Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
film obejrzałem przedwczoraj i wystawiłem mu 8/10 i nawet nie planowałem zakładać osobnego wątku na jego temat, lecz w wyniku rozmaitych rozkmin po projekcji doszedłem do wniosku, że jednak warto coś większego mu poświęcić. dzisiaj dzieło Bresta ma już w mojej paluszkowej skali dychę jak nic. z grubej rury zatem: po prostu mistrzostwo świata. kapitalna historia gościa, dostarczającego policji zbirów wszelakich i kasującego za świadczone usługi forsę do ręki. ot, taki łowca głów, jakich pełno było na "dzikim zachodzie" - w tej roli znakomity robert de niro z czasów wielkości i epy. facet ma z lekka mój charakter (Mardukas: You have two emotions, silence and rage), co dodatkowo sprawiało, iż oglądanie filmu było super doświadczeniem. ale wracając do historii: no więc koleś dostarcza policji odpłatnie oprychów. pewnego dnia dostaje zlecenie od znajomego pasera na przywiezienie jakiegoś ważnego jegomościa, księgowego mafii, który okantował bossa na grube miliony $$$. ów jegomość ukrywa się w NYC, a nasz bohater ma 4 dni na przytachanie go do LA. termin upływa przed północą. z początku łatwe zadanie przekształca się stopniowo w prawdziwą drogę przez mękę.
co w filmie rozwala prócz samej historii i aktorstwa, to poczucie humoru, dawkowane idealnie. rzadko zdarza mi się śmiać na filmie, ale tutaj śmiałem się do łez. midnight run to dramat sensacyjny o komediowym zafarbie, co naturalnie działa niesamowicie na korzyść filmu, gdyż obydwa żywioły zostały wspaniale wyważone, no i przede wszystkim nie jest to humor taki "do pośmiania się", ale wynikający gładko i naturalnie z perypetii bohaterów.
28-02-2010, 01:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-10-2013, 19:49 przez Mental.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Absolutnie się zgadzam. Każdy element w tym filmie rozpiernicza: od obsady począwszy, poprzez precyzyjny scenariusz, aż do mistrzowskiego poczucia humoru, idealnie zbalansowanego z tzw. powagą. Idealny produkt rozrywkowy z gatunku "dzisiaj, panie, już takich nie robią".
Muszę go sobie w najbliższym czasie odświeżyć.
Why are you firing wallnuts at me?
28-02-2010, 02:06
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,570
Liczba wątków: 67
chciałbym wierzyć, że dział ma z tym coś wspólnego :P
28-02-2010, 02:40
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Mefisto (Odkurzalnia):
Sporo scen w filmie było improwizowanych â do tych najlepszych należy z pewnością âkonfiguracja lakmusowaâ (...)
"konfiguracja lakmusowa" improwizowana?! teraz wiem, czemu ta scena była tak mega dobra! swoją drogą w napisach do filmu zamiast "konfiguracji lakmusowej" jest "próba litmusowa", co w kontekście całej sceny wcale nie brzmi mniej sensownie:)
28-02-2010, 12:35
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,570
Liczba wątków: 67
hmm... ta próba to pewnie jakieś nowe tłumaczenie - konfiguracja pochodzi jeszcze z czasów świeżości filmu, potem było tak tłumaczone na video i na Polonii 1 :) (zresztą chyba na wydaniu UK też jest właśnie takie)
28-02-2010, 15:53
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
To forum chyba faktycznie ma właściwości pokrewne tym Wyspy z LOST. Ktoś zakłada temat o Midnight Run, a tydzień później zapowiadają sequel z DeNiro:
http://www.slashfilm.com/2010/03/05/midnight-run-2-really-happening-de-niro-returning/
06-03-2010, 10:02
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
obstawiam, że sequel będzie polegał na tym, że de niro dostanie do partnerowania dwójkę wygadanych teensów, którzy pomiędzy wierszami będą przemycali prawdy na temat współczesnej młodzieży oraz komentowali aktualne wydarzenia społeczno-polityczne:) szczególnie wygadana i rezolutna będzie teensówa, która w jednej ze scen nauczy starego juz przecież roberta, jak strzelać z shotguna!
06-03-2010, 12:40
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Ja myśle, że teensówa pomoże DeNiro w odnowieniu kontaktów z córką, którą jego bohater zaniedbał. Uświadomi mu, że nawet prawdziwy twardziel może okazywać uczucia i pokazać, że kocha swoje dziecko.
06-03-2010, 12:46
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
Crov napisał(a):To forum chyba faktycznie ma właściwości pokrewne tym Wyspy z LOST. Ktoś zakłada temat o Midnight Run, a tydzień później zapowiadają sequel z DeNiro
Eee nigdy nie miałeś sytuacji kiedy po latach przypominasz sobie o danym filmie, gdy nagle ni stad ni zowąd okazuje się że leci on w przyszłym tyg. w Tv ?? :)
06-03-2010, 12:51
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Crov napisał(a):Ja myśle, że teensówa pomoże DeNiro w odnowieniu kontaktów z córką, którą jego bohater zaniedbał.
na 100% tak właśnie będzie.
06-03-2010, 12:59
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Predator895 napisał(a):Eee nigdy nie miałeś sytuacji kiedy po latach przypominasz sobie o danym filmie, gdy nagle ni stad ni zowąd okazuje się że leci on w przyszłym tyg. w Tv ??
Miałem, ale zawsze po tym robiło mi się ciemno przed oczami i pojawiał się napis: LOST. :) Enyłej, co innego film w TV, a co innego sequel!
06-03-2010, 13:01
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,570
Liczba wątków: 67
Crov napisał(a):Ja myśle, że teensówa pomoże DeNiro w odnowieniu kontaktów z córką, którą jego bohater zaniedbał. Uświadomi mu, że nawet prawdziwy twardziel może okazywać uczucia i pokazać, że kocha swoje dziecko.
to było w oryginale :) teraz powinien być myk z wnukami
06-03-2010, 15:01
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
pernikovy tatko
Liczba postów: 3,388
Liczba wątków: 30
To przypadek, że o tym wspominasz? :wink:
08-03-2010, 21:00
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,967
Liczba wątków: 15
Z artykułu Mefisto
Cytat:- Jak na księgowego, Jonathan Mardukas ma spore problemy z liczeniem. Podczas śpiewania popularnej piosenki-wyliczanki âSto butelek na ścianieâ, po 96 pozycji wymienia od razu 93.
Dude... przecież on specjalnie opuścił 3 cyfry po spojrzeniu na De Niro.
12-03-2010, 01:57
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,570
Liczba wątków: 67
ale wiesz, że od tego jest osoby temat :P
13-03-2010, 03:23
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Ocena spada z powrotem do 8 oczek (tyle wystawiłem filmowi za pierwszym razem, potem podniosłem do 10). Są tu kapitalne momenty, ale dwie rzeczy (ok, trzy) nie pozwalają mi rozkoszować się tym dziełem w pełni.
1.
Mardukas kradnie forsę mafii i większość rozdaje biednym. Serio? SERIO? Nie... nie kupuję tego. Sobie zostawia tylko $300.000.
2.
Walsh okazuje się być kryształowym bohaterem (patrz jego przeszłość). Generalnie obydwie postacie są moralnie bez skazy - rozdają pieniądze biednym, nie biorą łapówek, o niczym nie wiedziały, nic nie słyszały, gdyby wiedziały, to by nie chciały i tak dalej. Jeśli są gdzieś na świecie ludzie, którzy trafią kiedyś do nieba, to będą to Mardukas i Walsh - w drugiej części (gdyby takową nakręcono) powinno się okazać, że obaj zostali niepokalanie poczęci.
3.
Motyw braku forsy na jedzenie i zegarek Mardukasa - kto widział i pamięta, ten wie, o co biega, nie chcę tu spojlerować, więc nie będę dalej rozwijał tego wątku. Mega wielka skucha scenarzystów, która rzutuje na cały środek filmu - tyle powiem.
W każdym razie pomimo wyżej wymienionych wad i tak wystawiam 8/10. De Niro jest świetny, a jego "Marvin, look out!" to dla mnie prywatnie jedna z najlepszych kwestii w jego wykonaniu.
17-10-2013, 20:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-10-2013, 20:05 przez Mental.)
|