Nowy
Liczba postów: 9
Liczba wątków: 1
Moim zdaniem najlepsza trylogia w dziejach kina, wspaniałe role Christophera Lloyda, Michaela J. Foxa oraz niezapomnianego Thomasa F. Wilsona w roli Biffa:),...film powstał na przełomie lat 80 i 90.
Pierwsza czesc powstal 1985 roku kolejna 1989 i 1990,..fantastyczne efekty specjalne jak na tamte czasy. Obejrzalem ten film juz ze 100razy i jeszcze mi sie nie znudzil....
Bardzo lubie filmy z lat 80 mja one specyficzny klimat, troche czasem kiczowaty, ale to zawsze oderwanie od rzeczywistosci
03-07-2005, 13:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2018, 12:04 przez Mierzwiak.)
Nowy
Liczba postów: 72
Liczba wątków: 5
Moge podpisać się obiema ręcami i nogami. Może nie najlepsza na całym świecie, ale więcej niż bardzo dobra. Porąbany naukowiec i nie mniej pieprznięty nastolatek, świetne gagi sytuacyjne. No ito że Marty okazuje się jedynym twardzielem w rodzinie na przełomie 200 lat;-) reszta to patałachy- może rzeczywiście go adoptowano;-)
Scenariusz trzyma się na ogół kupy- film nie nuży i bawi aż po dziś dzień. No i klimat z kompleksem Jokasty też fajny;_)
03-07-2005, 13:45
Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
Rzeczywiście jedna z najlepszych trylogii. Miała fenomenalny klimat. Akcja non stop, duże zamieszanie, ciekawe rozwiązania, motywy komediowe i wogóle dobrze się to ogląda. To jeden z tych filmów, które mają tą moc, że się nie nudzą.
The Truth Is Out There
03-07-2005, 15:35
Motywy? Przecież to były komedie. Motywy to tam były sensacyjne momentami, szczegolnie w drugiej czesci ale ogolnie to lekkie komedie ktore bawia za kazdym razem jak sie oglada.
03-07-2005, 17:51
Nowy
Liczba postów: 9
Liczba wątków: 1
podoba mi sie tam jeszcze to ze caly czas jestesmy w tym samym miejscu lecz w roznych latch, ci sami bohaterowie lub ich rodzina, swietne powiazania roznych historii..arcydzielo
They made me to do it...
04-07-2005, 10:51
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Dziś już narzekałem w dwóch czy trzech wątkach i chyba zaczynam się upodabniać do Marvina, więc specjalnie aby tutaj NIE narzekać na to, że nie ma sensu zakładać wątku o filmie, który (jak wiemy) podoba się każdemu i żadna przy nim dyskusja nie może wyniknąć, sam napiszę parę złych słów o BTTF. Ot tak, aby nadać temu topicowi trochę sensu.
Otóż film jest zły, ma beznadziejne efekty specjalne, zupełnie jak z lat 80siątych. No i muzyka - cały czas ten sam motyw!!!!! Czyżby kompozytor nie umiał zagrać innej melodi???? I w ogóle bohaterowie z innych czasów są grani przez tych samych aktorów, a to przecież widać że to ci sami, i nie możliwe jest żeby każdy potomek wyglądał identycznie jak swoi przodkowie. Oceniam film na 1\1000.
Temat dotyczy słynnych trylogii, Powrót do przyszłości należy z pewnością do najsłynniejszych trylogii jakie powstały. Nie widzę zatem powodu żeby BTTF się tu nie pojawił, nawet jeśli wszystkie opinie miałyby być pozytywne.Wasza moderatorka.
04-07-2005, 10:54
Hehe
No i zapomniałeś o spieprzeniu na całej linii motywu z kontiuun czaso-przestrzennym i o tym, że Marty wygląda jak Michael J. Fox.
04-07-2005, 10:57
Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
Przyznaj military, że na siłę próbujesz jakoś rozwinąć dyskusję :D Ja się nie dam nabrać. :wink:
The Truth Is Out There
04-07-2005, 22:56
Nowy
Liczba postów: 450
Liczba wątków: 12
Film ma w sobie coś co trudno określić. Po prostu można go oglądać setki razy i nigdy sie nie nudzi. Zarówno aktorstwo jak i wszystkie inne czynniki są na wysokim poziomie. Odpowiada mi również humor prezentowany w filmie i kilka niezłych scen. Z nezwykłym smutkiem natomiast kończyłem oglądanie trzeciej części. Po prostu wiedziałem, ze jakaś historia się skończyła i byłem zawiedziony, że nie trwała dłużej.
07-07-2005, 18:56
Nowy
Liczba postów: 72
Liczba wątków: 5
Dusqmad napisał(a):Z nezwykłym smutkiem natomiast kończyłem oglądanie trzeciej części. Po prostu wiedziałem, ze jakaś historia się skończyła i byłem zawiedziony, że nie trwała dłużej.
I tak powinno być, film powinien zostawiać pewien niedosyt- wolałbyś aby trzaskali nowe filmy dopóki dopóty ktoś będzie na nie wydawał kasę?
taka zresztą teraz moda na sequele i ponowne kręcenie. Tylko nic dobrego z tego nie przychodzi (dla widza).
09-07-2005, 11:25
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Przyjemne kino familijne, nic więcej. Żaden z tego wielki film. Można obejrzeć z przyjemnością jak nie ma nic ciekawszego.
09-07-2005, 13:41
Nowy
Liczba postów: 14
Liczba wątków: 0
Szok
Michael J. Fox negocjuje swój kolejny "Powrót do przyszłości"
Opisuję linka, gdyż całe URL psuje układ strony - Dusqmad
22-12-2005, 12:22
Nowy
Liczba postów: 450
Liczba wątków: 12
Czyli kolejny krok sequelowej mani... Z Foxem, czy bez? Tak, czy tak kolejny żerujacy na popularności klasyka sequel spisany przeze mnie na straty. Tylko jedno cholerne pytanie: co stało na przeszkodzie, aby nakręcić czwartą część kilka lat temu?
22-12-2005, 12:47
Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
Strasznie nie podoba mi się ten pomysł, nie podoba mi się pomysł BTTF bez Lloyda i zapewne Zemeckisa a jak rozumiem taka właśnie opcja jest rozważana i generalnie powinno się pozostawić tę wspaniałą trylogię w spokoju i nie ryzykować popsucia jej czymś zrobionym na siłę. No ale kto by słuchał takich głosów, liczy się tylko kasa...
22-12-2005, 12:52
Nowy
Liczba postów: 450
Liczba wątków: 12
Najgorsze jest jednak to, że jest to część robiona na siłę. Cykl został już przecież zamkniety i nie pozostawił zbyt szeroko otwartej furtki. Zreszta czego ja się czepiam? Przeciez fakt, o którym mówię jest zawarty w definicji kontynuacji kręconej po 15 latach ;).
22-12-2005, 13:04
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Idiotyczny pomysł i mam nadzieję, że to tylko luźna wypowiedź Foxa, która podchwycona przez dziennikarzy, z małej kaczki urosła do rozmiarów kaczora.
22-12-2005, 21:22
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
Prawdziwy kretynizm. Sam Zemeckis niejednokrotnie zdecydowanie podkreslal, ze trylogia jest caloscia skonczona i zamknieta i ze robienie kontynuacji mijaloby sie z celem.
Oby sie nie sprawdzilo.
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.
22-12-2005, 23:43
Nowy
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Czwarta czesc tego wspanialego filmu niwatpliwie nie wypali bez Christophera Lloyda a juz napewno nie bedzie to ten sam hit, jezeli rezyserem nie bedzie geniusz Rober Zemeckis. Michael J. Fox powinien sam to zauwazyc ale najwyrazniej w dzisiejszych czasach pieniadz jest wazniejszy od prawdziwej sztuki.
17-01-2006, 21:49
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Jakoś nie mogę zrozumieć waszych zachwytów nad tą trylogią, nie jest zła, ale żeby tak ją wychwalać ? Jak dla mnie wcale nie jest, wielka, wspaniała itp.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
17-01-2006, 22:43
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Azgaroth napisał(a):Jakoś nie mogę zrozumieć waszych zachwytów nad tą trylogią, nie jest zła, ale żeby tak ją wychwalać ? Jak dla mnie wcale nie jest, wielka, wspaniała itp.
Uciekaj na drzewo! :twisted:
17-01-2006, 22:48
|