Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
(03-01-2017, 15:41)Capt. Nascimento napisał(a): No finał akurat był dobry, ale cała reszta fatalna - Windom Earl i sceny z nim w 80% to potworna kaszana, nawrzucali tonę dziwacznych wątków (super siła tej babki z przepaską na oku i jej romans z kumplem Bobby'ego - nagle zaczął zajmować masę czasu, tak samo jak mdły romans z multimilionerem - klonem Marlona Brando).
Wymieniłeś najgorsze wątki serialu, w tym te co mi się nie podobają. Ale dla mnie najgorszy bo okropnie nudny w całym serialu jest wątek z Jamesem i tą femme fatale co poznał poza miasteczkiem. Wątek z Nadine też okropnie żenujący, serial ma sporo dobrego humoru, ale czasami przeginali z humorem w złą stronę i tak było z wątkiem z Nadine. A mdły romans z multimilionerem to domyślam się że chodzi Ci o wątek z Billy Zane i Sherylin Fenn?Ja nie narzekam bo dużo Sherylin Fenn było (tak na marginiesie to ona powinna zostać miss miasteczka, ale rozumiem czemu było inne rozwiązanie). No i tak wcale dużo tego nie było romansu z multimilionerem.
A co do Earla to ja sie dziwię, bo fajnie aktor gra co ludzie do niego mają. Zgodzę się tylko że za bardzo przedłużony ten wątek był, ale poza tym te co wymieniłem były fajne jak choćby wątek z miss miasteczka ,łasiczką, walka między Dickiem i Andym o Lucy, wątek burmistrza i jego brata, którzy się non stop kłócili plus dziewczyna co zabija seksem był też spoko (jak się okazało w książkowej kontynuacji bracia ci odgrywają istotną rolę w Twin Peaks), ale najlepsze wątki to ten Gordonem (BONZAI czy odzyskanie słuchu:-)i wątek z dziewczyną Coopera, który jest przeuroczy, podoba mi się też wątek z Joan Chen (chyba jestem jednym z niewielu który lubi dziewczynę szeryfa). Mnie się całość podoba bo jednak to nie jest serial typowy dla Lyncha, którego większość filmów uwielbiam, i wcale wątek Laury nie jest najważniejszy w tym serialu ale bohaterowie tutaj są najważniejsi. Zresztą dla mnie ten serial to taka bardziej parodia telenoweli, pastisz wymieszany z thrillerem, sensacją, horrorem, a takich typowych elementów dla Lyncha to jest może z 20% na cały serial. Nie wszystkie wątki są super, wiele rzeczy mi się nie podoba w serialu co wymieniłem, ale jako całość to świetna rzecz (plus FWWM).
03-01-2017, 16:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2017, 16:29 przez michax.)
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Oficjalny gadżet od Showtime może wskazywać, że data premiery 3 sezonu to 30 kwietnia.
http://welcometotwinpeaks.com/news/twin-peaks-premiere-april-30-2017-calendar/
03-01-2017, 18:59
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
Zakładając że będą 2 odcinki puszczać od 14 kwietnia co tydzień to wyemitują finał 2 serii tydzień wcześniej czyli zgadzałoby się to z tym co wcześniej pisałem że w kwietniu, choć akurat nie w 26 rocznice premiery serialu:-)
03-01-2017, 19:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2017, 19:22 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,310
Liczba wątków: 5
Niedawno Sherilyn Fenn sugerowała na swoim blogu, że zobaczymy nowy sezon "szybciej niż nam się wydaje", teraz pojawiła się plotka, że trwają rozmowy pomiędzy Showtime, a organizatorami festiwalu Sundance. Co mogłoby tam zostać pokazane (jeszcze w tym miesiącu) - fragmenty, pierwszy epizod?
05-01-2017, 22:20
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Mark Frost dementował sprawę z Sundance jeszcze w ten sam dzień, ale jest tak aktywny na Twitterze w podawaniu dalej, że aż nie chce mi się tego szukać :)
https://twitter.com/mfrost11
05-01-2017, 22:25
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
Tutaj jest ta informacja od Frosta.
http://i.imgur.com/YVT3xR2.png
No i dowiedziałem się od lepiej zorientowanego fana, którzy wyprowadził mnie z błędu, że jednak 1 i 2 seria TP nie będzie leciała jak sądziłem raz czy dwa razy na tydzień tylko maraton.
14 stycznia poleci cały 1 sezon od 11 do 19. Drugi sezon od 20 lutego 6:30 rano do 21 lutego o 4 nad ranem finał.
05-01-2017, 22:42
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
Oficjalnie ogłoszono, że 21 maja o 21 na Showtime będzie premiera 3 serii TP, trwająca 2 godziny a dla abonentów Showtime będzie dostępny też 3 i 4 odcinek, więc domyślam się, że to będą 2 odcinki trwające godzine. Epizodów ma być łącznie 18 i liczę na to że będą puszczać po 2 odcinki tygodniowo. Dziwi mnie że od końcówki maja, bo w wakacje to oglądalność za duża nie będzie zapewne. Choć dla kablówek pewnie oglądalność się tak nie liczy. Liczyłem jednak na kwiecień po słowach Sherylin Fenn.
Właśnie przeczytałem że raczej nie mamy się co spodziewać tradycyjnego trailera czyli zapewne przed premierą nie zobaczymy żadnych scen z nowych odcinków oraz jedno zdanie mnie zaintrygowało czyli "I think this is the pure heroin version of David Lynch". Cokolwiek to oznacza wydaje mi się, że czeka nas serial w klimatach Inland Empire albo taki jak Fire Walk With Me, Zagubiona Autostrada, Mulholland Drive. Mam nadzieje że to będzie serial bliższy MD, FWWM, Zagubionej autostradzie, a nie Inland Empire. Tutaj cały wywiad z szefem Showtime jest http://ew.com/tv/2017/01/09/twin-peaks-premiere-date/
10-01-2017, 00:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-01-2017, 02:44 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,416
Liczba wątków: 29
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
14-01-2017, 12:21
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
(14-01-2017, 16:21)Phil napisał(a): Fire Walk With Me -
* - z drugiej strony skandalem jest, że wyrzucono Larę Flynn Boyle, bo nie chciała pokazać biustu w kompletnie niepotrzebnej sekwencji.
Masz na myśli pisząc o kompletnie niepotrzebnej tą długą sekwencje w barze, w której śpiewa Julie Cruisee? Przecież ta scena jest GENIALNA, jedna z najlepszych w całej twórczości Lyncha i nawet jak komuś film się nie podoba to przynajmniej chwali tą sekwencję. Teraz zostało Ci Twin Peaks The Missing Pieces czyli słynne wycięte sceny z FWWM, który to dodatek trwa 90 minut. Wart jest obejrzenia.
14-01-2017, 16:35
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
A tak co do Lary Flynn Boyle to nie dziwię się że nie będzie jej w 3 serii, choć nie wiadomo dlaczego, bo jej obecny wygląd po wszelkich operacjach zwyczajnie odstrasza. Większość lasek z TP to już babcie, ale wolę to jak obecnie wygląda np. Madchen Amick czy Sherylin Fenn, które ładnie się starzeją. No i coś z ich dawnej urody jeszcze zostało (a co do Fenn tak na marginesie to totalnie mnie zaskoczyła ostatnio w 6 serii Shameless gdzie zagrała w scenach erotycznych, rozbieranych z WIlliamem Macy'; widocznie na stare lata wróciła do ról od jakich zaczynała:-)
Ja nie wierzę w plotki, ale podobno Boyle to dość konfliktowa osoba była i może też dlatego jej nie będzie, albo chodzi o to jak wygląda. Słyszałem że pod wpływem Boyle, która w czasie kręcenia TP była dziewczyną MacLachlana i była tak zazdrosna o Sherylin Fenn, że zmienili scenarzyści wątek relacji Audrey Horne i Coopera z czasem. Nie wierzę do końca w to, ale nawet ma to sens biorąc pod uwagę, iż początkowo widać w serialu, że planowali z Audrey i Dale'a parę zrobić. A później nie chciała biustu pokazać w filmie, więc obecnie nawet jej może nie zaproponowali pamiętając jej akcje z czasów kręcenia serialu (chyba że to tylko plotki). Choć nną osobą konfliktową wydaje się być też Michael J. Anderson, który podobno chciał więcej niż mu zaproponowano za udział w 3 serii i jak się nie zgodzili więcej mu zaplacić to zaczął atakować podobno ekipe serialu na twiterze. A pamiętam że pojawił się teaser z karłem promujący 3 sezon rok temu, więc chyba planowali go mieć w obsadzie. Oczywiście nie każdy jest konfliktowy, bo Ontkean na emeryturze i po prostu nie chciał wrócić, ale np. dziwi mnie brak Heather Graham, która jest chyba najmłodszą aktorką z dziewczyn TP a w jej przypadku nie słyszałem o żadnych konfliktach z ekipą serialu.
14-01-2017, 18:53
Stały bywalec
Liczba postów: 10,310
Liczba wątków: 5
(14-01-2017, 16:40)Phil napisał(a): Nie no, sekwencja super, ale nie pasuje mi do postaci Donny, no i zrezygnować dla niej z aktorki?
Boyle gwiazdorzyła na planie serialu, wszyscy mieli jej po dziurki w nosie. Jeśli taki powód jej nieobecności podaje się oficjalnie, to jest to tylko pretekst.
Co do Heather Graham, to prawdopodobnie nie przewidzieli jej udziału w 3 sezonie. Na pewno otrzymamy odpowiedź na słynne "How's Annie?" i, jak sądzę, nie będzie ona przyjemna dla jej postaci.
14-01-2017, 19:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2017, 19:14 przez Albertino.)
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Mi się “Fire walk with me“ kompletnie nie podobało.
Największą zaletą 1,5 sezonu TP jest to, że był to klasyczny film Lyncha jednocześnie mocno osadzony w realistycznym świecie. Sekret Boba był tajemnicą ukrytą głęboko w tle, ale cała reszta była spójna i sensowna. Dlatego oniryzm, ten charakterystyczny klimat i lekki surrealizm wzbogacił serial.
Jak nagle pojawia się David Bowie, supermoce, dziwaczne postacie dominują pierwszy plan, a wątek sów i Boba składa się wyłącznie z tysiąca symboli i namnożonych tajemnic, to miasteczko Twin Peaks się rozpada na jakąś pozbawioną sensu papkę. W Mullholland Drive to zadziałało ale tam koncept był wprowadzany konsekwentnie i osadzony w dość prostych ramach, dzięki czemu film nadal jest spójny i zdaje się mieć sens (a fabuła jest podporządkowana temu surrealistycznemu twistowi). Nie można prowadzić konsekwentnie prowadzić kryminału z fabuła mającą początek i koniec by nagle uznać “dobra, teraz zrobię z tego Mullholland Drive“.
Dla mnie do pewnego momentu wątek Boba, sów, jednorękiego Mike‘a, tajemnic lasu był fascynujący, ale w którymś momencie już zaczął być zwyczajnie głupi (po obejrzeniu “Fire walk with me“ i drugiej połowy drugiego sezonu).
15-01-2017, 12:47
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
W ostatnich dniach jak pojawiły się teasery, info o premierze to zauważyłem, że zaczynają się pojawiać w komentarzach na różnych forach, stronach, grupach delikatne narzekanie na kontynuacje i teksty typu, np. zobaczycie będzie zawód i wielkie rozczarowanie. I tego przyznam że nie potrafię zrozumieć, bo jak można narzekać skoro nawet nie ma żadnych fragmentów z 3 serii, nic nie wiadomo. A jednocześnie wiedziałem że wcześniej czy później zacznie się narzekanie. Rozumiem jak narzeka się jak franczyza filmowa lub serialowa wraca po latach i zawodzi sporą część fanów, bo to normalne, że prawie nigdy powrót po iluś latach nie zadowala większości fanów, jest zwyczajnie niemożliwe. Z nostalgią i oczekiwaniami się nie wygra, bo większość fanów jakiejkolwiek franczyzy kocha swój ulubiony film/serial/książkę za coś innego i obraz ulubionego dzieła urasta do rangi dzieła bez wad, a wiadomo że np. Twin Peaks, XF i wiele innych kultowych dzieł, choć przełomowymi serialami są, ale to nie znaczy że są idealne, że są serialami bez wad. Najlepiej poczekać do premiery, obejrzeć całość i wtedy narzekać, a nie teraz gdy nie wiadomo tak naprawdę nic.
Przyznam się że też mam obawy z prostego powodu, bo Lynch od 11 lat nie nakręcił żadnego filmu ani serialu, a jego ostatni film to padaka niemożliwa. No i szkoda że jednak Mary Sweeney, była żona Lyncha nie montowała serialu a odpowiada za montaż kilku jego filmów do MD. Ale z drugiej strony czekam i dla mnie najważniejsze by to było dobre dzieło, nie więcej, a nadzieja moja jest w Marku Froscie którego książkowe wprowadzenie do 3 serii to dobra powieść (choć nie pozbawiona wad), i liczę że nie pozwolił Lynchowi odpłynąć za bardzo. Zresztą jest współautorem scenariusza 3 serii a to on odpowiada za sukces TP w takim samym stopniu co Lynch gdyż to on napisał nie tylko z Lynchem ale też sam lub z innymi scenarzystami najlepsze odcinki serialu jak np. finał 2 serii. Wydaje mi się że jest pomijany trochę, bo jak już się pojawia tekst o TP to głównie o Lynchu się mówi.
Skoro już pojawiają się głosy krytyki to jestem prawie pewien że będą opinie dominować, iż to nie to samo Twin Peaks co klasyczne jeśli spróbują zrobić coś nowego, a jak spróbowali wrócić do klimatu serialu to będą fani narzekać, iż powtarzają się i nic nowego (jak było z 10 serią XF). Więc tak źle i tak niedobrze czegokolwiek by nie zrobili. Powodem do narzekania w 3 serii może być to dla kogo będzie skierowany bardziej serial, czy dla fanów serialu, czy dla fanów Lyncha jednak. Bo nie każdy fan TP jest fanem twórczości Lyncha, gdyż takich typowych elementów lynchowskich w serialu nie jest wcale aż tak dużo. A skoro film ma być istotnym elementem 3 serii co potwierdził Frost w książce i Lynch na spotkaniu z prasą to raczej serial zapowiada się dla fanów reżysera. Akurat mi to nie przeszkadza, bo jestem fanem Lyncha i TP, ale nie bezkrytycznym. Film kinowy uwielbiam tak jak np. Blue Velvet, Prostą historię, Zagubioną autostradę, Mulholland Drive, Człowieka słonia, a reszta jest dobra (Dzikość serca, Diuna) albo beznadziejna (Inland Empire) lub ciężka do jednoznacznej oceny (Głowa do wycierania).
A co do teasera z agentem Cooperem to fani już zrobili porównanie sceny z teasera oraz z filmu Zagubiona Autostrada.
https://imgur.com/a/i4AUO
Wygląda że chyba rzeczywiście tak jak fani co niektórzy sugerowali, że w 3 serii będzie połączenie większości filmów Lyncha w jedno jego uniwersum takich jak właśnie Zagubionej Autostrady, Mulholland Drive i TP co potwierdza też to że pojawią się w 3 serii Laura Dern (choć ona grała 3 role), Naomi Watts, Balthazar Getty, albo to przypadek bo akurat zdjęciowiec ten sam co robił zdjęcia do 3 serii odpowiadał za stronę wizualną do MD i ZA. Choć co do Zagubionej Autostrady to ja zawsze w roli Pullmana widziałem MacLachlana do którego w tym filmie jest Pullman bardzo podobny. Jestem pewien że gdyby nie to że Kyle miał dość po Twin Peaks roli maskotki Lyncha i skończyła się ich współpraca na dwóch filmach oraz jednym serialu to pewnie on by zagrał rolę tą co Pullman (tak na marginesie świetny był w tej roli).
15-01-2017, 14:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-01-2017, 14:40 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,310
Liczba wątków: 5
Ale, że co? Bo ujęcie jest podobne, to od razu filmy są w tym samym uniwersum? :D
Ja generalnie też tak podejrzewam, już o tym pisałem, ale z tego ujęcia to akurat nic nie wynika.
Laura Dern grała u Lyncha parę razy różne role, ale jeśli Lynch zamierza połączyć uniwersum swoich filmów, to na pewno nie wszystkich, a tylko tych które rzeczywiście coś ze sobą łączy, czyli Twin Peaks, Mulholland Drive i Zagubionej autostrady, może też Inland Empire. Jakoś nie widzę tego, że np Twin Peaks i Wild at Heart są w tym samym uniwersum, nie mówiąc już o choćby Eraserhead.
15-01-2017, 20:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-01-2017, 20:35 przez Albertino.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
(15-01-2017, 20:47)Phil napisał(a): Cytat:Skoro już pojawiają się głosy krytyki to jestem prawie pewien że będą opinie dominować, iż to nie to samo Twin Peaks co klasyczne jeśli spróbują zrobić coś nowego, a jak spróbowali wrócić do klimatu serialu to będą fani narzekać, iż powtarzają się i nic nowego
Przykre, ale prawdziwe. Ja osobiście po trzeciej serii oczekuję, że zamknie tę historię w godny sposób (a nie będzie po prostu kontynuacją, do której będzie można dobudować kolejny sezon). Jak? To już ich zmartwienie :).
Podobno to ma być zamknięta całość, nie planują kontynuacji.
Co do teasera i Pullmana to już słyszałem teorie, że Pullman i MacLachlan to jedna i ta sama osoba, choć raczej jako żart niż na serio:-D
Też nie widzę powiązań z Głową do wycierania, Dzikością serca (co innego jakby w obsadzie był Nic Cage w 3 serii:-), a tym bardziej z Człowiekiem słoniem, Prostą historią czy Diuną. Jeśli powiążą fabułe to liczę jedynie na powiązania z MD, Autostradą i Blue Velvet (choć nie wiem jak wytłumaczą Dern że grała różne role), oby nie z Inland Empire. Przyznaję że jestem do tego filmu uprzedzony, ale dla mnie IE to tak koszmarny film, iż do tej pory mam przez niego koszmary:-D Jak po jednym z najlepszych filmów mógł nakręcić David taką chałę, pamiętam że ledwo w kinie wysiedziałem co mi się rzadko zdarza. A jeszcze się okazało że to ostatni jego film.
15-01-2017, 21:18
Stały bywalec
Liczba postów: 10,310
Liczba wątków: 5
Ja tam powiązania z Głową do wycierania akurat widzę duże, w zasadzie jest to ta sama tematyka tego co po drugiej stronie, którą eksplorował choćby w Mulholland Drive, z tym że mi się wydaje, że Lynch jednak traktuje ten film jako coś osobnego - wprawkę, powiedzmy.
Według mnie Blue Velvet też nie przynależy do tego, jeśli tak to można określić, uniwersum. Tym bardziej, że tam MacLachlan i Dern grali inne postacie, więc jakby z góry skreśla to naszą teorię. W każdym razie ja nie widzę elementu wspólnego - film ten jest mocno odrealniony, oniryczny, ale jednak brak mu elementu nadnaturalnego.
Inland Empire już jest z Mulholland Drive powiązane, chyba nie muszę tłumaczyć, więc jeśli teoria uniwersum jest prawdziwa, to przykro mi, ale będziesz musiał przełknąć tę "chałę" (nie ogarniam reakcji na ten film: poza koszmarną jakością zdjęć, które są jakby częścią konceptu tego filmu - take it or leave it - oraz kiepską grą polskich aktorów, to jest ten sam dobry Lynch, co ze wcześniejszych filmów).
15-01-2017, 21:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-01-2017, 21:45 przez Albertino.)
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Mi tam obojętnie, czy będzie takie samo - chociaż wiadomo, chętnie wrócę do tego niepowtarzalnego klimatu. Niech to będzie dobry serial po prostu.
15-01-2017, 23:19
Stały bywalec
Liczba postów: 3,088
Liczba wątków: 8
(15-01-2017, 21:40)Albertino napisał(a): Inland Empire już jest z Mulholland Drive powiązane, chyba nie muszę tłumaczyć, więc jeśli teoria uniwersum jest prawdziwa, to przykro mi, ale będziesz musiał przełknąć tę "chałę" (nie ogarniam reakcji na ten film: poza koszmarną jakością zdjęć, które są jakby częścią konceptu tego filmu - take it or leave it - oraz kiepską grą polskich aktorów, to jest ten sam dobry Lynch, co ze wcześniejszych filmów).
Ciężko mi się wypowiadać o filmie co widziałem raz 11 lat temu, więc za wiele nie pamiętam, poza zmęczeniem na seansie. Później próbowałem obejrzeć w domu ale nawet nie pamiętam czy skończyłem. Choć pamiętam oprócz minusa czyli zdjęć że zachwyciła mnie Laura Dern i Majchrzaka role która mi się podobała ze wszystkich polskich aktorów najbardzie (tylko nie pamiętam czy tak dobrze zagrał a świetnym aktorem jest czy po prostu wypadł ok biorąc pod uwagę poziom polskich aktorów w filmie). No i pamiętam sceny z ludzmi w maskach królików granymi przez aktorów chyba z Mulholland Drive i wiem że te sceny to krótkometrażówki jakie przed premierą IE opublikował Lynch - o to powiązanie Ci chodziło? Pytam bo ja filmu nie pamiętam. Ale planuje przypomnieć sobie filmy wszystkie Lyncha przed premierą 3 sezonu bo wielu od bardzo dawna nie widziałem i może skuszę się na drugi seans IE.
16-01-2017, 01:05
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,416
Liczba wątków: 29
Ja też hejtu na IE nie rozumiem. Podobał mi się. Choć też oglądałem dawno temu i pamiętam jak przez sen. Przypadek?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
16-01-2017, 01:26
|