The Hurt Locker (reż. Kathryn Bigelow)
#61
The Hurt Locker musi spokojnie zakorzenić się w mojej mózgownicy, abym w pełni docenił klasę tego dzieła. Megaklimatyczny film, ze znakomitym scenariuszem i sekwencjami rozbrajania ładunków. Główny bohater zaskarbił sobie u mnie wielkiego plusa za scenę pierwszej wspólnej akcji, kiedy celuje pistoletem w taksówkarza. A scenka ze snajperami - czad i tyle. Na mały minus epizod "detektywistyczny" w środku nocy, jakby kompletnie wyrwany z innego filmu.

Generalnie THL jest świetny, ma znakomite zdjęcia i fajnie zgrywa się z Generation Kill od HBO. Yummy!

9/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#62
Znowu po pozytywnych komentarzach trochę się rozczarowałem.

Film ma bezapelacyjnie niezły klimat, świetne zdjęcia, montaż i reżyserię. Ale niestety rozwala go główny bohater. Wszystko poza nim jest realistyczne, lub co najmniej robi pozory realizmu. On natomiast jest wrzuconym w to niezrównoważonym kowbojem, którego wszyscy tolerują - bo sorki, ale jeden strzał w ryj nie załatwia sprawy. Przez takiego gościa ginęli by ludzie. Scenariusz mnie nie powalił, IMO niezwarty, do tego motyw z psychologiem działał mi na nerwy. Zresztą końcówka taka typowo oscar flickowa, po której pewnie większość amerykańskiej widowni narobi w gacie z zachwytu i fiuu oskar leciii :)

To wciąż dobry film, ale oj daleko mi do padania na kolana. Tyle.

A teraz mnie ukamienujcie.

Odpowiedz
#63
Bardzo dobry film wojenny, tyle mogę powiedzieć. Oto jak kończysz jeśli jedziesz na wojne, przemiela cię na maszynkę do zabijania i uzależniaja od adrenaliny, ciągłego ryzyka. Główny bohater by zaspokoić chuć musi robic to robi najlepiej: rozbrajać niebezpieczne bomby groząc sobie w każdej chwili śmiercią. 8/10.

W epizodzie Evangeline Lilly - sweeet :wink:
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#65
News niezbyt new, ale chyba nikt tego na forum nie wklejał. W Polsce Hurt Locker na razie nie zobaczymy w kinie, ani nawet na dvd, tylko... w Canal+ :roll:

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=61755&klik=zobtakze

Odpowiedz
#66
Przykre, doprawdy przykre. Ciekawe jest to, że Polacy narzekają na komerche nagradzaną Oscarami odkąd używam internetu, a jeśli naprawde dobre filmy coś wygrywają to polscy widzowie mają w dupie i idą na kolejnego sequela. Tak czy inaczej brawa dla C+ i dla takich ludzi jak wspomniany w powyższym linku szef Monolithu za to, że wypuszczają niektóre filmy z pasji, bo zarobić się na nich nie da.

Odpowiedz
#67
Problem jest jeszcze jeden: nie każdy mieszka w wielkim mieście i ma dostęp do kin studyjnych - a do mniejszych miejscowości bardziej wymagający i ambitniejszy repertuar praktycznie nie dociera.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#68
Wow. Katheryn Bigelow ma jaja jak kule do kręgli. 8/10

Odpowiedz
#69
To nie jest tak. Wprost przeciwnie. Kathryn Bigelow nie potrzebuje jaj, by kręcić znakomite i "twarde" kino. Joł:)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#70
Nie pamietam w jakim temacie, to zostalo poruszone, ale zaczalem marudzic na nie do konca wykorzystany potencjal dramaturgiczny...owszem bylo pare scen, ktore wtlaczaly w glebe, ale i tak mogly czyscic buty scenie poczatkowej, ktora zabijala klimatem i totalnym niepokojem. Wszystkie sceny z mega wyluzowanym i kozaczacym zolnierzykiem, mialy genialna otoczke i cymbala w centrum akcji - wiadomo bylo, ze koles nie zginie, ze na bank rozbroi ladunki i ogolnie fajny z niego misio. Nie wiem, jak to wyglada w amerykanskiej armii, ale jesli tak jak na filmie, to sie nie dziwie, ze ich zolnierze w Iraku i Afganistanie padaja jak muchy. Koles za takie zachoaanie (nie sluchanie komend, swiadome zrywanie lacznosci i narazania zolnierzy) dostalby po nerach i po pierwszej takie akcji stalby przed wyzszym oficerem postawiony do pionu - nie wazne jak dobry z niego saper.


Film sam w sobie wysmienity, postac glownego bohatera komiksowa ( mozna spokojnie pokazac jego rozterki, swoiste szukanie smierci bez tanich, efekciarskich zagrywek)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#71
Bucho: tylko że ten koleś był dowódcą. Na dodatek takim, który rozbroił 873 bomby. Myślę, że uchodziło mu na sucho dużo więcej niż innym...

Odpowiedz
#72
Rzeczywiście jego marsz do bomby i ostentacyjne mienie w dupie reszty ekipy nie jest tanią efekciarską zagrywką...

I owszem - scena otwierająca przebija film. Troszkę jak z Lord Of War, który mógł się skończyć po napisach początkowych, bo później nie miał zbyt wiele do zaoferowania.

Odpowiedz
#73
military napisał(a):Bucho: tylko że ten koleś był dowódcą. Na dodatek takim, który rozbroił 873 bomby. Myślę, że uchodziło mu na sucho dużo więcej niż innym...


Wiem, ze dowodzil, wiem, ze pewnie wiele mu uchodzilo na sucho. Nie zmienia to faktu, ze zachowuje sie jak balwan i co najwazniejsze jako dowodzacy narazal zycie podwladnych. To nie jest zabawa na podwoku, to jest armia i zarowno podwladnych jak i dowodzacych obowiazuja pewne zasady. Tak czy inaczej, jesli taka samowolka panuje w amerykanskiej armii, to ja dziekuje.

Do totalnie realistycznego filmu, wpakowano przejaskrawiona, wrecz komiksowa postac, ot taki merykanski gieroj, ehhh ;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#74
Bucho napisał(a):co najwazniejsze jako dowodzacy narazal zycie podwladnych. T

Ano, po akcji ze ściganiem zamachowców myślałem, że to wreszcie będzie coś, za co Will beknie. Ale gdzie tam. No cóż...

Odpowiedz
#75
Bucho napisał(a):Do totalnie realistycznego filmu, wpakowano przejaskrawiona, wrecz komiksowa postac, ot taki merykanski gieroj, ehhh ;)

I to niestety zepsuło ten film. Dlatego IMO nagrody za reżyserię - tak, za najlepszy film - nie.

Odpowiedz
#76
Bucho napisał(a):To nie jest zabawa na podwoku, to jest armia i zarowno podwladnych jak i dowodzacych obowiazuja pewne zasady.

no przecież właśnie w jednej ze scen jego nowy kolega mu o tym mówi - w sumie o to chodzi w całej tej postaci, że dla niego to zabawa i jedyny sens życia, taki balans na granicy śmierci
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#77
Tak tylko, aby pokazać ten sens i motywacje postaci, dokonano pewnego przerysowania. James w prawdziwym wojsku nie miałby prawa funkcjonować. Pamiętam jak po premierze, prawdziwi wojskowi saperzy podnieśli wrzawę, że to w jaki sposób przedstawiono w filmie(poprzez postać Rennera) ich prace to jakaś kpina. W armii nie brakuje napaleńców i ludzi którzy nie potrafią się odnaleźć po powrocie z misji do domu, jednak nikt kto odwala takie cyrki nie miałby prawa utrzymać się w robocie sapera i to jeszcze tak długo, na tak wysokim stanowisku.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#78
no to inna sprawa - z drugiej strony to film nie dokument, więc można to jakoś łyknąć; mnie tam bardziej drażnią sceny wzięte z dupy (koleś wyciągający z ziemi 5 bomb na raz), aniżeli postać Rennera
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#79
Trudno dodać coś do waszych zachwytów. Bardzo, bardzo dobry film. Charyzmatyczna postać Rennera i takie perełki jak scena snajperska (trzyma w napięciu bardziej niż otwarta wymiana ognia).

Ja tu bardziej z pytaniem.

Który kawałek Ministry leci na końcu?

Odpowiedz
#80
Khyber Pass

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Iq7q31W12_M[/youtube]
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  A House of Dynamite (2025) reż. Kathryn Bigelow michax 35 1,813 13-11-2025, 19:21
Ostatni post: Dr Strangelove
  Zero Dark Thirty(Kathryn Bigelow) Danus 208 38,272 17-03-2025, 20:28
Ostatni post: Bucho
  Strange days (reż. Kathryn Bigelow) Mental 65 15,796 08-12-2023, 22:22
Ostatni post: Dr Strangelove
  Point Break (1991) reż. Kathryn Bigelow Gieferg 36 9,798 28-04-2019, 11:54
Ostatni post: Badus
  Detroit (2017) reż. Kathryn Bigelow Lawrence 39 8,582 23-12-2017, 02:43
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości