dlatego nawet jeżeli fabryki były wszędzie, porozrzucane na całym świecie to tego nie widzimy.
Akcja dzieje się głównie w Hong Kongu.
12-07-2013, 00:20
|
Pacific Rim (2013-2018)
|
|
Dostajemy uproszczony obraz, BARDZO rozbudowanego świata. Potwory atakują wszędzie (jest to pokazane), więc i fabryki muszą być wszędzie. Poza tym film jest o tym jak zaczynamy przegrywać,
dlatego nawet jeżeli fabryki były wszędzie, porozrzucane na całym świecie to tego nie widzimy. Akcja dzieje się głównie w Hong Kongu. 12-07-2013, 00:20
To jest końcowy etap wojny z Kaiju, baz było sporo dookoła Pacyfiku, obecnie jest jedna i tam są wszystkie pozostałe działające roboty.
Jak ktoś Was ma rodzeństwo/krewnych poniżej 15 roku życia to dajcie znać jak im się podobał ten film. Zgaduję, że mi rozsadziłoby łeb, ciekaw jestem jak przy dzisiejszej rozpieszczonej widowni :) 12-07-2013, 00:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2013, 00:33 przez Craven.)
Jest miodnie, film nie zawiódł oczekiwań, wspaniale go przeżyć na wielki ekranie. Szkoda, że pojawiają się wady i słabe motywy, ale aż takim optymistą nie byłem i wiedziałem, że nie będzie to ideał. W każdym razie ode mnie mocne 8/10 i spora chęć na powtórkę gdy wyjdzie na blu.
Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek w kinie miał takiego banana na twarzy jak podczas początkowej akcji na Alasce - zadowolenie na twarzy było odruchem bezwarunkowych :) 12-07-2013, 00:58
Dzieki panowie za szybkie wyjasnienie.
Simek, rzuc wadami i cienkimi motywami w spoilerze. Sorry, ze tak draze, ale mam mlodszego barata na wakacjach i sie dopytuje, bo ma szajbe na punkcie wakacyjnych napierdalanek.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
12-07-2013, 00:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2013, 01:00 przez Bucho.)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
12-07-2013, 04:38
http://weglowy.blogspot.com/2013/07/pacific-rim.html - ok wrażenia zebrane w reckę.
12-07-2013, 12:50
Co do opinii dziennikarzy i krytyków to zawsze rozbawiają mnie recenzje Pawła T. Felisa , który preferuje kino ambitne i od rozrywkowego się powinien trzymać jak najdalej. Zjechał jakiś czas temu Man of Steel a teraz pojawiła się recenzja PR i oczywiście jedna gwiazdka. Z takich filmów powinny pojawiać się recenzje choćby Pawła Mossakowskiego a Felisa wogóle nie wysyłać na pokazy filmów bądź co bądź rozrywkowych.
12-07-2013, 13:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2013, 13:33 przez michax.) ![]() Spodziewałem się tego, że podobnie jak tutejsze fapowanie do WSZYSTKIEGO co związane z Pacific Rim, same reakcje forumowiczów po obejrzeniu też będą grubo przesadzone. Nie pomyliłem się, bo wielkie roboty walczące z wielkimi potworami nie powaliły mnie, a nawet lekko rozczarowały (bo oczekiwania jakieś miałem). Nawet nie będę komentował porównań do Parku Jurajskiego, czy innych klasyków, bo film Del Toro to nie ta liga (niższa półka). Niezły film i fajna zabawa na lato - tak mogę go opisać jednym zdaniem. Dobra muzyka, bardzo dobre efekty, dużo kolorów, kilka fajnych walk (nie tylko gigantów), trochę napięcia i humoru. A poza tym mnóstwo rzeczy głupich, nieśmiesznych (bądź śmiesznych ale na niekorzyść filmu). Historia nie ma do zaoferowania nic nowego, postacie do zapomnienia w 5 minut po seansie (no może poza Mako - polubiłem ją), przewidywalność od pierwszej do ostatniej minuty, no i oczywiście galeria debilizmów i rzeczy które mi się nie podobały takich jak: Nie wiem czy kupie film na blu-ray, bo kilka scen zdecydowanie chciałbym obejrzeć jeszcze raz, ale całość - raczej nie mam ochoty. 6/10 Wolę Cloverfield i czekam z nadzieją na nową Godzillę. 12-07-2013, 14:43
Dobra, krótka piłka z mojej strony. 3D czy nie? Konkretnie w przypadku tego filmu. Ogólnie nie jestem ani wielkim zwolennikiem, ani przeciwnikiem 3D. Hobbita widziałem w 3D i nie żałuję. Tutaj widzę, że simek piszę o tym, że w scenach walki kamera bywa za blisko co bardzo obniża mi komfort oglądania i chyba 3D jeszcze pogarsza sprawę. Am I right?
12-07-2013, 15:26
Z tych uwag, to się zgodzę chyba jedynie z wątkiem naukowców, którzy na upartego musieli osobiście powiadomić całą załogę o swoim odkryciu. Faktycznie rzuciło mi się to w oczy podczas seansu, ale w sumie to takie rzeczy widziałem tyle razy, że bezpośrednio po seansie o tym nie myślałem.
Jeżeli ta historia ma faktycznie jakiś uciążliwszy problem, to jest nim nieszczęsny mur. Wydawałoby się, że to powinno być raczej jakieś początkowe działanie a nie ostateczne. Łatwiej coś takiego jednak postawić, niż budować gigantyczne mechy sterowane przez ludzi za pomocą połączeń neuronowych. To trochę tak jakby podczas powodzi budować superstatki wchłaniające wodę a dopiero jak to się nie uda, to pomysleć o zaporach. Tu faktycznie istnieje jakis zgrzyt, a szkoda, bo to przecież jest tylko sytuacja, która ma doprowadzić do stanu jaki mamy w fillmie. Wystarczyło wymyślic inny pretekst i tyle, przecież nikt wątku alternatywnej walki z potworami nie potrzebował rozwijać. Niemniej ja dalej jestem tak samo podjarany jak wczoraj, jestem chyba fanboyem tego filmu i na pewno jeszcze zaliczę seans jak nie dwa :) ---------------------- Ogólnie mogę się wręcz uważać za przeciwnika 3D, a wczoraj tym efektem byłem zachwycony. Dla równowagi jednak zaliczę chyba seans w 2D, ale obawiam się, czy to nie zabije we mnie w jakimś stopniu, tego pięknego wrażenia, jakie dało mi tutaj stereo. Powiedziałbym, że 3D pozwala ten film chłonąć perfekcyjnie.
Juror_z_MamTalent, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.
12-07-2013, 15:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2013, 15:33 przez Juror_z_MamTalent.) (12-07-2013, 15:26)PropJoe napisał(a): Dobra, krótka piłka z mojej strony. 3D czy nie? Konkretnie w przypadku tego filmu. Ogólnie nie jestem ani wielkim zwolennikiem, ani przeciwnikiem 3D. Hobbita widziałem w 3D i nie żałuję. Tutaj widzę, że simek piszę o tym, że w scenach walki kamera bywa za blisko co bardzo obniża mi komfort oglądania i chyba 3D jeszcze pogarsza sprawę. Am I right? Jeżeli 3D to tylko w Imaxie, spotkałem się z opiniami, że zwykłe 3D sprawia, że obraz jest ciemny (nic nowego), a dużo scen dzieje się nocą w wodzie. Imax daje jasność i odpowiednią głębię. 12-07-2013, 15:49
3D jest znakomite - przede wszystkim tuninguje wrażenia odnośnie wielkości mechów i kaiju.
Co do wad wymienionych przez Juby'ego - wiekszość to czepialstwo, no naprawdę 12-07-2013, 15:55
Des broni wakacyjnego blockbustera - swiat sie konczy :) Bilety na seans w BFI London IMAX juz zabukowane <ok>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
12-07-2013, 16:01
Dzięki za opinie o 3D. Na IMAX'a niestety nie ma szans. Aż tak podjarany nie jestem, żeby jechać do innego miasta. Zaryzykuję zwykłe 3D. des, Ty widziałeś w IMAX'ie?
12-07-2013, 16:09 (12-07-2013, 15:49)Arahan napisał(a): Jeżeli 3D to tylko w Imaxie, spotkałem się z opiniami, że zwykłe 3D sprawia, że obraz jest ciemny (nic nowego), a dużo scen dzieje się nocą w wodzie. Imax daje jasność i odpowiednią głębię. A ja akruat lubię RealD 3D i dzisiaj o 19.30 pewnie w takim formacie zobaczę. Kolory są tam idealne, redukcja ciemności niewielka (zresztą normalnie powinno to być kompensowane przez podjaśnienie projektora) a dzielenie lewy/prawy bez zarzutu. W IMAXie masz ghosting jak choć trochę przechylisz głowę. Co do muru, to na swój sposób mi się to podobało. Pamiętajmy, że to działanie międzynarodowe, to jeszcze gorsze niż przedsięwzięcie państwe - więcej poziomów w hierarchii, większa bezwładność, łatwiejsza propagacja głupoty i rozmycie odpowiedzialności. Idiotyzm tego rozwiązania wydaje mi się całkiem realistyczny i wiele mówiący o ludziach. Jednocześnie fajnie byłoby w filmie zobaczyć nieskuteczne starcia wojska z kaiju. Tzn coś więcej niż samolociki strzelające z działek. "Pączkowanie czy inne ustrojstwo" to bardzo fajny mechanizm. We wczesnym scenariuszu w ogóle jeden z większych kaiju obrzucał teren małymi potworkami. Ciekawe czy usunęli to, żeby nie było podobieństw z Cloverfieldem. Dzwonienie zamiast przylotu - Hong Kong nawiedził solidny EMP i kataklizm w postaci kaiju. Jeśli komunikacja w ogóle działała to była prawdopodobnie obciążona przez służby ratownicze. EDIT: (12-07-2013, 16:01)Bucho napisał(a): Des broni wakacyjnego blockbustera - swiat sie konczy :) Bilety na seans w BFI London IMAX juz zabukowane <ok>BFI to Big Fucking Image? :) 12-07-2013, 16:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2013, 16:11 przez Craven.)
Blockbuster jakich już nie robią.
- Z patosem, który nie mierzi. - Skupiony na bohaterach, których grają nie wielkie gwiazdy, a aktorzy pasujący do ról. Jedynie Charlie Day do wymiany, ale za to Burn Gorman był prześwietny. Zresztą reszta też: Elba, Perlman, Kikuchi, Hunnam też. - Wizualna ekstrawagancja, ale bez plastiku i z klimatem. - W każdym ujęciu zamiast chłodnej kalkulacji czuje się czysty fun. Teraz czas na ALE: - Ogólnie, nie oszukujmy się, scenariuszowo to nie jest nic specjalnego. Z pewnością głębsze to od filmów Baya, psychologia bohaterów dość zgrabnie nakreślona, każdy ma swoje pięć minut, ale sam świat dało się ukazać o wiele lepiej. Czuje się, że film powinien być dłuższy o minimum 30 minut. Początkowy monolog jest wyraźnie wymuszony brakiem czasu. - Trochę za dużo dziecięcych wygłupów na niekorzyść epy. Nie zaszkodziłoby więcej dramatyzmu w drugiej połowie. - Niektóre dialogi ratuje tylko świadomość pewnej konwencji i znajomość pewnych seriali anime z lat 80. ;) - Końcówka obsysa. Przewidywalne i bez polotu. Ujęcia wewnątrz tego portalu to bieda rodem z filmów klasy C. Najwidoczniej kaganiec PG-13 i 180-milionowego budżetu nie pozwolił na nic odważniejszego, ale mogli się chociaż bardziej postarać pod względem wizualnym. Ogólnie CGI miejscami imponuje, ale miejscami jest co najwyżej ok. Szczególnie w tej wspomnianej końcówce. Podsumowując: chyba bardziej podobał mi się "Hellboy", ale to podobna liga. Również świata nie zawojuje, ale z pewnością z chęcią wrócę i liczę na sequel. 12-07-2013, 16:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2013, 16:22 przez Albertino.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Die Hard (1988-2013) | KubaG | 1,315 | 254,751 |
18-05-2026, 14:16 Ostatni post: Gieferg |
|
| Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) | Mefisto | 40 | 9,757 |
14-03-2026, 16:13 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima | Mental | 194 | 45,111 |
18-09-2024, 20:06 Ostatni post: Reno |
|
| The Equalizer (2014-2018) | Snappik | 100 | 26,213 |
02-11-2023, 06:29 Ostatni post: Predator895 |
|
| Seria The Purge (2013 - 2018) | Mierzwiak | 69 | 23,121 |
28-11-2021, 10:03 Ostatni post: Snappik |
|
| Fifty Shades of Grey (2015-2018) | simek | 468 | 98,257 |
15-12-2019, 01:36 Ostatni post: Mierzwiak |
|
| The Hangover (2009-2013) | Anonymous | 108 | 24,573 |
26-09-2019, 21:25 Ostatni post: Mierzwiak |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |