Green Zone (Paul Greengrass, 2010)
#1
epopei irackiej ciąg dalszy...

green zone w reżyserii greengrassa momentami do złudzenie przypomina trylogię bourne'a. instynkt mi jednak podszeptuje, że będzie to pierwszy bourne, którego obejrzę bez kręcenia nosem i wkurzania się na wiadome sprawy.

tako rzecze internet:

Podczas prowadzonej przez Stany Zjednoczone okupacji Bagdadu w 2003 roku, starszy chorąży Roy Miller (Damon) i zespół inspektorów wojskowych zostają wysłani w celu odnalezienia broni masowej zagłady, która jak wierzono miała być składowana na irackiej pustyni. Przemieszczając się z jednego zabezpieczonego minami miejsca – pułapki na drugie, żołnierze w trakcie poszukiwania śmiertelnych odczynników chemicznych natykają się na zawiłe próby zatajenia prawdy, które zmieniają cel ich misji. Działając wśród agentów wywiadu kierujących się sprzecznymi motywami, Miller szuka odpowiedzi, które albo zniosą reżim, albo doprowadzą do eskalacji działań wojennych w tym zapalnym rejonie. Znajduje najbardziej zawodną broń - prawdę.

oczywiście wszyscy będziemy zaciskać kciuki za matta damona, by odnalazł wepon of mas destrakszyn. liczę na coś lepszego niż the kingdom. w green zone w jednej z ról wiodących wystąpiła również amy ryan, a jako że bardzo ją lubię, to uważam, iż na tę chwile nie mam powodów do jojczenia.

aha, trailer wyszedł:


Odpowiedz
#2
Fajnie się zapowiada, chociaż nie nastawiałbym się na coś więcej niż własnie Borna na pustyni. Chociaż z drugiej strony - jak Greengrassowi uruchomi się to zacięcie, z którym zrobił United 93 czy Bloody Sunday to może wyjść coś ciekawego.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#3
postęp w stosunku do bournów i tak już jest spory - green zone dostała R za violence i language, czyli wiadomo - raczej nie będzie ściemniania i równania w dół do bachorów.

Odpowiedz
#4
Nawet jeśli będzie to miało stylistykę Bourne'ów to i tak obejrzę, bo lubię dwie części wyreżyserowane przez Greengrasa. Green Zone wydaje się bardziej stonowany i mniej zapieprzający, skupia się bardziej na śledztwie w towarzystwie ładnych widoczków aniżeli akcji i prania się non stop po ryjach. Czekam z niecierpliwością.

Podobno po tym filmie ruszają prace nad kolejnym Bournem. Liczę więc, że Green Zone przynajmniej nie straci finansowo.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#5
Greengrass to świetny reżyser, ma swój styl, może jeszcze niezbyt wyraźny, ale z czymś sie kojarzy, coś charakterystycznie robi, opowiada. Oby się w tym przypadku nie ślizgał po bezpiecznej powierzchni, tylko walił prosto w mordę niewygodnymi faktami, bo tych jest sporo i nie ma co ukrywać. Jak w "Sunday Bloody Sunday", najlepszym jego filmie, blisko autentycznych wydarzeń, politycznego smrodu i błota ulicy. A jak zagęści emocje na podobieństwo "U93", to jestem kupiony (abstrahując od... ekhm... faktów). Może powstać wreszcie "Pluton" wojny irackiej 8)

Odpowiedz
#6
Desjudi napisał(a):Może powstać wreszcie "Pluton" wojny irackiej 8)

"Pluton" wojny irackiej już powstał - nosi tytuł Generation Kill i nie ma co liczyć, by jakikolwiek pełny metraż przegonił mini-serial HBO.

Odpowiedz
#7
no taaak, to wiem, ostatnio seriale biją na główę fabuły, ale wiesz, Greengrass ma szansę zrobić coś równie dobrego. od razu mówię, że nie widziałem tych podobno najlepszych - "The Hurt Locker", "Redacted", "battle for Hadidtha".

Odpowiedz
#8


żyjemy w tak pochrzanionych czasach, że zwykły plakat ukazujący nieoszpeconą komputerem facjate głównego herosa cieszy oczy - jak poniżej:

[Obrazek: greenzone.jpg]

Odpowiedz
#9
Nie, nie i jeszcze raz NIE! Kiedy jakieś dwa lata temu przeczytałem, że Greengrass nakręci film o wojnie w Iraku, byłem pewien, że szykuje się iracki "Pluton". Patrzę na zwiastun i co widzę? Bourne :!: Mieliśmy już poprawne politycznie filmiki w stylu "Kingdom" czy "Body of Lies", miałem nadzieję, że Greengrass nakręci coś porządnego.

Żeby nie było: Lubię Greengrassa i lubię Bourny, trailery też wyglądają nieźle. Pewnie to będzie całkiem niezły film, ale po reżyserze "Bloody Sunday" i "United 93" można się spodziewać dużo więcej.

Odpowiedz
#10
Don Vito napisał(a):już poprawne politycznie filmiki w stylu "Kingdom" czy "Body of Lies"

Eee tam poprawne. "Kingdom" to mordę fajny film, ze świetną akcją sensacyjną. Owszem, wydźwięk jest w finale jednoznaczny (ale akurat słuszny i uczciwy), że końca przemocy nigdy nie będzie, bo nikt tego tak naprawdę nie cche, za to finałowa rozpierducha w bloku... Palce lizać. "Green Zone" taki nie będzie niestety, będzie pewnie znowu sporo majtania kamerą i polityki, ale i tak trailer jest smakowity. Coś tak jakby trochę "Black Hawk Down", trochę "Clear and Present Danger" i trochę "Bourne'a", ale do tego irackie klimaty, a w tych klimatach jeszcze nie było sensownego kina akcji, przynajmniej w polskich kinach.

Odpowiedz
#11
Solo napisał(a):"Kingdom" to mordę fajny film, ze świetną akcją sensacyjną.

Kingdom to film ze świetnymi scenami akcji i płytkim, przewidywalnym, prostym jak drut, najeżonym poprawnością polityczną scenariuszem. Sytuację ratuje nieco wspomniany przez Ciebie wydźwięk filmu, ale to nie zmienia faktu, że potencjał został cholernie zmarnowany.

Odpowiedz
#12
Mental napisał(a):plakat ukazujący nieoszpeconą komputerem
Akurat Dejmon na tym obrazku jest mocno odmłodzony i odchudzony. Włosów też ma jakby więcej :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#13
Film po pierwszym weekendzie wyświetlania okazał się finansową klapą . Zrobiono go za 100mln, a na razie zarobił tylko 14mln. Opinie zbiera całkiem niezłe, wydaję mi się, że główną przyczyną tak słabego wyniku jest to, że wszyscy popędzili na Alicje w 3D. Zobaczymy jak po tym weekendzie to będzie wyglądać. Jak dobrze pójdzie to może sprawdzę ten film w najbliższych dniach, wtedy skrobnę coś więcej na jego temat.


Odpowiedz
#14
taka jest pewnie różnica między dziecinnymi Bournami a tym samym tylko dla dorosłych. jestem ciekaw, jak reagowałaby tłuszcza, gdyby zmienić tytuł na Bourne 4 - Mission Iraq albo nie daj bozia - Bourne 4 Mission Iraq Experience It in IMAX 3D

Odpowiedz
#15
Film nie tylko okazał się klapą finansową ale i w ogóle nieudanym filmem - http://www.rottentomatoes.com/m/1202804-green_zone/

"Matt Damon and Paul Greengrass return to the propulsive action and visceral editing of the Bourne films -- but a cliched script and stock characters keep those methods from being as effective this time around."
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
#16
Ja tam jednak bardziej w Greengrassa wierzę, niż w RT... Cóż, poczekamy, zobaczymy. Do kina każdym razie się wybieram.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#17
7.2/10 na IMDB, na RT też więcej pozytywnych niż negatywnych recenzji, więc aż tak źle to chyba nie ma. :wink:


Odpowiedz
#18
Mnie się "Green zone" bardzo spodobało.

To nie Bourne w irackiej scenografii, jak niektórzy podejrzewali. Matt Damon nie jest żadnym zabijaką, tylko zwykłym żołnierzem z niezwykłą motywacją do odkrycia prawdy. Scen akcji także nie ma za wiele. Jest za to bourneowska stylistyka - znaczy chaotyczna kamera z ręki.

W filmie ogólnie chodzi o to, że:
Jest bardzo realistycznie, żadnych wydumanych pościgów, łamania praw fizyki itd. No i jak już napisałem, akcji jest tu o wiele mniej, niż można się było spodziewać. Bliżej "Green zone" chyba do "Syriany" niż do Bourne'ów. Film Greengrassa to wielkie oskarżenie w stosunku do USA.

Mam jedno zastrzeżenie - "Green zone" jest w znacznej mierze dramatem, ale portrety psychologiczne postaci są zadziwiająco płytkie. Ale jest to także film akcji, więc nie jest to jakaś wielka wada:P

Odpowiedz
#19
To już jest w sklepach sieci Rapidshare?
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
#20
Są tylko relacje wideo z sal kinowych ;-)
Za troszkę ponad miesiąc w polskich kinach, ja czekam, bo, przynajmniej po trailerze, można się spodziewać, że będzie na co popatrzeć.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nagi instynkt (1992) reż. Paul Verhoeven Scheckley 4 274 29-03-2026, 01:46
Ostatni post: slepy51
  Karate Kid (2010) Hitch 107 23,013 22-05-2025, 20:49
Ostatni post: marsgrey21
  Green Book (2018) reż. Peter Farrelly Capt. Nascimento 28 7,534 29-11-2024, 11:52
Ostatni post: shamar
  Green Room (2015), rez. Jeremy Saulnier Pelivaron 30 11,047 02-10-2024, 08:50
Ostatni post: Melvin27
  The Green Knight (2021) reż. David Lowery Kryst_007 44 9,231 29-02-2024, 12:22
Ostatni post: Gieferg
  Last Christmas (2019) reż. Paul Feig Lawrence 10 3,078 26-12-2023, 23:55
Ostatni post: OGPUEE
  Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej Pioruna (2010) hanc 25 6,497 17-11-2023, 13:48
Ostatni post: yacajackowski
  Paul slepy51 13 4,698 05-08-2023, 17:15
Ostatni post: shamar
  CLEAN (reż. Paul Solet) Mental 21 3,572 29-01-2022, 13:38
Ostatni post: Mental
  The Card Counter (reż. Paul Schrader, 2021) Pelivaron 5 1,689 06-10-2021, 00:07
Ostatni post: Mental



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości