Pacific Rim (2013-2018)
Dostajemy uproszczony obraz, BARDZO rozbudowanego świata. Potwory atakują wszędzie (jest to pokazane), więc i fabryki muszą być wszędzie. Poza tym film jest o tym jak zaczynamy przegrywać,
dlatego nawet jeżeli fabryki były wszędzie, porozrzucane na całym świecie to tego nie widzimy.
Akcja dzieje się głównie w Hong Kongu.

Odpowiedz
To jest końcowy etap wojny z Kaiju, baz było sporo dookoła Pacyfiku, obecnie jest jedna i tam są wszystkie pozostałe działające roboty.
Jak ktoś Was ma rodzeństwo/krewnych poniżej 15 roku życia to dajcie znać jak im się podobał ten film. Zgaduję, że mi rozsadziłoby łeb, ciekaw jestem jak przy dzisiejszej rozpieszczonej widowni :)

Odpowiedz
Jest miodnie, film nie zawiódł oczekiwań, wspaniale go przeżyć na wielki ekranie. Szkoda, że pojawiają się wady i słabe motywy, ale aż takim optymistą nie byłem i wiedziałem, że nie będzie to ideał. W każdym razie ode mnie mocne 8/10 i spora chęć na powtórkę gdy wyjdzie na blu.

Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek w kinie miał takiego banana na twarzy jak podczas początkowej akcji na Alasce - zadowolenie na twarzy było odruchem bezwarunkowych :)

Odpowiedz
Dzieki panowie za szybkie wyjasnienie.

Simek, rzuc wadami i cienkimi motywami w spoilerze. Sorry, ze tak draze, ale mam mlodszego barata na wakacjach i sie dopytuje, bo ma szajbe na punkcie wakacyjnych napierdalanek.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Wady

Odpowiedz
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Wady:

Odpowiedz
http://weglowy.blogspot.com/2013/07/pacific-rim.html - ok wrażenia zebrane w reckę.

Odpowiedz
Co do opinii dziennikarzy i krytyków to zawsze rozbawiają mnie recenzje Pawła T. Felisa , który preferuje kino ambitne i od rozrywkowego się powinien trzymać jak najdalej. Zjechał jakiś czas temu Man of Steel a teraz pojawiła się recenzja PR i oczywiście jedna gwiazdka. Z takich filmów powinny pojawiać się recenzje choćby Pawła Mossakowskiego a Felisa wogóle nie wysyłać na pokazy filmów bądź co bądź rozrywkowych.

Odpowiedz
[Obrazek: pacrim108.jpg]

Spodziewałem się tego, że podobnie jak tutejsze fapowanie do WSZYSTKIEGO co związane z Pacific Rim, same reakcje forumowiczów po obejrzeniu też będą grubo przesadzone. Nie pomyliłem się, bo wielkie roboty walczące z wielkimi potworami nie powaliły mnie, a nawet lekko rozczarowały (bo oczekiwania jakieś miałem).

Nawet nie będę komentował porównań do Parku Jurajskiego, czy innych klasyków, bo film Del Toro to nie ta liga (niższa półka). Niezły film i fajna zabawa na lato - tak mogę go opisać jednym zdaniem. Dobra muzyka, bardzo dobre efekty, dużo kolorów, kilka fajnych walk (nie tylko gigantów), trochę napięcia i humoru. A poza tym mnóstwo rzeczy głupich, nieśmiesznych (bądź śmiesznych ale na niekorzyść filmu). Historia nie ma do zaoferowania nic nowego, postacie do zapomnienia w 5 minut po seansie (no może poza Mako - polubiłem ją), przewidywalność od pierwszej do ostatniej minuty, no i oczywiście galeria debilizmów i rzeczy które mi się nie podobały takich jak:


Nie wiem czy kupie film na blu-ray, bo kilka scen zdecydowanie chciałbym obejrzeć jeszcze raz, ale całość - raczej nie mam ochoty. 6/10 Wolę Cloverfield i czekam z nadzieją na nową Godzillę.

Odpowiedz
Cytat:Wolę Cloverfield
...spoko, skoro lubisz

3/4 wad to zwykłe czepialstwo

Odpowiedz
Dobra, krótka piłka z mojej strony. 3D czy nie? Konkretnie w przypadku tego filmu. Ogólnie nie jestem ani wielkim zwolennikiem, ani przeciwnikiem 3D. Hobbita widziałem w 3D i nie żałuję. Tutaj widzę, że simek piszę o tym, że w scenach walki kamera bywa za blisko co bardzo obniża mi komfort oglądania i chyba 3D jeszcze pogarsza sprawę. Am I right?


Odpowiedz
Z tych uwag, to się zgodzę chyba jedynie z wątkiem naukowców, którzy na upartego musieli osobiście powiadomić całą załogę o swoim odkryciu. Faktycznie rzuciło mi się to w oczy podczas seansu, ale w sumie to takie rzeczy widziałem tyle razy, że bezpośrednio po seansie o tym nie myślałem.

Jeżeli ta historia ma faktycznie jakiś uciążliwszy problem, to jest nim nieszczęsny mur. Wydawałoby się, że to powinno być raczej jakieś początkowe działanie a nie ostateczne. Łatwiej coś takiego jednak postawić, niż budować gigantyczne mechy sterowane przez ludzi za pomocą połączeń neuronowych. To trochę tak jakby podczas powodzi budować superstatki wchłaniające wodę a dopiero jak to się nie uda, to pomysleć o zaporach. Tu faktycznie istnieje jakis zgrzyt, a szkoda, bo to przecież jest tylko sytuacja, która ma doprowadzić do stanu jaki mamy w fillmie. Wystarczyło wymyślic inny pretekst i tyle, przecież nikt wątku alternatywnej walki z potworami nie potrzebował rozwijać.

Niemniej ja dalej jestem tak samo podjarany jak wczoraj, jestem chyba fanboyem tego filmu i na pewno jeszcze zaliczę seans jak nie dwa :)

----------------------

Ogólnie mogę się wręcz uważać za przeciwnika 3D, a wczoraj tym efektem byłem zachwycony. Dla równowagi jednak zaliczę chyba seans w 2D, ale obawiam się, czy to nie zabije we mnie w jakimś stopniu, tego pięknego wrażenia, jakie dało mi tutaj stereo. Powiedziałbym, że 3D pozwala ten film chłonąć perfekcyjnie.
Juror_z_MamTalent, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz
(12-07-2013, 15:26)PropJoe napisał(a): Dobra, krótka piłka z mojej strony. 3D czy nie? Konkretnie w przypadku tego filmu. Ogólnie nie jestem ani wielkim zwolennikiem, ani przeciwnikiem 3D. Hobbita widziałem w 3D i nie żałuję. Tutaj widzę, że simek piszę o tym, że w scenach walki kamera bywa za blisko co bardzo obniża mi komfort oglądania i chyba 3D jeszcze pogarsza sprawę. Am I right?

Jeżeli 3D to tylko w Imaxie, spotkałem się z opiniami, że zwykłe 3D sprawia, że obraz jest ciemny (nic nowego), a dużo scen dzieje się nocą w wodzie. Imax daje jasność i odpowiednią głębię.

Odpowiedz
3D jest znakomite - przede wszystkim tuninguje wrażenia odnośnie wielkości mechów i kaiju.

Co do wad wymienionych przez Juby'ego - wiekszość to czepialstwo, no naprawdę

Odpowiedz
Des broni wakacyjnego blockbustera - swiat sie konczy :) Bilety na seans w BFI London IMAX juz zabukowane <ok>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Dzięki za opinie o 3D. Na IMAX'a niestety nie ma szans. Aż tak podjarany nie jestem, żeby jechać do innego miasta. Zaryzykuję zwykłe 3D. des, Ty widziałeś w IMAX'ie?


Odpowiedz
(12-07-2013, 15:49)Arahan napisał(a): Jeżeli 3D to tylko w Imaxie, spotkałem się z opiniami, że zwykłe 3D sprawia, że obraz jest ciemny (nic nowego), a dużo scen dzieje się nocą w wodzie. Imax daje jasność i odpowiednią głębię.

A ja akruat lubię RealD 3D i dzisiaj o 19.30 pewnie w takim formacie zobaczę. Kolory są tam idealne, redukcja ciemności niewielka (zresztą normalnie powinno to być kompensowane przez podjaśnienie projektora) a dzielenie lewy/prawy bez zarzutu. W IMAXie masz ghosting jak choć trochę przechylisz głowę.

Co do muru, to na swój sposób mi się to podobało. Pamiętajmy, że to działanie międzynarodowe, to jeszcze gorsze niż przedsięwzięcie państwe - więcej poziomów w hierarchii, większa bezwładność, łatwiejsza propagacja głupoty i rozmycie odpowiedzialności. Idiotyzm tego rozwiązania wydaje mi się całkiem realistyczny i wiele mówiący o ludziach.

Jednocześnie fajnie byłoby w filmie zobaczyć nieskuteczne starcia wojska z kaiju. Tzn coś więcej niż samolociki strzelające z działek.

"Pączkowanie czy inne ustrojstwo" to bardzo fajny mechanizm. We wczesnym scenariuszu w ogóle jeden z większych kaiju obrzucał teren małymi potworkami. Ciekawe czy usunęli to, żeby nie było podobieństw z Cloverfieldem.

Dzwonienie zamiast przylotu - Hong Kong nawiedził solidny EMP i kataklizm w postaci kaiju. Jeśli komunikacja w ogóle działała to była prawdopodobnie obciążona przez służby ratownicze.


EDIT:
(12-07-2013, 16:01)Bucho napisał(a): Des broni wakacyjnego blockbustera - swiat sie konczy :) Bilety na seans w BFI London IMAX juz zabukowane <ok>
BFI to Big Fucking Image? :)

Odpowiedz
Blockbuster jakich już nie robią.
- Z patosem, który nie mierzi.
- Skupiony na bohaterach, których grają nie wielkie gwiazdy, a aktorzy pasujący do ról. Jedynie Charlie Day do wymiany, ale za to Burn Gorman był prześwietny. Zresztą reszta też: Elba, Perlman, Kikuchi, Hunnam też.
- Wizualna ekstrawagancja, ale bez plastiku i z klimatem.
- W każdym ujęciu zamiast chłodnej kalkulacji czuje się czysty fun.

Teraz czas na ALE:
- Ogólnie, nie oszukujmy się, scenariuszowo to nie jest nic specjalnego. Z pewnością głębsze to od filmów Baya, psychologia bohaterów dość zgrabnie nakreślona, każdy ma swoje pięć minut, ale sam świat dało się ukazać o wiele lepiej. Czuje się, że film powinien być dłuższy o minimum 30 minut. Początkowy monolog jest wyraźnie wymuszony brakiem czasu.
- Trochę za dużo dziecięcych wygłupów na niekorzyść epy. Nie zaszkodziłoby więcej dramatyzmu w drugiej połowie.
- Niektóre dialogi ratuje tylko świadomość pewnej konwencji i znajomość pewnych seriali anime z lat 80. ;)
- Końcówka obsysa. Przewidywalne i bez polotu. Ujęcia wewnątrz tego portalu to bieda rodem z filmów klasy C. Najwidoczniej kaganiec PG-13 i 180-milionowego budżetu nie pozwolił na nic odważniejszego, ale mogli się chociaż bardziej postarać pod względem wizualnym. Ogólnie CGI miejscami imponuje, ale miejscami jest co najwyżej ok. Szczególnie w tej wspomnianej końcówce.


Podsumowując: chyba bardziej podobał mi się "Hellboy", ale to podobna liga. Również świata nie zawojuje, ale z pewnością z chęcią wrócę i liczę na sequel.

Odpowiedz
(12-07-2013, 16:17)Albertino napisał(a): - Końcówka obsysa. Przewidywalne i bez polotu. Ujęcia wewnątrz tego portalu to bieda rodem z filmów klasy C.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Die Hard (1988-2013) KubaG 1,315 254,752 18-05-2026, 14:16
Ostatni post: Gieferg
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 40 9,758 14-03-2026, 16:13
Ostatni post: Pelivaron
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 194 45,111 18-09-2024, 20:06
Ostatni post: Reno
  The Equalizer (2014-2018) Snappik 100 26,213 02-11-2023, 06:29
Ostatni post: Predator895
  Seria The Purge (2013 - 2018) Mierzwiak 69 23,121 28-11-2021, 10:03
Ostatni post: Snappik
  Fifty Shades of Grey (2015-2018) simek 468 98,258 15-12-2019, 01:36
Ostatni post: Mierzwiak
  The Hangover (2009-2013) Anonymous 108 24,573 26-09-2019, 21:25
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości