Stały bywalec
Liczba postów: 1,013
Liczba wątków: 6
A mi się wydaje, że łuk, bo dzieciak od początku planował tę masakrę, odkąd miał tylko świadomość chciał rozbić psychicznie matkę i gdy ta czytała mu Robin Hooda, ten skumał w obsłudze jakiej broni może się udoskonalić będąc nastolatkiem i nie stwarzając pozorów tak nakręcić rodziców, że ci kupią mu łuk, tarczę, a z wiekiem co raz lepszy i bardziej groźny sprzęt. Bo tu chodzi jeszcze fakt, że broń, którą zrobił to co zrobił, kupili mu jego rodzice.
A jak jest w książce z tą kuszą, skąd się ona bierze? Hmmm.... A może książkę przeczytam, tak mnie ten film nakręcił :)
Demokracja: Bóg, który zawiódł
06-02-2012, 18:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-02-2012, 18:18 przez Ronaldinho.)