Extraction / Tyler Rake: Ocalenie (Netflix 2020)
#1
[Obrazek: tyler-rake-ocalenie-netflix-recenzja-1180x664.jpg]

WTF? Zamiast założyć temat, piszecie w krótkiej piłce? O tym filmie?

Bardzo dobry akcyjniak z dobrym Hemsworthem, który napierdala jak John Wick, ale sceny akcji z jego udziałem nie usypiają jak w drugiej części tego ostatniego (nawet jeśli jest ich w filmie w trzy dupy). Fabularnie trochę takie współczesne Commando, tyle, że na poważnie.  Dobre tempo przez większość filmu, siada tylko w momencie wprowadzenia wątku koleżki naszego bohatera, który to wątek niby coś tam sensownego ma do przekazania, ale dało się to spokojnie zrobić bez niego i nie wiem czy warto było w ten sposób położyć tempo akcji - wiadomo, że jakieś przestoje się czasem przydadzą, ale ten był za długi, niezgrabny i oparty o kolesia wyjętego z kapelusza w momencie w którym scenarzysta stwierdził, że mu się ktoś taki przyda. 

Finał z taką, a nie inną muzyką trochę "nolanowski", ale nie w irytujący sposób, więc ogólnego wrażenie nie psuje. No i trzeba jeszcze wspomnieć o udanych sekwencjach na pseudo-jednym ujęciu.

Jeden z najlepszych filmów akcji ostatnich lat.

8/10

Cytat:Extraction was criticized by several outlets for having perceived "white savior" elements.

Good, good, let the butthurt flow through them.

Odpowiedz
#2
Gieferg napisał(a):Jeden z najlepszych filmów akcji ostatnich lat.

Zgadzam się. Na dowód copy-paste mojej mini-recki:

Super filmik ze wszystkimi zaletami akcyjniaków lat 80 i bez żadnych z ich wad. Być może podobało mi się bardziej niż powinno, ale kurde mega się stęskniłem za takim twardzielskim kinem akcji, w którym główny protagonista nawet nie mrugnie, jak symulują na nim egzekucję. Hemstworth jest świetny, obsługa broni w jego wykonaniu to klasa, aż miło się patrzy. Danus ma rację, że motywacja jest prosta, lecz w świecie mitycznych azjatyckich karteli i ścieków Bangladeszu to w zupełności wystarcza. Sekwencje strzelanin i bijatyk zrealizowane prawie idealnie. Prawie, bo jednak wolałbym więcej prawdziwych efektów pirotechnicznych i prawdziwego dymu ze spalanego prochu, a nie tylko komputerowe marne substytuty. Z drugiej strony czepiam się teraz na siłę.

9/10. Wiem, że o dwa oczka za wysoko, ale mam to w dupie.

Odpowiedz
#3
Zgadzam się. Naprawde fajny film. Jedynie momentami komputerowe efekty kłują w oczy - szczególnie przy wywrotce ciężarówki. Ale całe szczęscie nie ma tego wiele. No i nie do końca podoba mi się zakonczenie, ale daje rade.

Brakuje mi tylko trochę jakichś dobry one-linerów u Hemswortha. A czasem reżyseria/Hemsworth jakieś zarzynają. Ma np. tekst o "Goonies from hell", który brzmi jak coś, co powiedziałby McClane, a Hemsworth mówi to w taki sposób, że to w ogóle nie bawi i wydaje się trochę nie na miejscu w ogole. A mogloby byc.

I dzieciak też sympatyczny.

Odpowiedz
#4
Mi się też podobał choć nie tak bardzo.


Cytat:Tyler Rake: Ocalenie - nawrocki bardzo ładnie ujął ten film w swojej mini recenzji, mam dużo zbieżnych spostrzeżeń. Fabuła jest tutaj pretekstowa, ale nie jakaś tam głupia. To taki sympatyczny powrót do klasyki pokroju Commando w bardziej nowoczesnej formie, ale z zachowanie typowego dla rejonów Bliskiego Wschodu brudu, kurzu i zatłoczonych ulic. Wydaje mi się, że Hemsworth potrzebował czegoś takiego w przerwie między Marvelami, aby udowodnić sobie i widzom, że potrafi dobrze wypaść jako one man army. I jako tako Chris ciągnie ten film, choreografia strzelanin i walk jest bardzo dobra, krew leje się często i gęsto. Sam bohater grany przez niego jest do bólu szablonowy, ale ujdzie uwierzyć w jego motywację do uratowania chłopaka. Sekwencja na moście o wiele lepsza i bardziej zwarta w swojej konstrukcji niż przydługawy, 11-minutowy pościg przez miasto który jest w połowie zrealizowany na greenscreenach i który psują właśnie wariactwa związane z pracą kamery. Wygląda to efekciarsko, ale brakuje w tym trochę duszy. 


Duży plus dla reżysera za sceny walk 1 na 1. Widać duże doświadczenie w kaskaderce.

6+/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#5
Mnie te przywoływanie Commando bardzo zmylilo. Myslalem, ze to bedzie jakiś film o tym jak Thor jest niezniszczalny i gołymi łapami kładzie każdego, a wcale nie. Rake dostaje calkiem niezly wpiernicz w filmie i, choć jest ewidentnie przykokszony, to nie jest to parodia jak Arnold w Commando.

Odpowiedz
#6
Podobało mi się jeszcze złamanie zabawnego w swojej filmowości schematu "cool guys don't look at expolsions!" - Hemsowrth wrzuca do transportera 2 granaty i zamiast założyć czarne okulary, zapalić papierosa i odejść to zaczyna spie....ć ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#7
Bez kitu zajebisty akcyjniak. Gwiazdami tego filmu są Chris i napierdalanki. Choreografia jest wzorowa, nie widziałem żadnych potknięć. Hemsworth jako główny bohater sprawuje się świetnie. Komandos, który nie ma już nic do stracenia i robi to w czym jest najlepszy. Podobało mi się jak nawet nie mrugnął mając przystawiony pistolet do głowy dlatego
. Fabuły w tym raczej brak, ale nie oczekiwałem jej. 7.5/10, więcej takich przyjemnych filmów!
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#8
Cytat:Podobało mi się jak nawet nie mrugnął mając przystawiony pistolet do głowy dlatego

No niezbyt. Nabój mógł być w komorze. To, że wyciągniesz magazynek z pistoletu, nie oznacza, że go rozładowałeś.

Odpowiedz
#9
No to jeszcze raz.

Spoilery, spoilery

Zaletami tego filmu dla mnie są:
+ Christ Hemsworth - w zasadzie one man show, prezentuje się świetnie szczególnie w scenach akcji, gdzie chwyta za broń i naparza w kolejnych wrogów. Oglądanie go w jaki sposób jego postać rozprawia się z kolejnym mięsem armatnim i posługuje się bronią to czysta przyjemność. Uwielbiam jak w filmie są momenty w stylu strzał w klatkę, a następnie dobitka w głowę - John Wick robił tak samo! No i posługiwanie się bronią białą też opanowane do perfekcji
+ Tyler Rake - postać jest ok, mocno w starym stylu, ale też nie za bardzo przesadzona, jednak nie jest taki niezniszczalny, jakby mogło się wydawać, za to plus
+ najlepsza scena zabicia wroga? Oczywiście humorystyczny moment, w którym pan Rake (z angielskiego na polski grabie) umieszcza twarz rywala w grabiach
+ scena ucieczki w mercedesie jest cudowanie nakręcona - jak z gry komputerowej, fajna alternatywna scenka dla kogoś kto chciałby zobaczyć coś podobnego po "1917", ale w nieco innej scenerii
+ sekwencja finałowa - emocjonująca, dynamiczna, fajnie się strzelajo (najlepsze jak Rake wrzuca granaty do wozu opancerzonego)
+ choreografia wal i strzelanin
+ początkowo przeszkadzały mi te żółte filtry, ale później się przyzwyczaiłem, zdjęcia są ładne, szczególnie tyh zatłoczonych ulic
+ scena, w której Rake spuszcza wpierdol gówniarzom

Minusy:
- David Harbour i jego postać, która została wprowadzona totalnie z dupy - niepotrzebny koleś, który był potrzebny scenarzyście, aby lekko przystopowac i pomóc bohaterowi. Nie podobało mi się, zresztą dziwnym trafem akurat w stolicy Bangladeszu musi mieszkać koleś, który jest kumplem główego bohatera, który kiedyś tam uratował mu życie
- dzieciak trochę irytujący
- pomysł Saju taki trochę głupawy
- motywacja głównego bohatera taka se, lekko sztampowa, niepotrzene te wstawki z retrospekcjami, które w sumie nic nie prezentowały
- muzyka momentami trochę irytowała
- pojedynek snajperów (XD) - wkurza mnie okrutnie ten moment, ale wiadomo, schemat takiego kina (jedne wkurzają mniej, durgie bardziej)
- ostatnie ujęcie zapowiadające sequel
- taki bardziej minus z dupy: polski tytuł to chyba żartowniś wymyślał :)

Seans przyjemny, nadal wole Johna Wicka, ale jakby jakiś znajomy poprosił o polecenie akcyjniaka na wieczór to spokojnie mogę polecać Rake'a. 6/10
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#10
Jak dla mnie Rake jest dużo lepszy od drugiego Wicka, od pierwszego chyba trochę też (choć nie jestem pewny bo ten mi się już zatarł w pamięci), nie wiem czy od trzeciego bo nie widziałem i chyba szybko nie zobaczę.

Przy okazji - jesli ktoś by chciał porównywać z innym akcyjniakiem od Netflixa, 6 Underground to film Baya przegrywa na całej linii jako nieangażująca nudna do porzygu buła, której zalety kończą się na pierwszej scenie akcji.

Odpowiedz
#11
John Wick 3 jest wg mnie najlepszy z całej serii, dwójkę lubię najmniej :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#12
Ja rozumiem że fajnie "szczelajo sie i bijo" ale bez sympatii do Hemswortha (aktora nie postaci bo ta jest żadna) to ten film jest jednym długim sucharem fabularnym i kilkoma strzelaninami o znikomym poziomie wiarygodności. Kurde max 4/10 i bez szans na kolejny seans bo Hitem Polsatu to nie zostanie (bo Netflix) a świadomie nie załączę filmu w którym nie ma kompletnie do czego wracać.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#13
Spodziewaliście się takiego wyniku?

Wszystko wskazuje na to, że film pobije wszelkie możliwe rekordy oglądalności premiery na Netfliksie. Platforma podała, że do wczoraj obejrzano go w 90 milionach domów.

https://www.filmweb.pl/news/%22Tyler+Rake%22+ma+szans%C4%99+zosta%C4%87+najwi%C4%99kszym+hitem+Netfliksa-137566

Najwyraźniej ludzie są spragnieni oldschoolowej akcyjki.

Odpowiedz
#14
Film jest bardzo dobry to i wyniki ma adekwatne.
Sam polecałem znajomym, czego z produkcjami netflixa mi się wcześniej robić nie zdarzyło.

Odpowiedz
#15
Jasne, że jest bardzo dobry, ale były lepsze. Np. dla mnie najlepszym pełnometrażowym filmem Netflixa pozostaje "Triple Frontier" (też oldschoolowa akcyjka), który nie zrobił nawet połowy wyniku "Ekstrakcji".

Odpowiedz
#16
(03-05-2020, 22:36)Mental napisał(a): Najwyraźniej ludzie są spragnieni oldschoolowej akcyjki.

Też pewnie spory wpływ na ten wynik ma brak kinowych widowisk i jakaś tam tęsknota widzów do kina czysto rozrywkowego. Trochę ludzi pozamykanych w domach siedzi to i oglądalność idzie do góry.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#17
(03-05-2020, 22:36)Mental napisał(a): Spodziewaliście się takiego wyniku?

Wszystko wskazuje na to, że film pobije wszelkie możliwe rekordy oglądalności premiery na Netfliksie. Platforma podała, że do wczoraj obejrzano go w 90 milionach domów.

https://www.filmweb.pl/news/%22Tyler+Rake%22+ma+szans%C4%99+zosta%C4%87+najwi%C4%99kszym+hitem+Netfliksa-137566

Najwyraźniej ludzie są spragnieni oldschoolowej akcyjki.

Są spragnieni kinowych premier więc z braku laku rzucili się na Netflixa. Swoje zrobiły też reklamy w TV i w sieci, więc pewnie po platformę sięgnęła nowa grupa subskrybentów. Niewykluczone że taka będzie Netflixowa taktyka na najbliższe miesiące.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#18
Zapewne macie rację. Ale i tak jestem zaskoczony.

Odpowiedz
#19
(03-05-2020, 22:45)Mental napisał(a): Np. dla mnie najlepszym pełnometrażowym filmem Netflixa pozostaje "Triple Frontier" (też oldschoolowa akcyjka), który nie zrobił nawet połowy wyniku "Ekstrakcji".

W ogóle o nim nie słyszałem, no ale on nie mial premiery w czasie pandemii, no nie? :)

Po obejrzeniu zwiastuna sądzę, że trzeba będzie nadrobić.

Odpowiedz
#20
Poprzedni największy hit jak się nazywał? Bright? Bird Box? No samo dobro tam osiąga szczyty. Nie ogarniam zachwytów nad tym jednorazowym filmem. :)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Greyhound (2020) Gieferg 32 6,913 13-02-2026, 10:30
Ostatni post: Bucho
  Bright (2017, Netflix) reż. David Ayer Azgaroth 57 11,975 08-07-2025, 09:06
Ostatni post: Rozgdz
  O wszystko zadbam / I Care a Lot (2020) reż. J Blakeson michax 51 7,746 12-01-2025, 02:23
Ostatni post: Bucho
  Jungle Cruise (2020) reż. Jaume Collet-Serra Trailery Srailery 44 7,242 18-01-2024, 12:27
Ostatni post: OGPUEE
  The Gentlemen (2020) reż. Guy Ritchie Trailery Srailery 38 7,585 15-01-2024, 18:09
Ostatni post: Trailery Srailery
  True Spirit / Siła Ducha (2023r.) Netflix, reż.Sarah Spallane Debryk 1 835 15-04-2023, 12:46
Ostatni post: Snappik
  White Noise (Netflix, 2022) - reż. Noah Baumbach Kryst_007 2 1,308 01-01-2023, 22:51
Ostatni post: simek
  Bardo (Netflix, 2022) - reż. Alejandro González Iñárritu Kryst_007 12 1,990 22-11-2022, 22:16
Ostatni post: Kryst_007
  Don't Look Up (Netflix, 2021) - reż. Adam McKay Kryst_007 76 13,852 26-10-2022, 07:51
Ostatni post: Kryst_007
  Alone (2020) reż. John Hyams nawrocki 17 4,003 18-09-2022, 20:48
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości