Nowy
Liczba postów: 22
Liczba wątków: 1
military napisał(a):Co za szmira ten Lost! Nudne, brzydkie, bez polotu, bohaterowie to zgraja stereotypów, zachowujących się gorzej niż głupio. A jak tu budować napięcie, jeśli wszystko dzieje się na tak pięknej, czystej, słonecznej plaży? Okolica plaży wygląda wręcz rajsko, a ciemny jasny las uroczo. Przy tym nie wiem, jak można było tak nieciekawie wszystko sfotografować. Technicznie raczej przeciętnie - poziom połowy lat 90-tych. Po szumnych zapowiedziach zawiodłem się sromotnie. Przereklamowany przeciętniak.
Jak tam znów szmira to najlepszy serial roku 2005 i to bez dwóch zdań. Zresztą po opiniach na całym świecie można stwierdzić, żę serial już dziś zapenił sobie miano kultowego. Co do technicznej realizacji, to dobre efekty specjalne to nie koniecznie takie które są wszędzie widoczne, ale np takie które zwiększają realizm. O ile pamiętam do Lost dostał nawet narogę Emmy za efekty specjalne.
Ci którzy dotarli do końca pierwszej serii na pewno potwierdzą, że nie wszsytko jest tak oczywiste jak się wydaje.
"There's no place I can be
Since I found Serenity"
04-01-2006, 21:58
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Dobre efekty specjalne miało X-files, bo bardzo subtelne. Złe efekty specjalne ma Smallville, bo nachalne i pakowane gdzie się da, mimo że nie są na wysokim poziomie. LOST jest fatalnie pokazany - o to głównie mi chodzi. Ma niby być napięcie, a tu otoczenie jak z Majorki. No przepraszam, nic tylko się relaksować.
05-01-2006, 07:57
Dużo pisze
Liczba postów: 463
Liczba wątków: 7
Sorry military, ale napięcie jest świetnie budowane w LOST. Przede wszystkim niesamowita praca kamery- większość czasu z ręki (lekko się porusza nawet przy dialogach- takie coś strasznie mnie wnerwiało w "24", gdzie dochodziły jeszcze beznadziejne zbliżenia wywołujące u mnie odruchy wymiotne; w LOST umiejscowienie akcji w dżungli powoduje, iż takie machanie kamerą dodaje realizmu, bo normalnie w lesie nikt nie stoi sztywno jak drągal- daje to wrażenie jakiejś "dzikości"). Rzem z całkiem dobrą muzyką tworzy to uczucie wrogości tej "rajskiej krainy" i pewnej tajemniczości- nie wiadomo co np. jest w głebi wyspy. Ja nie odniosłem wrażenia jakby z dżungli miało wyskoczyć 10 rastafarianów z fajkami wodnymi i drinkami z parasolką- wręcz przeciwnie. A tak poza tym to nacisk położono raczej na zbudowanie charakterów i historii poszczególnych postaci- dzięki retrospekcjom bardziej czujemy motyw "zagubienia" w tej nowej rzeczywistości.
07-01-2006, 00:45
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Hehe, zabawne jest to, że jak Piłę jechano za to, że retrospekcje burzą napięcie, tak LOST chwalą, że retrospekcje budują napięcie. No po prostu nie do pojęcia. A co do pracy kamery - przecież nikt w lesie nie stoi na kołyszącym się gruncie; drganie kamery podczas dialogów wkurza mnie w każdym przypadku - od Lost do Kryminalnych. W ogóle to ten serial wygląda jakby pochodził z A.D. 1992. A propos wyglądu dżungli, klimatu tajemniczości i zagrożenia itp. - powiedzmy, że bardzo podobny wątek podjął jeden odcinek świetnej kreskówki "Szalony Jack Pirat", w którym Jack rozbija się na bezludnej wyspie, głoduje, szuka ratunku, a jego mat zza kadru przynosi różne frykasy, aż okazuje się, że za ścianą drzew był pięciogwiazdkowy hotel. Podświadomie czekam na takie rozwiązanie intrygi, które byłoby zresztą bardzo oryginalne i zaskakujące.:)
07-01-2006, 08:11
Nowy
Liczba postów: 22
Liczba wątków: 1
military napisał(a):Hehe, zabawne jest to, że jak Piłę jechano za to, że retrospekcje burzą napięcie, tak LOST chwalą, że retrospekcje budują napięcie. No po prostu nie do pojęcia.
No bo i tak jest, może to i nie do pojęcia, ale retrospekcje w Lost rzeczywiście potęgują napięcie. Może nie zawsze, ale często zwiększają dramaturgię.
A co do wyspy to może i na pierwszy rzut oka wygląda ona cukierkowo (w końcu to Hawaje), to jednak to, co się dzieje na niej nie jest takie słodkie. I to kolejny plus dla twórców, że potrafili pokazać ten kontrast w serialu. Wyspa jest sielankowa tylko z zewnątrz, natomiast wewnątrz kryje mroczne tajemnice.
"There's no place I can be
Since I found Serenity"
13-01-2006, 23:46
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Im dalej tym gorzej :wink: Z odcinka na odcinek jest coraz głupsza fabuła, teraz czekam tylko na kosmitów :wink:
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
14-01-2006, 19:19
Nowy
Liczba postów: 22
Liczba wątków: 1
Dzisiaj w nocy rozdano Złote Globy, a w kategoriach telewizyjnych za najlepszy serial dramatyczny zwyciężył - Lost" ("Zagubieni") :D. Po raz kolejny doceniono ten serial. Szkoda ze tylko w tej kategorii bo nominacji miał więcej, ale i tak jest czego gratulować.
"There's no place I can be
Since I found Serenity"
17-01-2006, 17:23
Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
Nominowany był jeszcze Fox i szkoda w sumie, że nie dostał Globa (Globu? :) ), bo jest znakomity.
Sam serial pochłaniam odcinek po odcinku. Znakomita narracja (świetne retrospekcje, o których można napisać oddzielnie), świetne -a przede wszystkim- wiarygodne postaci, świetne zwroty akcji i to co lubię najbardziej, czyli Tajemnica. Jak dobrze, że wszystko to podane jest w klimacie sci-fi, bo gdyby zrobiono z tego Robinsona Crusoe (a był już taki serial, gdzie grupa ludzi po katastrofie samolotu trafia na wyspę i tam sobie żyją itd.) zostawiłbym po pierwszym epizodzie. A tak - jestem zachwycony, proszę o jeszcze! Ambitne, inteligentne i miejscami zaskakująco nieamerykańskie. I do tego jak zagrane!
Azgaroth napisał(a):Im dalej tym gorzej :wink: Z odcinka na odcinek jest coraz głupsza fabuła, teraz czekam tylko na kosmitów :wink:
Ha! Dobre ;). Prawie uwierzyłem :twisted:
17-01-2006, 19:20
Dużo pisze
Liczba postów: 527
Liczba wątków: 2
Mnie serial wciągnął. Wczoraj były dwa ostatnie odcinki i muszę powiedzieć że już dawno nie wstałem od telewizora tak wyprowadzony z równowagi. Fabuła dosłownie urywa się w najciekawszym momencie. Żaden z wątków nie został wyjaśniony, co oznacza tajemniczy ciąg liczb, czym właściwie jest monstrum które zabiło pilota, dokąd prowadzi właz, kim jest ten mały murzynek, kim są âinniâ i czym do cholery jest ta wyspa? To skandal kończyć serial w takim momencie, a kontynuacja dopiero jesienią ;/ Drugi sezon leci na AXN ale tego kanału nie mam. A podobno kręcą już trzeci, żeby tylko nie zrobiło się tego Archiwum X w którym później już nikt (łącznie z Carterem) nie wiedział o co chodzi.
get ready for suprise...
27-01-2006, 09:30
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Dr_Bakier napisał(a):Mnie serial wciągnął. Wczoraj były dwa ostatnie odcinki i muszę powiedzieć że już dawno nie wstałem od telewizora tak wyprowadzony z równowagi. Fabuła dosłownie urywa się w najciekawszym momencie.
He he, to fakt. Ja na szczęście jak doszedłem do końca sezonu pierwszego mogłem od razu odpalić sezon drugi. Szkoda tylko, że druga seria jest moim zdaniem znacznie słabsza od pierwszej, aczkolwiek ostatnie dwa odcinki wyprowadzają LOST nieco na prostą.
Dr_Bakier napisał(a):Żaden z wątków nie został wyjaśniony, co oznacza tajemniczy ciąg liczb, czym właściwie jest monstrum które zabiło pilota, dokąd prowadzi właz, kim jest ten mały murzynek, kim są âinniâ i czym do cholery jest ta wyspa?
Druga seria jest już w połowie, a na 2, no powiedzmy trzy pytania dopiero mamy-chyba-odpowiedź. Nie powiem jednak na które ;)
Dr_Bakier napisał(a):A podobno kręcą już trzeci,
Nie mogą kręcić trzeciego, ponieważ nie skończyli jeszcze kręcić wszystkich odcinków drugiego sezonu.
Dr_Bakier napisał(a):żeby tylko nie zrobiło się tego Archiwum X w którym później już nikt (łącznie z Carterem) nie wiedział o co chodzi.
Też się obawiam tego, że dopóki serial będzie się cieszył powodzeniem, będą ciągnąć go w nieskończoność, niszcząc tym samym wszystko to, co było plusem w pierwszej serii. Tym bardziej, że wstępnie plany zakładają conajmniej 5 serii. Zdecydowanie dwie serie, to już za dużo i na trzeciej powinno się to wszystko już zakończyć. No ale po co zachować dobre wrażenia na koniec, najlepiej zarobić na całości jak najwięcej pieniędzy, takie czasy...
27-01-2006, 12:54
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
A ja mam AXN i mogę oglądać drugą serie :D .
Ostatnio jak oglądałem LOSTA to tak mi się skojarzyło, że serial, a zwłaszcza wątek z tym włazem mógłby być doskonałym prologiem do.. ...Cuba :D
Wyobrażacie sobie Lock, wchodzi przez właz do tajemniczego pomieszczenia i ląduje w Cubie :D A cała wyspa to tajny eksperyment rządowy :D
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
27-01-2006, 19:18
Nowy
Liczba postów: 450
Liczba wątków: 12
Gdzie nie spojrzę wszędzie widzę fanatyków tego serialu. W sumie z chęcią przekonałbym się ile to wszystko jest warte, ale jakoś nie lubię zaczynać oglądania w środku. Na TVP1 leci juz dwudziesty któryś odcinek więc odpada. Znając polską telewizję pewnie mozna liczyć w przyszłosci na powtórki ;).
03-02-2006, 23:43
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Dusqmad napisał(a):Gdzie nie spojrzę wszędzie widzę fanatyków tego serialu. W sumie z chęcią przekonałbym się ile to wszystko jest warte, ale jakoś nie lubię zaczynać oglądania w środku. Na TVP1 leci juz dwudziesty któryś odcinek więc odpada.
Na TVP1 to był już ostatni odcinek, więc zdecydowanie bez sensu byłoby się za niego brać :)
04-02-2006, 20:01
Nowy
Liczba postów: 14
Liczba wątków: 0
Udało mi się już obejrzec 8 odcinków drugiego sezonu!! Poprostu cudo!!! Niesamowity dalszy ciąg historii.Super wydarzenia, super nowi bohaterowie!!
Wogóle nie rozmumiem ludzi zarzucających Lost stereotypowośc. Takich rzeczy jak tu nie widziałem nigdzie indziej. Niesamowitośc zaskoczeń i zwrotów akcji porównywalna chyba tylko z Shyamalanem w najlepszej formie.
Dziwię się też ludziom zarzucającym serialowi "głupotę". Rozumiem, że chodzi im na przykład o wprowadzaie wątków Innych, czy dzikich zwierząt nie z tego klimatu . Ale ludzie, to przecież jest fantasyka!!!!! A do tego całkiem inteligentna. Wszystkie fantastyczne wątki wprowadzane są w bardzo przemyślany i nienachalny sposób. Właściwie nic nie jest pokazywane do końca. Wszystko pozostaje w sferze domyśleń. Jeśli ktoś ma ciągle wątpliwości niech obejrzy jakąkolwiek szmirowato-fantastyczną produkcję z Hollywood. Tam dopiero moża znaleźc masę "głupoty".
A poza tym Lost to przedewszystkim wspaniała historia o ludziach. Twórcy położyli nacisk przede wszystkim na dramat psychologiczny bohaterów, co wyszło im (przynajmniej moim skromnym zdaniem :wink: ) znakomicie.
Chciałbym tylko powiedzieć że kocham kino
05-02-2006, 14:44
Dużo pisze
Liczba postów: 463
Liczba wątków: 7
To co pociągało mnie w pierwszych odcinakach Losta to wartka akcja i tajemniczość. W drugim sezonie zbyt wszystko rozwlekają twórcy i robi się powoli trochę nudnawo (jakbym oglądał telenowelę). Np. odcinek 11 drugiej serii jest wyśmienity; myślę sobie "no to w 12 musi się coś dalej dziać", a tu dupa- nudnawo i ślimakowato. Dlatego wolę "Prison Break" bo tam non-stop coś się dzieje i widz jest na maksa nakręcony. Czekam do 6 marca na następne odcinki PB. Ci, którzy nie znają PB, niech żałują.
05-02-2006, 20:38
Nowy
Liczba postów: 450
Liczba wątków: 12
Początkujący
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
http://lost1.mylog.pl/ Znalazłem tą stronkę, można z niej ściągnąc wszystkie odcinki LOST sezonu 1 i sezonu 2 w formacie RMVB. Bardzo dobry transfer.
19-04-2006, 21:33
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
To chyba legalne nie jest :wink: My tu piractwa nie popieramy (mam nadzieję :wink: )
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
19-04-2006, 21:39
Stale zapracowany olewacz
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 11
Już jest - nawet ABC udostępnia swoje seriale na własnej stronie WWW. W pierwszych dniach wprowadzenia tego procederu, padły im serwery, tylu się chętnych znalazło :)
19-05-2006, 08:17
Nowy
Liczba postów: 2,172
Liczba wątków: 13
Mam takie pytanko: Wie ktoś czemu jak na filmwebie przy osobie Toma Clancy'ego wezmę "Wiadomości" to mam newsa o "LOST"?
02-06-2006, 20:42
|