Community
Jest milosc:



Bez oceny, musze sobie to wszystko jeszcze poukladac - to czym serial mogl byc, finalnie sie nie stal, ale czym zdecydowanie jest.

Odpowiedz
Dziwna sprawa i nie wiem, czy i Wy też tak macie. Moim ulubionym odcinkiem Community jest Advanced Dungeons & Dragons. To jest moim zdaniem najlepszy odcinek jaki powstał, w którym wszystko wspaniale gra. I dlatego też często lubię wracać do tego odcinka. I nie wiem czemu, ale na moim Netflix nie mogę go znaleźć. Wiem, że to jest odcinek 14 sezonu 2, ale mi tam się nie pojawia? Czy Wy też macie ten problem, czy to coś z moim Netflixem jest nie tak?  
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Ale na Amazonie dalej fruwa, więc polecam po prostu zmienić platformę albo no... zatoka dalej czynna ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
sezony 1-4 - 10/10, tak, z sezonem czwartym wlacznie - nie odczulem zadnej zmiany, bawilem sie na nim setnie

sezon 5 - tu zaczynaja sie problemy, daje sie we znaki brak Pierce'a i Troya, Chang przestaje byc zabawny i staje sie chodzacym automatem z losowymi tekstami, Mike z Breaking Bad jednym z niewielu plusow. 5/10

sezon 6 - meczylem bule przez miesiac, tragicznie slabe postaci Frankie i Elroya, czuc zmeczenie materialu 4/10

Community to wulkan kreatywnosci, chyle czola przed tworcami. ludzie obeznani z popkultura odnajda tu swoja piaskownice. no ale wlasnie - ilosc nawiazan do popkultury, nawet tej b klasowej zanudzi typowego kanapowego ogladacza i w tym wlasnie dostrzegam problem braku popularnosci na jaka ten serial zdecydowanie zasluguje. szastanie meta zartami, odcinki z całościowo meta konstrukcja - to nie jest dla wszystkich. notabene tworcy tez sprytnie z tego wybrneli - serial jest fajnie samoswiadomy, ale na dobra sprawe wszystkie meta wstawki moga byc tylko wymyslem autystycznego umyslu Abeda. postmoderna najwyzszej proby, ktora docenia nawet najbardziej zaparci postmodernistyczni sceptycy. dla mnie komediowe show dekady, nawet pomimo wyraznie slabszych ostatnich sezonow.

bawiac sie w glupie porownywanki - Community > Rick and Morty :)

Odpowiedz
Ja sobie robię powtórkę i chociaż 1. sezon nie jest aż TAK odjechany jak kolejne, to epizod z "mafią kurczakową" jest moim absolutnym numerem jeden - 10/10 :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Czy czarnoskórzy już podziękowali netflixowi za skasowanie rasistowskiego odcinka?
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Którego? W sensie numer sezonu oraz odcinka. Bo tam jest kilka takich :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Ten, w którym Chang miał twarz dark elfa :D
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(21-07-2020, 22:32)Pelivaron napisał(a): Ja sobie robię powtórkę i chociaż 1. sezon nie jest aż TAK odjechany jak kolejne, to epizod z "mafią kurczakową" jest moim absolutnym numerem jeden - 10/10 :)
Polecam tez odcinek South Parku o kurczakach z KFC podobny klimat :D

Odpowiedz
(21-07-2020, 23:20)Krismeister napisał(a): Ten, w którym Chang miał twarz dark elfa :D

Pisałem zresztą o tym stronę wcześniej:

(28-06-2020, 12:37)Lawrence napisał(a): Dziwna sprawa i nie wiem, czy i Wy też tak macie. Moim ulubionym odcinkiem Community jest Advanced Dungeons & Dragons. To jest moim zdaniem najlepszy odcinek jaki powstał, w którym wszystko wspaniale gra. I dlatego też często lubię wracać do tego odcinka. I nie wiem czemu, ale na moim Netflix nie mogę go znaleźć. Wiem, że to jest odcinek 14 sezonu 2, ale mi tam się nie pojawia? Czy Wy też macie ten problem, czy to coś z moim Netflixem jest nie tak?  

Najgorsze, że jeżeli miałbym wybrać, ten jeden, jedyny odcinek Community, to właśnie wybrałbym ten, który Netflix usunął. Przesłanie, interakcja między bohaterami i żarty, wszystko w nim idealnie współgra. 

Ale prawda jest taka, że platformom streamingowym nie można ufać i jednak lepiej mieć wszystko na nośnikach Blu-Ray i DVD. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Czarnoskórzy fani powinni zrobić #netflixisoverparty. Wielu czarnych fanów "Community" musiało wkurwić skasowanie tak świetnego odcinka. To tylko pokazuje jak debilne to było posunięcie, brawo państwo Netflix wygrywacie pokojową nagrodę Nobla za pokonanie rasizmu!
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Tylko najgłupsze jest to, że w samym odcinku kwestia "black face" jest od samego początku poruszona. To przecież pierwsza reakcja Shirley jest: "So, we're just going to ignore that hate crime, huh?" 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
No i jestem na etapie oglądania "Community", gdzie już nie znam odcinków - to znacz 5. oraz 6. sezon. Wraz z odejściem Troya i Pierce'a serial nie jest już tym czym był i zgadzam się z opiniami krytykantów. Ogląda się to ciężko i nie pomagają nawet pojedyncze przebłyski (G.I Joe). Community skończyło się na odcinku z lawą, a wcześniej był jeszcze świetny odcinek z seryjniakiem wrzucającym monety do gaci :D. Został mi jeszcze szósty sezon i mam zamiar go obejrzeć, ale męczę się mocno.

W ogóle Abed jest tak zagubioną postacią bez Troya, że żal mi patrzeć na niego. Odcinek, gdzie wybierał się na premierę Kickpunchera w przygotowanym kostiumie był przykry.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Męczę straszliwie ten finałowy sezon. Brakuje mi nawet postaci, którą lubiłem najmniej z całej paczki, czyli Shirley. Nie podoba mi się, jak zmieniła się Britta, która jest już całkowitym comic reliefem, ale takim nieudanym. Co się stało z Changiem? Masakra. Annie robiąca czasami za nowego Troya i próbująca poszaleć z Abedem, straszne. Pierwszy raz, gdzie bawiłem się całkiem nieźle na 6. sezonie, to odcinek z... jakżeby inaczej - paintballem. Fajne to nawet było, ale w myślach cały czas kołatało, żeby Silverem okazał się .

Zostały mi jeszcze bodaj 3 odcinki. Smutny koniec tego mimo wszystko genialnego serialu. Do 6. sezonu nigdy nie wrócę - "Community" kończy gorzej niż HIMYM czy "That '70s Show'".
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Jak Ci się podoba postać Frankie? Xd
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Nie mogę nic o niej powiedzieć - nudna do potęgi. Już nawet Keith David jest jakiś, chociaż imię jego bohatera musiałem sobie szczerze powiedziawszy przypomnieć.

Obejrzałem odcinek o kazirodztwie i całkiem ok, chociaż znowu te nowe postacie za cholerę nie pasują do tej ekipy. Mam wrażenie, że są zbyt normalne. Wszystko w tym sezonie jest jakieś takie normalne, nie podobne do poprzednich. No lipa, no.

Do tego te odcinki wydłużone do prawie 30 minut, wtf (jeden to nawet trwał ponad)?
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Ja lubiłem Elroya, za to Frankie tak mi nie pasowała do tej ekipy i całego serialu, że aż mnie wkurwiała XD I faktycznie, odcinki były za długie i męczące.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz


fajnie, ze wrocili na chwile. szkoda, ze po to, zeby wspierac bidena.

Odpowiedz
Skoro tutaj wspierają Bidena, to nie chcę nawet sobie wyobrażać jak dziś wyglądałoby "Parks and Recreations".
Zawsze mnie to "miłość" Knope do niego denerwowała.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości