Rondo ;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
12-07-2011, 00:34
Komedia, która leciała na HBO jakoś w latach 90. O ile mnie pamięć nie myli to głównymi bohaterami było 2 czy 3 rockmanów, którzy mieszkali razem (grywali chyba w garażu przydomowym?).
Jedyna charakterystyczna scena, przez którą przypomniałem sobie ten film : Chłopaki pojechały na koncert jakieś rockowej/metalowej kapeli a nad sceną było wielkie oko (gałka oczna?), która waliła po sali (może to było w plenerze) laserem (chyba zielonym). Jeden z tych kolesi dostał tym laserem prosto po oczach i w dalszej części filmy narzekał często , że mam wizje (chyba, że to oko ciągle widzi). Tytuł kojarzył się z czymś w stylu :"Wywrotowcy", "Odlotowcy" a po angielsku chyba było coś jak boneheads? Bonnerheads?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 30-07-2011, 17:10
Witam !
1) Chyba serial z lat myślę 70-tych. Rzecz się dzieje w jakiejś bazie kosmicznej (chyba na obcej planecie). Wiele nie pamiętam, ale baza była otoczona laserami, które strzelały gdy niewidzialni obcy próbowali przekroczyć ogrodzenie. Tylko w chwili gdy następowało zwarcie widać było snop iskier i zarys jakichś potworów. Pamiętam też nastrój grozy wewnątrz bazy, wgniatające się do wewnątrz stalowe drzwi bazy pod uderzeniami potworów i jakieś niewidzialne postacie przemieszczające się po bazie, które były widoczne tylko na ekranach monitorów jako jasne plamy. 2) Czy ktoś pamięta taki serial "Rewolwer i melonik"? Czy był tam taki odcinek w którym bohaterowie są wewnątrz jakiegoś mieszkania z którego nie mogą wyjść. Okazuje się, że jeden pokój ma mechanizm obrotowy, który sprawia, że pokój kręci się w koło i dlatego nie można go opuścić. W końcu jakoś udaje się bohaterowi coś chyba wsunąć między drzwi obrotowe, uszkodzić ten mechanizm i jak zawsze wyjść zwycięsko z opresji. Będę wdzięczny za jakieś namiary na te filmy. 30-07-2011, 22:50
Niet. W tamtym o ile pamiętam nie było znanych aktorów. Nie dopisałem, żeby się nie sugerować podanymi przeze mnie tytułami bo bardzo możliwe, że mi się też to skojarzyło z "Airheads - Odlotowcy" i dlatego wydaje mi się, że był podobny tytuł. Nie mam pojęcia kto tam grał. Raczej nikt znany i o czym w ogóle był ten film. Raczej z cyklu o niczym, o piciu, ćpaniu. Tylko to oko na koncercie tak pamiętam... NAwet mi się wydaje, ze ja to gdzieś nagrałem ale magnetowidy kaput.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 30-07-2011, 22:53
Szukam tytułu filmu aby sie wypowiedziec w jego temacie, ale za cholere nie moge sobie przypomniec jak sie nazywal. To jest stosunkowo świeży film, nie wiecej niz 2 lata. Głowna role gra tam bardzo tłusta, biedna murzynka, bodajze gwałcona przez ojca. Film byl chyba uwazany za ciekawy, a tu na forum zjechany.
01-08-2011, 14:46
Szukam niemieckojęzycznego filmu podobnego konstrukcją do 'Magnolii' i 'Crash'. Wielu bohaterów w różnym wieku (w zależności od konkretnego wątku).
Więcej niż 5 lat temu widziałem go w polskiej telewizji. Musiał powstać w czasie między 'Magnolia' ale o 'Crash chyba jeszcze nikt wtedy nie słyszał. Wielu bohaterów w różnym wieku (w zależności od konkretnego wątku). 08-08-2011, 08:51 (30-07-2011, 22:50)th863 napisał(a): Witam ! To jest Zakazana Planeta z 1956 roku. Film, nie serial.
loading podpis...
08-08-2011, 16:26 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Teledysk jak film | Debryk | 82 | 12,899 |
30-04-2026, 14:09 Ostatni post: slepy51 |
|
| Film vs Rzeczywistość - czy nietrzymanie się realiów czyni film sraką? | Kryst_007 | 27 | 4,860 |
27-08-2025, 13:40 Ostatni post: OGPUEE |
|
| Nasze pomysły na film | Mierzwiak | 141 | 28,732 |
16-11-2024, 20:45 Ostatni post: srebrnik |
|
| Pomyłki obsadowe psujące film | Gieferg | 36 | 11,053 |
28-10-2022, 19:54 Ostatni post: OGPUEE |
|
| Mój pierwszy raz - film lub scena... | Debryk | 1 | 1,150 |
06-06-2021, 14:06 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,276 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Teatr vs. Film | simek | 58 | 17,949 |
28-03-2015, 23:09 Ostatni post: perrie |
|
| Film snem, nietypowe zakończenie | simek | 22 | 9,266 |
19-09-2012, 14:07 Ostatni post: RandoMan |
|
| Zgłoś swój film na ECU 2012! | EcuFilmFestival | 0 | 1,847 |
10-11-2011, 12:59 Ostatni post: EcuFilmFestival |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,757 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







