Stały bywalec
Liczba postów: 13,245
Liczba wątków: 77
Za Filmwebem:
Młoda Rosjanka wbrew swojej woli odbywa szkolenie, podczas którego uczy się uwodzić szpiegów. Niebawem zostaje wysłana do Finlandii, gdzie musi wydobyć tajne informacje od amerykańskiego wywiadowcy.
Pierwotnie miał to robić Aronofsky, potem Fincher, aż w końcu trafiło na Francesa Lawrence'a. Nie musi to być zły wybór, ale zapewne Fincher bardziej intrygował jako wybór reżyserski. Fabuła bazuje na książce byłego agenta CIA Jasona Matthewsa więc bullshit detector nie powinien przekraczać dopuszczalnej skali, zresztą to że szkoli się agentów do uwodzenia nie jest żadną tajemnicą (AKA Agent Tomek i polskie realia!).
W roli głównej Jennifer Lawrence, która zapewne nie raz uraczy nas swoimi wdziękami (Rated R for strong violence, torture, sexual content, language and some graphic nudity), a partneruje jej prawidziwa śmietanka:
- Jeremy Irons (!)
- Charlotte Rampling
- Matthias Schoenaerts (!)
- Joel Edgerton
- Ciaran Hinds (!)
Uwielbiam kino szpiegowskie, lubie JLaw, Hindsa ubóstwiam za występ w GoT więc cholernie czekam na dobry thriller w którym nikt nie ucieka od seksu i przemocy :)
Premiera w Polsce - 2 marca
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
12-02-2018, 21:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2018, 01:12 przez Mierzwiak.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,260
Liczba wątków: 128
Wróbel został jaskółką?
Po rzucie oka na zwiastun jakoś trudno mi znaleźć powód by to oglądać.
Cytat:- Matthias Schoenaerts
Kto?
12-02-2018, 21:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2018, 21:22 przez Gieferg.)
.
Liczba postów: 27,525
Liczba wątków: 60
Nie ma to jakiego red band trailera? Bo ten co puszczają u nas w kinach jakoś nie sugeruje porządnej Rki, tylko thriller silący się na mrok i powagę, a potem w najważniejszym momencie uciekający z kamerą grzecznie w kierunku okna :p
12-02-2018, 21:36
Red Crow
Liczba postów: 12,666
Liczba wątków: 50
(12-02-2018, 21:20)Gieferg napisał(a): Cytat:- Matthias Schoenaerts
Kto?
Całkiem znany europejski aktor, bardzo charakterystyczne role. Ale pewnie no-name dla kogoś, kto nie interesuje się kinem.
12-02-2018, 21:43
Stały bywalec
Liczba postów: 13,245
Liczba wątków: 77
O zapomniałem, że Gieferg nie wychyla nosa poza kino mejd jułejsej :) A tak na serio to Schoenaerts to taki Hardy belgijskiego kina i ma kilka fajnych epizodów drugoplanowych w amerykańskich dramatach.
Red band trailera brak, co w sumie troszkę dziwi.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
12-02-2018, 21:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2018, 21:54 przez Snappik.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Pierwszy teaser był mega klimatyczny i fajny. Pełen trailer już gorszy i nieco ostudził mój zapał :/ więcej nie oglądam, ale rozważę kino bo jednak
+ TEMATYKA
+ Irons, Hinds i Edgerton
+ Rka i to mam nadzieje taka hardkorowa (ale bez przesady żeby mnie wpuścili :P)
Matthiasa widziałem w "Lofcie", ale ogólnie kojarze jakby z większej liczby występów hmm..bardzo charakterystyczna twarz.
12-02-2018, 22:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2018, 22:27 przez Kuba.)
Agent Putina
Liczba postów: 4,323
Liczba wątków: 21
No to powinieneś nadrobić zajebiste The Drop.
Tak się składa, że czytałem pierwowzór (wyszedł u nas) i jest niezbyt dobry. Najwyraźniej agenci brytyjscy jak Le Carre wychodzą z zimna zgorzkniali i cyniczni, a pracownicy CIA jak Matthews pełni miłości do Firmy. W efekcie powieść jest dość dziecinna i naiwna jak na literaturę szpiegowską. Dodać jeszcze Lawrence i nie ma co oczekiwać zbyt wiele.
12-02-2018, 22:49
.
Liczba postów: 27,525
Liczba wątków: 60
Jest w tej powieści jakkolwiek sensownie wykorzystany ten motyw uwodzenia przez postać Lawrence, czy to taki tam pretekst do wstawienia kobiety do schematycznej intrygi?
12-02-2018, 23:11
Wnuczek Hitlera
Liczba postów: 3,422
Liczba wątków: 16
(12-02-2018, 21:20)Gieferg napisał(a): Wróbel został jaskółką?
Chyba właśnie na odwrót, bo w żargonie KGB używano właśnie terminu "jaskółka". Tym razem to Amerykanie spaprali swoje tłumaczenie.
12-02-2018, 23:30
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
(12-02-2018, 22:49)Paszczak napisał(a): No to powinieneś nadrobić zajebiste The Drop.
Tak się składa, że czytałem pierwowzór (wyszedł u nas) i jest niezbyt dobry. Najwyraźniej agenci brytyjscy jak Le Carre wychodzą z zimna zgorzkniali i cyniczni, a pracownicy CIA jak Matthews pełni miłości do Firmy. W efekcie powieść jest dość dziecinna i naiwna jak na literaturę szpiegowską. Dodać jeszcze Lawrence i nie ma co oczekiwać zbyt wiele.
Jest Hardy to się nadrobi :P
W kwestii filmu...no to ma pełen potencjał na ładna wydmuszke. Wielka szkoda, że Fincher odszedł od projektu, ale niech na razie siedzi i robi ten film o zombie, sam chciałem jakiś nowych rzeczy od niego :D
12-02-2018, 23:35
Stały bywalec
Liczba postów: 18,472
Liczba wątków: 148
(12-02-2018, 21:43)nawrocki napisał(a): (12-02-2018, 21:20)Gieferg napisał(a): Cytat:- Matthias Schoenaerts
Kto?
Całkiem znany europejski aktor, bardzo charakterystyczne role. Ale pewnie no-name dla kogoś, kto nie interesuje się kinem.
Dla mnie to jest absolutna czołówka, jeśli chodzi o europejskich aktorów z tego pokolenia. Uwielbiam typa. Może kiedyś zrobi hollywoodzką karierę, bo papiery ma.
13-02-2018, 00:46
Agent Putina
Liczba postów: 4,323
Liczba wątków: 21
Cytat:Jest w tej powieści jakkolwiek sensownie wykorzystany ten motyw uwodzenia przez postać Lawrence, czy to taki tam pretekst do wstawienia kobiety do schematycznej intrygi?
Fabularnie - raczej to drugie, ot dobry pretekst żeby złączyć ze sobą dwoje głównych bohaterów. Tematycznie - u Matthewsa służba w wywiadzie rosyjskim staje się niejako formą prostytucji. Koleś nie ukrywa swojej odrazy wobec rosyjskiego rządu i wywiadu (w powieści pojawia się sam Władimir Władimirowicz).
13-02-2018, 01:14
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Snappik napisał(a):O zapomniałem, że Gieferg nie wychyla nosa poza kino mejd jułejsej :) A tak na serio to Schoenaerts to taki Hardy belgijskiego kina i ma kilka fajnych epizodów drugoplanowych w amerykańskich dramatach.
Nawet grał z Hardym w rewelacyjnym "The Drop" i to antagonistę. Te "kilka epizodów" brzmi trochę zaniżenie... świetna pierwszoplanowa rola u Vinterberga w "Z dala od zgiełku" z Carrey Mulligan i Michaelem Sheenem, pierwszy plan w "Rust and bone" z Marion Cotillard, najlepsza rola w "Francuskiej suicie" z Margott Robbie, Michelle Williams i Kristin Scott Thomas, a tych dużych filmów z czołowymi hollywoodzkimi aktorami to ma już paręnaście.
Bardzo charakterystyczny i uniwersalny aktor, który lubi kraść show i na moje wkracza do hollywoodzkiego mainstreamu.
13-02-2018, 03:19
.
Liczba postów: 27,525
Liczba wątków: 60
(13-02-2018, 01:14)Paszczak napisał(a): Tematycznie - u Matthewsa służba w wywiadzie rosyjskim staje się niejako formą prostytucji. Koleś nie ukrywa swojej odrazy wobec rosyjskiego rządu i wywiadu (w powieści pojawia się sam Władimir Władimirowicz).
Hehe, no to już czuję kupsztala :p oczywiście CIA nigdy nie użyłaby ciała pracownika do osiągnięcia swoich celów, to tylko Ruskie zniżają się do tego żeby użyć dupy agentki :p
13-02-2018, 05:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2018, 05:08 przez simek.)
Dużo pisze
Liczba postów: 334
Liczba wątków: 0
Za chwilę obejrzę tę jaskółeczkę, ale przyznam, że miło zaskoczyłem się kategorią wiekową! Rated R for strong violence, torture, sexual content, language and some graphic nudity <3 Nie ma to jak porządny poranek kinowy :-)
15-02-2018, 10:13
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
No to czekam na konkretna opinię :) zwłaszcza o fabule i faktycznym poziomie tej brutalności.
15-02-2018, 11:57
.
Liczba postów: 27,525
Liczba wątków: 60
Ja mam gdzieś brutalność, to i tak nie ma prawa być szczególnie dobry film. Czekam na relację jak dużo i często rozbiera się Lawrence ;D
15-02-2018, 12:25
Dużo pisze
Liczba postów: 334
Liczba wątków: 0
Wszyscy oglądający wokół byli zachwyceni. Mnie całość znużyła. Bezpłciowe, bez emocji, lekko nudnawe miejscami. Całkowicie nierzeczywista fabuła. Zapewne to grzech główny powieści (nie czytałem) skonstruowanej tak, by na każdej kartce coś zaskakiwało czytelnika. Może obejrzałem zbyt wiele filmów w życiu, a może jestem domyślny, ale niemal od samego początku wiedziałem, jak historia się skończy. Dodatkowo każdy zwrot fabularny także jest telegrafowany. Ot, by widz mógł się poczuć, jaki to jest kozak.
Co do nagości i brutalności: tej pierwszej mało, ale Lawrence (Jen, nie ten forumowy) wygląda tutaj obłędnie. Brutalność jest, kamera nie ucieka. Nie strzelajo, raczej bijo i tno.
15-02-2018, 13:49
Captain Skullet
Liczba postów: 20,260
Liczba wątków: 128
Dobra, bez owijania w bawełnę - ile pokazała? :>
15-02-2018, 13:58
.
Liczba postów: 27,525
Liczba wątków: 60
Można już przeczytać na imdb w parents guide, wychodzi na to, że nie za wiele, a jedyny full frontal jest męski :P
15-02-2018, 23:02
|