Stały bywalec
Liczba postów: 18,991
Liczba wątków: 152
(04-10-2021, 10:21)Doppelganger napisał(a): Komedia w Polsce leży i kwiczy, nie mamy naprawdę nikogo zdolnego kto napisałby (bo tutaj chodzi o umiejętność pisania bo aktorzy dobrzy się znajdą - mamy ich trochę w Polsce) coś ambitnego, coś co będzie dramatem z elementami komedii i żenady jak Biuro UK?
Reżyser Aleksander Pietrzak jest dla mnie taką nadzieją na poprawę kondycji polskiej komedii. Jego "Juliusz" był całkiem ok, ale "Czarna owca" to wg mnie znakomity komediodramat. W zasadzie to na ten moment dla film roku, jeśli chodzi o nasze podwórko (aczkolwiek nie widziałem jeszcze "Żeby nie było śladu").
"Teściowie" także przypadli mi do gustu. Akurat to był całkiem ryzykowny projekt, a wyszło naprawdę nieźle. Wg mnie wszystko tam siadło, a obsada aktorska po prostu poniosła ten film - Woronowicz, którego zobaczymy w Biurze fantastyczny.
04-10-2021, 11:10
悟
Liczba postów: 11,557
Liczba wątków: 37
(04-10-2021, 01:07)Mental napisał(a): Michael w pierwszym sezonie to czystej wody socjopata.
Socjopata, w dodatku robiony na grubego oblecha zaczesanego do tyłu. Dobrze, że pierwszy sezon raczej słabo był odebrany i groziła serialowi kasacja, bo to zmusiło twórców do wysiłku. A dzięki temu dostaliśmy nowego Michaela pod każdym względem, nawet z wyglądu to zupełnie inna postać.
Obawiam się, że polska ekipa jest świadoma, że nie dostanie siedmiu sezonów na rozwój głównego bohatera, więc starają się skondensować całe krejzolstwo US z przestrzeni 150 odcinków, w nie wiem ile mają w pierwszym sezonie, 5-10? Już teraz widać, że będzie tego za dużo, bez ładu, składu i jakiegokolwiek wyczucia.
Szkoda, bo naprawdę dałoby się to zrobić. The Office nie wymaga wielkiego budżetu, tylko jak już słusznie napisano, dobrego scenariusza i aktorów, którzy czują pseudodokument i komedię. Pierwsze trudno jeszcze ocenić, drugie już widać, że nie działa i w ogóle w złym kierunku idzie.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
04-10-2021, 16:20
Stały bywalec
Liczba postów: 18,991
Liczba wątków: 152
Gdy od rodzimych dziennikarzy/krytyków/pismaków/bloggerów/youtuberów/itd słyszę o narodowych przywarach, to zapala się czerwona lampka ;]
15-10-2021, 15:13
Oskarmeister
Liczba postów: 6,888
Liczba wątków: 18
Smarzowski reżyserował?
15-10-2021, 15:38
Fhtagn
Liczba postów: 5,368
Liczba wątków: 9
Czyli to będzie słynna pasta o szkole w wersji Smarzowskiego, ale zamiast szkoły - biuro, a zamiast uczniów - praktykanci, stażyści.
15-10-2021, 15:45
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,077
Liczba wątków: 11
Oho, zaczyna się etap cichej promocji na social mediach.
15-10-2021, 16:41
.
Liczba postów: 28,297
Liczba wątków: 62
Jest też dużo bardziej wyważona opinia od Katarzyny Czajki-Kominiarczuk:
Cytat:Właśnie zeszło embargo na polskie The Office. Wiem, że sporo osób ma już zdanie dotyczące tego serialu - i nijak nie jestem w stanie tego zmienić. Ale podzielę się moją opinią. Miałam dostęp do wszystkich odcinków pierwszego sezonu i w sumie bez problemu obejrzałam je wszystkie za jednym posiedzeniem.
Po pierwsze - od razu widać że twórcy mocno trzymali się wersji brytyjskiej czyli - niby się śmiejemy ale to jest śmiech z ludzi którzy są zasadniczo rzecz biorąc w sytuacji beznadziejnej. Więc to taki śmiech który wnika z poczucia zażenowania, pewnej próby ucieczki przed tym że oglądamy małych ludzi w małych sytuacjach. Stąd to jest serial który opiera się jak oryginał - na poczuciu zażenowania i tzw. second hand embarrassment
Po drugie - serial jest najsłabszy tam gdzie idzie bezpośrednio śladami komedii którą napisał Ricky Gervais - zarówno dlatego, że widzieliśmy to w wydaniu brytyjskim zrobione jednak lepiej ale też dlatego, że tamto brytyjskie The Office powstawało jednak zupełnie w innych warunkach no i w zupełnie innym czasie - próba przełożenia tego na współczesną Polskę wypada po prostu słabo. Jednak dowcip opowiedziany w 2001 roku w UK brzmi inaczej w 2021 w Polsce.
Po trzecie - ten serial ma dobre pomysły - głównie tam gdzie nie idzie wcześniej wyznaczonym tropem tylko sięga po coś własnego, stara się odnieść do polskich realów, polskich bohaterów, gwiazd i sporów. Kiedy sięga po bliższy naszym wyobrażeniom absurd, kiedy nie chce koniecznie powtórzyć tego co zrobiło The Office brytyjskie. Jest tam kilka zabawnych scen, powiedzonek, postaci - i głównie opierają się właśnie na mocnej próbie osadzenia historii w Polsce.
Po czwarte - to jest całkiem przyzwoicie zagrane i dość sprawnie zrealizowane. Są w nim niespodzianki które ja osobiście znajduję uroczymi. Myślę, że gdyby w kolejnym sezonie mniej nawiązywało do tego co jest w oryginale mogłoby podobnie jak amerykańskie The Office nabrać własnej osobowości i stać się czym odrębnym - to jest trochę tak, że przejście przez to co zaproponował Gervais może stać się otwarciem dla czegoś nowego. Bo z The Office jest taki problem, że kochamy je najbardziej za to czym zdecydowanie nie był brytyjski oryginał.
Po piąte - twórcy mają dość wyczulone ucho na krytykę bo np. jedną z rzeczy z której bardzo się śmieją jest poziom polskich kabaretów, i tu od razu trzeba zaznaczyć że serial ma naprawdę średni trailer, zwłaszcza jeśli potraktujemy go jako "to są rzeczy z których mamy się śmiać" bo raczej komizm serialu kryje się w zabawnych komentarzach do niezabawnych scen. Ponownie - to jest ten rodzaj humoru który kocha Gervais który dla wielu osób jest absolutnie niewkaszalny
Osobiście myślałam, że to będzie słabszy serial niż jest. Wiem, że sporo problemów sprawia odcinek o poprawności politycznej - który chyba najgorzej się zestarzał. Moim zdaniem w ogóle nie powinno go być bo nie da się go dobrze zrealizować. Jednocześnie - mam poczucie, że raczej nie ma wątpliwości gdzie leży serce twórców. W kilku miejscach dość jasno deklarują, że oni jednak są z ekipy która nie uważa że najbardziej prześladowany na świecie jest "biały heteroseksualny mężczyzna" i nie zapomina przypomnieć że kościół ma spory problem z pedofilią.
Nie wiem czy ktokolwiek jest w stanie ten serial ocenić uczciwie - mam poczucie, że poziom emocji, wcześniejszych założeń ale też - tego, że nie jesteśmy pewni co może nas bawić ostatecznie prowadzi do tego, że wiele osób obejrzy produkcję z jakimiś założeniami - także odnośnie intencji twórców. Plus jednak - mamy w Polsce dość dużą awersję do przekładania komedii z innych krajów na nasze realia (jest w nas poczucie zażenowania od samego myślenia o tym)
Sama miałam poczucie że jest lepiej niż się spodziewałam, że w kilku bitwach ze specyficznym humorem twórcy polegli ale w kilku wygrali. Na pewno czuję, że jest potencjał by na tym budować już coś swojego. Widziałam całość serialu i nie ukrywam - czułam zażenowanie tam gdzie twórcy chcieli żebym je poczuła. Sama nie lubię tego uczucia ale - jeśli się oglądało oryginalne The Office to trochę się tego można spodziewać.
Uważam też że Adam Woronowicz jest w tym serialu doskonały - a jego postać - nasz polski Dwight być może najlepszym przykładem tego, że można przepisać bohaterów na nasze realia (co jednak oznacza, że nie będzie mógł tak łatwo stać się potem ulubieńcem widowni). Zresztą w tych bohaterach w ogóle jest bez porównania mniej (jak na razie) cech które mogłyby ich zamienić w sympatycznych bohaterów z amerykańskiej wersji The Office. Co w ogóle jest pewnym problemem - brytyjskie The Office jest komedią żałości z odrobiną romantyzmu, amerykańskie The Office jest dużo bardziej serialem komfortu. Polskie The Office chce iść pierwszą ścieżką ale widzowie są przywiązani do tej drugiej.
Więc to jest trochę pytanie - jaki mieliście stosunek do brytyjskiego The Office bo nie da się uniknąć to jest bardziej polski remake tego formatu niż coś zupełnie nowego.
Na koniec mam poczucie, że atmosfera jeszcze przed premierą sprawiła, że bardzo trudno w ogóle się pisze o tym serialu - powstało jakieś napięcie wokół produkcji, które mnie samą fascynuje - gdzieś pomieszanie niechęci, może wstydu jakieś przekonania, że skoro polskie to będzie złe. Może w ogóle nie jesteśmy w nastroju do śmiechu. W każdym razie powiem tak - jako osoba, która wiele w życiu seriali komediowych widziała i widziała też francuskie The Office (tam to nawet się uśmiechnąć nie da) powiem wam - ja bym dała szansę.
15-10-2021, 16:49
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,077
Liczba wątków: 11
Ciekawa recenzja. Pierwszy akapit napawa nadzieją, ale... czy oni bedą kopiowac nawet tematykę poszczegolncyh odcinków z wersji UK?
To się po 20 latach raczej nie uda.
Jakoś pominela też osobę polskiego Brenta - on pewnie bedzie najslabszym elementem tego serialu.
15-10-2021, 17:42
Stały bywalec
Liczba postów: 18,991
Liczba wątków: 152
Ok, po pierwszym odcinku mogę napisać, że nie jest AŻ tak źle ;) Byłem jednym z pierwszych, który wleciał tutaj z hejtem po pojawieniu się trailera. Bardzo możliwe, że zabili ten serial fatalną promocją.
Żarty bardziej udane i mniej udane. Woronowicz kradnie show, jest fantastyczny, jako Dwight. Po drugiej stronie barykady polski Michael - no jest żenująco zły, może się do niego finalnie przekonam, w pierwszym odcinku cringe pełną parą. Nie wiem. Pilot 6/10, ale to głównie za Woronowicza.
Więcej napiszę, jak już obejrzę całość.
18-10-2021, 11:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-10-2021, 12:29 przez Pelivaron.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,077
Liczba wątków: 11
Masz jakiś insider dostęp?
18-10-2021, 14:55
Stały bywalec
Liczba postów: 18,991
Liczba wątków: 152
Tak. Jestem po 4. odcinkach i coraz bardziej mi się podoba :D
18-10-2021, 14:57
Fhtagn
Liczba postów: 5,368
Liczba wątków: 9
Cytat:w pierwszym odcinku cringe pełną parą
Brzmi jak początek Office US.
18-10-2021, 15:24
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,077
Liczba wątków: 11
(18-10-2021, 14:57)Pelivaron napisał(a): Tak. Jestem po 4. odcinkach i coraz bardziej mi się podoba :D
Nie wiesz czy calosc bedzie od razu dostepna?
18-10-2021, 15:30
Stały bywalec
Liczba postów: 18,991
Liczba wątków: 152
Tak! W kolejnych odcinkach mam wrażenie, że zostało to utemperowane i już Micha(e)ł tak nie wkurza :)
(18-10-2021, 15:30)Doppelganger napisał(a): Nie wiesz czy calosc bedzie od razu dostepna?
W niedzielę premiera 3 pierwszych odcinków. I dobrze, że dali od razu trzy, po pierwszym ludzie mogliby się zrazić. Kolejne sa lepsze :)
Z tego co widzę w programie CANAL+ to 3 odcinki do tydzień.
18-10-2021, 15:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-10-2021, 15:35 przez Pelivaron.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,077
Liczba wątków: 11
Piszesz ze w niedziele premiera ale na Canal+ Online to będzie już chyba jutro dostępne. I ponoć cały sezon a nie 3 odcinki.
Zobaczymy.
Orka na takim film webie jest po polskim Office jak na razie niesamowita.
21-10-2021, 15:54
Stały bywalec
Liczba postów: 6,925
Liczba wątków: 6
Ale ta orka to od takich co wiedzieli?
Niech ktoś wydzieli może temat. Proszę.
21-10-2021, 16:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-10-2021, 16:04 przez PropJoe.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,991
Liczba wątków: 152
W sumie to sam nie wiem, jak z tą premierą. Sprawdzałem jedynie w jakimś telemagazynie w google.
(21-10-2021, 15:54)Doppelganger napisał(a): Orka na takim film webie jest po polskim Office jak na razie niesamowita.
Orka? Ale to chyba cały czas orka ze zwiastuna. Sam go hejtuję i uważam, że to totalne 1/10 pod względem promocji.
Sam serial obejrzałem z przyjemnością. Wiadomo, nie jest to idealne, ale źle się nie bawiłem a i parę razy głośniej zaśmiałem (za sprawą Woronowicza). Jeśli bym mógł to nadal poszukałbym kogoś lepszego za Piotra Polaka, ale niech już będzie. Ten serial ma fajne momenty, szczególnie jak opowiada o Polsce. I nawet jak się śmieje z tych naszych narodowych przywar to zachowuje się raczej fair - nieważne czy skręca w prawo czy w lewo, obu stronom się dostaje. Najsłabiej wypada, gdy kseruje znane żarty z innych wersji.
Z drugiej strony może być też tak, że po trailerze moje oczekiwania były absolutnie zerowe i po prostu zostałem zaskoczony. Oceniam na 7/10 i czekam na 2. sezon :)
21-10-2021, 16:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-10-2021, 16:07 przez Pelivaron.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,077
Liczba wątków: 11
(21-10-2021, 16:04)PropJoe napisał(a): Ale ta orka to od takich co wiedzieli?
Raczej po oburzeniu tego żałosnego trailera.
Ile odcinków ma 1 sezon?
21-10-2021, 16:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-10-2021, 16:18 przez Doppelganger.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,991
Liczba wątków: 152
(21-10-2021, 16:17)Doppelganger napisał(a): Raczej po oburzeniu tego żałosnego trailera.
Ile odcinków ma 1 sezon?
11.
21-10-2021, 16:23
Miami Vice
Liczba postów: 8,073
Liczba wątków: 43
Temat wydzielony. Piszcie i nie śmiećcie więcej. :)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
21-10-2021, 17:28
|