Daredevil [Marvel/Netflix]
Phlogiston2 napisał(a):Mały Offtopy, ale mam pytanie do Paszczaka: jak oceniasz run Soule'a? Jestem na drugim tomie i już widzę, że serial mocno się nim inspirowal(Muse, Kingpin jako burmistrz itd.)
Ogólnie lubię ten run, choć w dużym stopniu wpływają na to fantastyczne rysunki Rona Garneya. Poza tym Soule praktycznie zresetował serię po katastrofalnych poczynaniach Waida. No i Muse (komiksowy, nie to coś w serialu) to pierwszorzędny antagonista, a Blindspot jest równie solidnym sidekickiem. Z niezrozumiałych względów nie ma go w wersji telewizyjnej.
Główny problem runu to wciśnięci na chama Inhumans, zapewne wedle odgórnego dekretu Marvela. Wkomponowują się w świat Daredevila jak Bucho na Bar Micwie.

Odpowiedz
(09-04-2025, 10:18)marsgrey21 napisał(a): No ta ucieczka to klasyczne zagranie w tym sezonie/serialu, bo nie traktują tego jak kontynuacji oryginału. Mamy więc praktycznie przeskoczenie po łebkach wszystkich elementów związanych z czymś takim, byle tylko postać znalazła się na końcu tam, gdzie chcą showrunnerzy, żeby mogła dalej robić to, co sobie założyli. Całość przez to jest po prostu dziecinnie naiwna. Tak samo jest z Mattem i Fiskiem, tutaj celem jest zrobienie z Matta dobrego katolika, który naraża się dla wroga, co z kolei ma wywołać w Fisku jakieś wątpliwości moralne, kit z tym, że moralność katolika nie zakłada, że będzie się skakać w ogień za mordercą.

To jest tak grubymi nićmi szyte, że aż głowa mała. Chcieli mieć Fiska burmistrzem, więc go nim uczynili. Bez kontekstu, bez rozwoju, bez powodu. W komiksie te elementy były kontekst, powód, transformacja Kingpina. Tutaj mamy pokaz "fanbojów", którzy bawią się figurkami, nie mając pojęcia, dlaczego stały się one tak fajne w pierwszej kolejności.

W netflixie sama ucieczka to byłby motyw na 2-3 odcinki, na pokazanie stanu psychicznego Pointdextera, tego jak sobie radzi, aż do postanowienia ucieczki, a tutaj? Nic, zero, jak zwykle.

Tzn w przypadku ucieczki miałem na myśli przede wszystkim
. To było bardziej cartoonish niż finałowa rozgrywka w "Kosmicznym Meczu".
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Ja to miałem na myśli całą ucieczkę, wyszło mu to tak łatwo, że zachodzę w myśl, po co tam w ogóle siedział, a fakt, że był w stanie coś takiego zrobić (ząb), to oczywiście głupota, oczywiście komiksowi nerdzi będą sikać po nogach, bo TAK BYŁO W KOMIKSIE!, jasne, było, w komiksie Hulk jest w stanie podnieść wielką górę, a Thor może ot tak zniszczyć, jakąkolwiek planetę chce, co nie znaczy, że to zadziała w adaptacji live action.

To też taki wyczyn jest głupi, niewiarygodne i oczywiscie wzbogacony o cgi krew, która bruzga tak jakby ktoś psikał jakiegoś pojemnika pod ciśnieniem. Od razu przypomina mi się walka z Nobu z pierwszego sezonu, DD był co chwila przecinany długim ostrzem, a mimo to krew pryskała bardzo subtelnie, tak jak powinna i była oczywiście praktyczna, a nie komputera.

No ale musieli to zrobić, bo przecież Bullseye rzucający czymkolwiek chce, w bardzo szybkim tempie, zawsze trafiając cel, nie jest wystarczająco imponujący, czekam na to jak użyje obgryzionego paznokcia jak Ultimate Hawkeye w komiksie do zabicia przeciwnika... I tak już wchodzimy w tereny parodii.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(09-04-2025, 10:47)marsgrey21 napisał(a): Ja to miałem na myśli całą ucieczkę, wyszło mu to tak łatwo, że zachodzę w myśl, po co tam w ogóle siedział, a fakt, że był w stanie coś takiego zrobić (ząb), to oczywiście głupota, oczywiście komiksowi nerdzi będą sikać po nogach, bo TAK BYŁO W KOMIKSIE!, jasne, było, w komiksie Hulk jest w stanie podnieść wielką górę, a Thor może ot tak zniszczyć, jakąkolwiek planetę chce, co nie znaczy, że to zadziała w adaptacji live action.

Dokładnie, robiemi "wiernej adaptacji" tej postaci jest bez sensu. W ogóle w tej kwestii twórcy serialu chcą zjeść ciasto i mieć ciasto tj. chcą żeby było 'realistycznie'/netflixowo/mrocznie/brutalnie (itp. itd.) i jednocześnie chcą żeby serial był wierny komiksowemu pierwowzorowi (Bullseye, magiczne amulety, Daredevil swingujący po NYC niczym Spider-Man). Ale no tak się nie da. Nie można robić "The Dark Knight" że wstawkami z Batmana z lat 60-tych, bo to po prostu nie działa.

Co do samej ucieczki, abstrahując oczywiście os tego debilizmu z zębem (serio k..wa? Myślałem, że to była jakaś żyletka chociaż czy cuś...), to tutaj muszę (niechętnie) stanąć w obronie Born Again. W serialu Netflixa też były podobne głupotki akurat - cały motyw z Kingpinem w więzieniu i ucieczka Franka w s02, później w trzecim sezonie cała ta zadyma z Mattel w więzieniu i jego ucieczka. Ale no ten ząb to mi zrył głowę, top3 debilizmów całego MCU.

Z ciekawości czytam na reddicie komentarze takich niedzielnych widzów, zwykłych pożeracze popcornu oraz młodych fanbojów Marvela (domniemuję, że wychowanych na przeciętnym jakościowo streamingowym kontencie), i jestem w szoku, że są ludzie, którzy naprawdę jarają się niektórymi momentami np. tym, że Bullseye "przewidział" koniec odcinka w rozmowie z Mattem. Są ludzie, dla których to jest naprawdę dobre scenopisarstwo. Dziś widziałem masę komentarzy zachwalających scenarzystów/reżyserów tego odcinka, wpisy typu "absolutne cinema", gify "peak", etc. Masakra.

+ Heather awansowała na najbardziej wk.rwiającą dziewczynę Matta (nie sądziłem, że ktoś byłby w stanie konkurować pod tym względem z Karen Page). Chodzący Red flag.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Też czytałem coś takiego na reddit, że Bullseye "foreshadowed" końcówkę mówiąc, że Matt jest tak dobry, że uratowałby nawet wroga, na co ktoś odpisał "nawet tego nie zauważyłem!, Świetny scenariusz!", jeśli ktoś wydukany wprost tekst o tym co się stanie, traktuje, jak mistrzowski poziom twórczy to nic dziwnego, że nie widzą różnicy w jakości.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
[Obrazek: born-again-season-2-set-photo-shows-new-...701b6f3ada]

Genialne, masz postać komiksową która dużo gada, trolluje przeciwników, masz aktora z idealną szczęką, czy używasz kostiumu z sezonu trzeciego, w którym wyglądał idealnie i który wystarczyło tylko przemalować?

Nie, dajesz mu maskę na całą twarz i nawet po czasie, jaki masz na wprowadzenie nowego stroju, zostawiasz pidżamę z pierwszego sezonu.

[Obrazek: fan-made-bullseye-suit-v0-l3gzlni8f8sb1....8c824d7765]

[Obrazek: -be-1.jpg?1724007629]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
On wyglądał lepiej w kostiumie Daredevila niż sam Daredevil
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Fani bez budżetu potrafią nieporównywalnie lepiej to zrobić, to jest chore.

[Obrazek: awesome_bullseye_cosplay_by_sentinelprim...rQHgncvYW0]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(09-04-2025, 10:26)Paszczak napisał(a):
Phlogiston2 napisał(a):Mały Offtopy, ale mam pytanie do Paszczaka: jak oceniasz run Soule'a? Jestem na drugim tomie i już widzę, że serial mocno się nim inspirowal(Muse, Kingpin jako burmistrz itd.)
Ogólnie lubię ten run, choć w dużym stopniu wpływają na to fantastyczne rysunki Rona Garneya. Poza tym Soule praktycznie zresetował serię po katastrofalnych poczynaniach Waida. No i Muse (komiksowy, nie to coś w serialu) to pierwszorzędny antagonista, a Blindspot jest równie solidnym sidekickiem. Z niezrozumiałych względów nie ma go w wersji telewizyjnej.
Główny problem runu to wciśnięci na chama Inhumans, zapewne wedle odgórnego dekretu Marvela. Wkomponowują się w świat Daredevila jak Bucho na Bar Micwie.
Imo najlepsze jest to, że scenarzysta wykorzystuje swoją prawniczą wiedzę i sceny sądowe wypadają w miarę realistycznie; to samo można powiedzieć o jego runie She-Hulk(który polecam-nie polecam, bo choć napisany jest nieźle, a Jen, w przeciwieństwie do mcu-wersji, jest kompetentna ale rysunki to chuinia z grzybnią).

Chociaż z drugiej strony  tom kończy się przemową Blindspota o tym jacy to nielegalni imagranci nie są zajebiści, a na następnej stronie mamy Fiska wygrywającego wybory na burmistrza NY xD no subtelne w uj

Dobry był jeszcze run Zdarsky'ego, chociaż zakończenie troche wtfakowe

Odpowiedz
Szkoda gadać, żenujący finał, żenujący serial, eksponowanie gore jak w niskobudżetowym horrorze, brak sensu, brak emocji, brak logiki, poziom najgorszych seriali CW, które mimo wszystko potrafiły dawać fun, tutaj mamy kompletną żenadę.

Znowu przesadzona przemoc, CGI krew co 5 sekund, po raz kolejny derdebil kłócący się z punisherem, któremu też trzeba wymyślić jakąś ksywkę związaną z głupotą, bo tak zachowuje się niestety ta postać, nic nie zostało z komiksowego Punishera, chłodnie kalkulującego cienia człowieka wykorzystującego do maksimum swoje wojskowe szkolenie, teraz mamy wiecznie rozpalonego idiotę, który ryczy, krzyczy i bez planu rusza zawsze na kilkadziesiąt osób.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Przyznam, że podziwiam sado-maso niektórych użytkowników forum - ja bym się pałować gównem tak długo nie mógł :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ja podarowałem sobie ostatnie dwa odcinki. Incel-simp Muse był dla mnie ostatnim gwoździem do trumny całego przedsięwzięcia.

Odpowiedz
Żałuj, zobaczyłbyś po raz enty jak derdebil sprzecza się z punisherem o to, że ten zabija, a potem jak punisher namawia go do zabicia gliny całkowicie zaprzeczając temu co robił w sezonie 2 gdy pouczał go by nie przekraczał linii, bo skończy jak on. Najpierw w poprzednim odcinku derdebil idzie do więźnia i gdy bullseye prosi o pomoc, ten mówi mu fuck you i rozwala mu twarz, a potem idzie dostać kulkę, by chronić kingpina, który następnie wysyła oddział, by go zabił.

Przepiękna konsekwencja scenariuszowa, a jak sprytnie rozwinęli wątek derdebila ratującemu życie kingpinowi... Tyle niuansów.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Oj żałuję.
marsgrey21 napisał(a):derdebil kłócący się z punisherem, któremu też trzeba wymyślić jakąś ksywkę związaną z głupotą,
Co właściwie można zrobić z Punisherem? Mi przychodzi do głowy tylko PunySher.

Odpowiedz
PuniShell? PuniZjeb?
Dużego pola do popisu nie ma.

Dzisiaj nie chce mi się za bardzo rozwodzić na temat finału. Z takich dużych WTF to w zasadzie najbardziej zapadło mi w pamięć to, że Matt wie, że Punisher się ogolił (mimo że jest tak jakby ślepy). Zakładam, że można to bronić tym, ze swoim super węchem czuł zapach pianki do golenia czy czegoś, but still...
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
[Obrazek: fad2ea2d-d61f-4338-89c4-ae169013d54f_text.gif]

que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Przypadkiem trafiłem na info, że pierwszy sezon DD kosztował 56 milionów, zaś Bored Again 200 milionów, oryginał 13 odcinków kosztujących po około 4,3 miliona, zaś jeden z 9 odcinków Bored Again kosztował ponad 22 miliony.

Gdzie te pieniądze?
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Hookers & blackjack.

Odpowiedz
Defenders pojawią się w drugim sezonie bored again, Mike Colter i Finn Jones są w nowym jorku, a Kristen Ritter już potwierdziła swój udział.

Ależbym był podjarany gdyby nie fakt, jaką chujnią był ten ostatni sezon, choć z drugiej strony jaki jest sens serialu o Daredevilu z całą drużyną innych bohaterów obok? To taki typowy marvel cameo fest.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
[Obrazek: celebrity-sightings-in-new-york-may-23-2...Co2HjDIHQ=]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Witcher (Netflix, 2019-) Gal Anonim 2,792 319,739 03-06-2026, 14:47
Ostatni post: Gieferg
  Adolescence (2025) - Netflix slepy51 147 12,012 27-04-2026, 19:19
Ostatni post: Bucho
  Harry Hole (2026) Netflix slepy51 7 599 17-04-2026, 16:52
Ostatni post: Bibliomisiek
  Punisher [Marvel/Netflix] SonnyCrockett 233 44,396 09-04-2026, 18:39
Ostatni post: slepy51
  Stranger Things (Netflix, 2016-) Pelivaron 978 157,762 26-03-2026, 17:07
Ostatni post: slepy51
  1670 (Netflix) Capt. Nascimento 162 25,605 23-01-2026, 16:39
Ostatni post: slepy51
  Noce i dnie (Netflix) Pelivaron 8 501 21-01-2026, 11:33
Ostatni post: Dr Strangelove
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,662 389,630 22-12-2025, 20:11
Ostatni post: Pelivaron
  Death by Lightning (2025) Netflix Spoilerowo 1 331 11-12-2025, 15:38
Ostatni post: raven.second
  Heweliusz (2025) Netflix Spoilerowo 46 3,084 07-12-2025, 18:54
Ostatni post: Dr Strangelove



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości