Risen (2016) reż. Kevin Reynolds
#1


Pierwsze od 10 lat kinowe dzieło Kevina Reynoldsa - reżysera bardzo niespełnionego, któremu w najważniejszym momencie kamery wyraźnie nie poszło (Wodny świat) przez co zleciał do III ligi wyrobników. Koncept mocno mnie zainteresował swoją przewrotnością, jest bardzo nośny i nie widziałem jeszcze czegoś takiego w kinie poruszającym wątki religijnie.

Poncjusz Piłat zleca centurionowi rzymskiemu (w tej roli Joseph Fiennes) odnalezienie ciała Chrystusa, które zniknęło z grobu. Doświadczony podwładny rusza na misję, która zmienia się w polowanie. W jej trakcie przyjdzie mu zmierzyć się z własną wiarą, a raczej jej brakiem - po okolicy krążą bowiem plotki o rzekomym zmartwychwstaniu i buncie w Jerozolimie, które nie jest Piłatowi po drodze.

Według pierwszych, pozytywnych recenzji Risen to emocjonujący thriller i solidne, rozrywkowe kino. Chciałbym właśnie otrzymać taki obraz. Biorąc pod uwagę, że dobrze wykorzystanych motywów biblijnych nie widziałem od czasu Pasji Gibsona - na pewno wybiorę się do kina.

[Obrazek: 635658325675827027-XXX-RISEN-MOV-JY-5898-72638074.JPG]

[Obrazek: maxresdefault.jpg]
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#2
Serio?

Jasne, Deadpool najdobitniej ever pokazał mi, jaki może być rozstrzał między odbiorem (pierwszego) trailera a gotowego filmu, ale mieliśmy to z kumplem przed seansem "Spotlight" i śmialiśmy się na całą salę.

Odpowiedz
#3
Wygląda to bardzo dobrze.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#4
Niestety - zmarnowany potencjał. Do "wiadomej sceny" jest całkiem przyzwoicie ale dalej... żadnego świeżego pomysłu.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#5
Do momentu spotkania zmartwychwstałego Chrystusa film jest bardzo porządnym odcinkiem CSI: Jerozolima. Postać grana przez Fiennesa jest naprawdę zacna - dostaje rozkaz, on go wykonuje wszelkimi możliwymi sposobami (odkopanie ciał z grobów FTW - nic tak nie podwyższa ciśnienia u Żydów:)). Jest jakieś śledztwo, jest sporo niedopowiedzeń - czy czasem ktoś nie ukradł ciała z grobu, a może to strażnicy byli pijani i mieli "omamy" - i to jest fajne! Pozwala to na pewną, swobodną interpretację wydarzeń. Później niestety staje się to co musiało (?) się stać i ostatnie 30 minut jest do bólu gładkie, przeciętne i pozostawia spory niedosyt.

[Obrazek: still-from-the-risen-movie-with-joseph-f...felton.jpg]

Ocena? Pierwsza godzina to takie mocne 7/10 (pomijając skromny budżet i biedne sceny walk), druga połowa to co najwyżej 5/10 - nie angażuje tak mocno i rozczarowuje wsadzeniem głównego bohatera na jednego słusznego konia. Czyli w sumie takie 6/10 ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#6
Polecam "Tajemnicę królestwa" Waltariego, świetnie napisana książka o pierwszych dniach po śmierci Jezusa, też z punktu widzenia dobrze urodzonego Rzymianina. Co prawda cuda i inne magiczne wiksy zaczynają się dosyć szybko, ale jest to świetnie napisane. "Ewangelia wg Piłata" też jest ok, jak ci będzie mało :)

Odpowiedz
#7
Widziałem w tamtym roku na Wielkanoc. Dałem 7/10. Ogląda się to naprawdę dobrze i jest nawet ciekawe.
Nic specjalnego, ale nie jest to zmarnowany czas.

Odpowiedz
#8
To ja się jeszcze przyczepię - o czym nie wspominałem - do aktora grającego Jezusa - dobrali zbyt arabskiego typa. Wygląda raczej jak islamski zamachowiec ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#9
Ale wiesz że część Żydów z wyglądu ciężko odróżnić od Arabów?

Odpowiedz
#10
No i co z tego? :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#11
Aktora dobrali idealnie. Bo jeżeli Jezus faktycznie istniał to wyglądał raczej w ten sposób. A nie jak młody Obu Wan ;)

Odpowiedz
#12
Jezu Shamar, weź ty w końcu kup jakiś bilet i wyjedź za granicę, bo już tego twojego ksenofobicznego pierdolenia nie da się słuchać
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#13
Ale przecież właśnie Jezus to bardziej tak wyglądał niż to jak kojarzony jest ze znanych na fotografii:

[Obrazek: jesus-popular-mechanics_pgx1uq.jpg]
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#14
Ale wszyscy wiedzą, że Jezus wyglądał tak:
[Obrazek: r1cr2ue.png]
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#15
To co, jakas zrzutka, kickstarter dla Shamara na bilet? 

Odpowiedz
#16
Ale dokąd, dokładnie? 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#17
(31-03-2018, 15:22)Corn napisał(a): Jezu Shamar, weź ty w końcu kup jakiś bilet i wyjedź za granicę, bo już tego twojego ksenofobicznego pierdolenia nie da się słuchać

Przygrzalo ci w czapę słońce dziś? Jaka ksenofobia? Może jak masz tak bredzić to milcz i nie rób z siebie błazna, po raz kolejny.



(31-03-2018, 15:27)Lawrence napisał(a): Ale przecież właśnie Jezus to bardziej tak wyglądał niż to jak kojarzony jest ze znanych na fotografii:

Po co ta bzdura? jak się ma ten obrazek do całunu? Ano nijak.

[Obrazek: clip_image0012.jpg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#18
A czym jest całun? Bo dla mnie prześcieradłem.

Odpowiedz
#19
Przynajmniej jest czymś bardziej wiarygodnym niż wrzucone do komputera dane z których naukowcom "wyszło", że Jezus powinien wyglądać jak ten typ tam wyżej.

Zresztą przeciwnicy jego autentyczności ciągle są w szarej dupie choć starają się od lat. O ile nie ma 100procentowych dowodów to jednak ZA autentycznością jest zdecydowanie więcej dowodów niż przeciw.

http://ok.apologetyka.info/racjonalista/caun-turynski-faszerstwo-niedokonane-cz-1,558.htm
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#20
Jak to jest że w przypadku filmów czepiasz się niezgodności z historią, ale gdy historycy i antropolodzy coś twierdzą to wiesz lepiej od nich? Czy może to przez mój ateizm większą, ekhm, wiarę pokładam w nauce niż otoczonej kultem szamcie?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  La La Land (2016), reż Damien Chazelle Pelivaron 160 34,332 16-05-2026, 19:51
Ostatni post: Westcoast
  Horizon: An American Saga (2024), reż. Kevin Costner Bibliomisiek 75 9,661 09-10-2025, 22:04
Ostatni post: michax
  The Accountant (2016) - Księgowy shamar 23 5,250 15-09-2025, 13:28
Ostatni post: michax
  Księga dżungli / The Jungle Book (2016) reż. Jon Favreau Proteus 40 10,207 13-07-2025, 22:49
Ostatni post: Bartholomew
  The Magnificent Seven (2016) reż. Antoine Fuqua shamar 134 22,634 19-06-2025, 16:09
Ostatni post: Mefisto
  Nocturnal Animals (2016) - reż. Tom Ford Dr Strangelove 41 13,602 01-08-2024, 23:08
Ostatni post: Krismeister
  Rapa-Nui (1994), reż Kevin Reynolds Gieferg 32 3,683 21-01-2024, 13:56
Ostatni post: Gieferg
  Służąca (2016) - reż. Park Chan-Wook Capt. Nascimento 7 3,625 12-10-2023, 17:03
Ostatni post: simek
  Nie oddychaj / Don't Breathe (2016) reż. Fede Alvarez Ash_9001 49 17,330 03-06-2023, 22:19
Ostatni post: Debryk
  Hell or High Water (2016) nawrocki 43 15,506 27-02-2023, 14:48
Ostatni post: Doppelganger



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości