Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Thor: Ragnarok (2017)
(23-07-2017, 15:14)Mierzwiak napisał(a): Nie wiem jak to się stało że przegapiłem:

(23-07-2017, 07:52)Juby napisał(a): [Obrazek: 1500774051843965.jpg]
Najlepszy. Plakat. Marvela.

Fakt, patrząc na poprzedników nie jest to jakieś wielkie osiągnięcie. But wait, there's more! Uważam że to jeden z najlepszych plakatów ekranizacji komiksów w ogóle.

Pełna zgoda. Mogli dać mniej komputerowego Odyna, albo Karla Urbana w jego miejscr, ale i tak nie mogę przestać na niego patrzeć i chyba wyląduje na tapecie w telefonie.

Strażnicy 2 mieli spoko plakaty, ale nie tak dobre. A najlepszy z nich był czarno-biały z czerwonym tytułem.

Odpowiedz
(23-07-2017, 15:27)Proteus napisał(a): No patrze na Goldbluma, i co? Tak jak pisałem, kontekst wizualny ma znaczenie. (...) Sprowadzanie tego do bronienia trykoterii w jednym filmie, a atakowania w drugim, jakby pomiedzy tymi elementami był znak równości, jest niesprawiedliwe. 


Oczywiście to, że Loki, Thor, jaki i cały ten Asgard wyglądają jarczmarcznie i plastikowo postanowiłeś pominąć :)

Czepiasz się jakiegoś cyborga (który rzeczywiście wygląda nieciekawie) a może on właśnie ma mieć taką minę i być takim drewnianym sztywniakiem? Też konwencja.

PS - i bądźmy poważni. Nie ma wielkiej różnicy między trykociarzem z filmu Marvela a tym z filmu DC. Oba filmy to bzdury komiksowe, tylko czasami różniące się konwencją.

U Ciebie zażenowanie wywołuje w zwiastunie cyborg a u mnie wywoływało "kijostwo w odwłokach" chyba w zwiastunach "Avengers 2", gdzie pompatyczna muzyka sugerowała z jakim to poważnym filmem dramatem mamy do czynienia bo kilku palantów w pelerynach i zbrojach będzie okładało się po ryjach i walczyło o "losy świata".

A dyskusja odnośnie palantów komiksowych to osobny temat, szczególnie to jakimi atrybutami różnią się między sobą, że aż zasługują na bycie pełnoprawnymi ważnymi boahterami ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie rozumiem tej kłótni o pajaców w trykotach.

Można krytykować projekty samych bohaterów, ich kostiumów itd., ale koniec końców liczy się to, by postać była wiarygodna w swoim własnym świecie / światach i zarówno DC jak i Marvel robią to z tak samo udanym skutkiem, bo że ich filmy różnią się stylistycznie to tylko i wyłącznie pozytyw.

Odpowiedz
Obaj przywoływaliście też inne tytuły z obu uniwersów. Nie czytasz swoich własnych postów? :)

Moja krytyka w przypadku TRailera z kolei dotyczyła czegoś kompletnie innego.

Walić plastik, obejrzałem jeszcze trzy razy i zapowiada się pyszna kosmiczna przygoda, a to jest najważniejsze.

Jeszcze jedno: po raz pierwszy w historii MCU nie mogę się doczekać czarnego charakteru.

Odpowiedz
Ja też :) nie jestem fanem urody Kate, ale 

[Obrazek: image.jpg]

Just look at her! :D

Odpowiedz
(23-07-2017, 18:16)shamar napisał(a): Oczywiście to, że Loki, Thor, jaki i cały ten Asgard wyglądają jarczmarcznie i plastikowo postanowiłeś pominąć :)

Co niby postanowiłem pominąć? To, że wyglądają plastikowo pod względem technicznego wykonania, napisałem i to więcej niż raz. Ale przecież nie o to chodziło. A co do stylistyki, to ja tam nie widzę niczego jarmarcznego, przynajmniej nie w negatywnym sensie. To jest świadoma zabawa stylistyką i przedstawienie fajnych, cudacznych projektów w duchu nowej przygody i z komiksowym, przerysowananym wzięciem pewnych archetypów fantasy. Jak dla cała masa rzeczy bardziej interesujących i lepiej wyglądających od tego co pokazano w zwiastunie JL, który dla mnie był głównie wizualnie nijaki.

Nie każde przerysowanie i blichtr, są z góry tandetne.

Cytat:Oba filmy to bzdury komiksowe, tylko czasami różniące się konwencją.


"Tylko". No rzeczywiście, nieznaczna różnica.

(23-07-2017, 18:23)Mierzwiak napisał(a): Nie rozumiem tej kłótni o pajaców w trykotach.

Można krytykować projekty samych bohaterów, ich kostiumów itd., ale koniec końców liczy się to, by postać była wiarygodna w swoim własnym świecie / światach i zarówno DC jak i Marvel robią to z tak samo udanym skutkiem, bo że ich filmy różnią się stylistycznie to tylko i wyłącznie pozytyw.

A co tu jest do rozumienia? To nie jest żadna kłótnia o pajaców w trykotach (którzy zresztą byli jedynie przykladem rzeczy, które w tym zwiastunie wyglądają słabo), ani o różnice w podejściu do bohaterów u Marvela i DC. Chodziło tylko i wyłącznie o konkretne zapowiedzi, konkretnego filmu, jeg i wygląd części jego głównych bohaterów, który zresztą, jeżeli mnie pamięć nie myli, sam wyśmiewałeś, więc nie ma tu nic do rozkminiania, ani nie ma żadnej kłótni o pajaców, ponad tą prostą kwestię.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
(23-07-2017, 18:48)Mierzwiak napisał(a): Obaj przywoływaliście też inne tytuły z obu uniwersów. Nie czytasz swoich własnych postów? :)


Wszystko co przywoływałem było podawane w kontekście omówienia podejścia z tego jednego filmu i jego zwiastunów (no i może BvS, bo to praktycznie to samo). Z mojej strony nie było tu żadnej dyskusji na temat podejścia DC czy Marvela do swoich bohaterów (nawet czysto wizualnego), bo to dużo szerszy temat.

Zresztą jak sam napisałeś:
Cytat:Można krytykować projekty samych bohaterów, ich kostiumów itd

Generalnie:
Cyborg wygląda do dupy i cringe'owato. Flash wygląda do dupy. WW jest ok. Aquaman jest bardzo ok. Batman wygląda gorzej niż w poprzednim filmie. Wszyscy bohaterowie w zwiastunach są pokazani na tle czegoś co wizualnie jest kompletnie miałkie, w większości przypadków. Generalna szarobura stylistyka bez grosza autentycznego mroku, zapowiada się na tak samo mehową jak w BvS. Zwiastuny oprócz kilku pojedynczych sekund nie dają mi za grosz tej rzekomej, Snyderowskiej epickości. Zwiastun Thora pomimo plastikowości, przynajmniej serwuje całe multum rzeczy, które cieszą oko i reprezentują sobą komiksowość w pozytywnym znaczeniu, która może rewanżować techniczny i inscenizacyjny plastik. Coś czego zwiastunom JL brakuje. To wszystko co miałem na myśli swoim otwierającym postem.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Luz :)

Ten facet jest niesamowity:


Odpowiedz
Facet wygląda trochę jak Nowozelandzka wersja Richarda Ayoade :)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Ale posiwiał od czasu Green Lanterna.

Odpowiedz
Tylko mnie od Skurge i Hel znacznie bardziej ciekawi Surtr? Jego ujęcie z końca jest GENIALNE, wygląda znakomicie i aż boje się, że to popsują w samym filmie. Widziałbym do walki z nim Strange acz jak mówiłem, pewnie skończy się na niewielkiej roli.

Wiem, że nadal brat Kolekcjonera mnie nie przekonuje a jedyny rozczarowujący design to ten areny bo liczyłem, że będzie wyglądała zupełnie inaczej. No, ale nie można mieć wszystkiego.

Odpowiedz
Zdecydowanie bardziej od kolejnego randomowego kawałka CGI interesuje mnie jedna z najlepszych żyjących aktorek wcielająca się w boginię śmierci :)

Odpowiedz
Czyli już oficjalnie ta postać pełni rolę "Śmierci" w MCU i darują sobie wprowadzenie jej pełnoprawnej wersji z komiksu.

Odpowiedz
(23-07-2017, 20:04)Mierzwiak napisał(a): Zdecydowanie bardziej od kolejnego randomowego kawałka CGI interesuje mnie jedna z najlepszych żyjących aktorek wcielająca się w boginię śmierci :)

Chodziło mi bardziej o aspekty wizualne itp, źle to sforumowałem.

Nie widziałem w akcji Vulture, ale...eeee, na razie jeszcze MCU nie pokazało mi w 100% dobrego villaina a miało świetnych aktorów w tych rolach. Cate ma potrzebną charyzme itp, ale jak się przyglądam bliżej tej postaci to mam wrażenie, że wyjdzie villain jak z większości bajek o księzniczkach ze złymi macochami :p Wiem, dziwne skojarzenie.

Odpowiedz
Na ten moment jedynym w pełni uformowanym villainem w tym universum jest Loki, tyle, że teraz bardziej pełni funkcje antybohatera niż antagonisty, a Keaton odegrał podobną laurkę jak Bridges w pierwszym Iron Manie więc w sumie nie ma o czym mówić, a chyba wszyscy chcemy by taki przeciwnik w MCU był naprawdę konkretny, a nie działał na zasadzie "zniszczę was bo tak, zemszczę się bo tak, zabiorę ci wszystko bo tak".

Odpowiedz
(23-07-2017, 20:07)Szpeku napisał(a): Czyli już oficjalnie ta postać pełni rolę "Śmierci" w MCU i darują sobie wprowadzenie jej pełnoprawnej wersji z komiksu.
Skad takie info?

Odpowiedz
Tak wnoszę po słowach Heli - "I'm not a queen or a monster. I'm Goddess of Death".

Odpowiedz
W komiksach jest przecież tak samo Boginią Śmierci, Królową Śmierci.

Odpowiedz
Ale nie jest "Śmiercią" samą w sobie, a tak sobie to wszystko układam, że jeśli będą chcieli zachować motywację Thanosa, czyli miłość do "Śmierci", to nie będą chcieli tworzyć chaosu wprowadzając inkarnację śmierci, tylko zastąpią ją Helą.

Odpowiedz
W filmie tez nie jest Śmiercią. A przynajmniej nic na ten temat nie wiadomo w tej chwili. A teoria, ze ona zastąpi Śmierć jako obiekt zainteresowania Thanosa jest już dość stara. Niemniej mam nadzieje, ze tak nie bedzie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Guardians of the Galaxy Vol. 2 (2017) Grievous 428 71,800 30-07-2024, 19:37
Ostatni post: Rozgdz
  Thor: Love and Thunder (2021) Mierzwiak 485 55,081 07-06-2023, 12:19
Ostatni post: shamar
  Thor (2011) LPC 280 67,831 12-06-2018, 20:27
Ostatni post: shamar
  Spider-Man Homecoming (2017) Grievous 647 102,872 25-05-2018, 12:45
Ostatni post: Krismeister
  Thor: The Dark World (2013) Bogdan 394 80,729 22-02-2018, 23:11
Ostatni post: Juby



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości