17-09-2007, 21:53
|
Seria Bourne (2002-2016)
|
|
Myślisz, że człowiekowi, który spłodził Mentala, będzie podobało się źródło? :)
Aktualnie rządzi: ja
Stąd podwójny uśmiech. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 17-09-2007, 22:03
Negrin, jesteś moim idolem :)
Natomiast Mental odczuwa potrzebę nadrabiania brakujących bluzgów za wszystkie "ocenzurowane" filmy, które maja takie ładne oznaczenie jak w mojej sygnaturce 8) Radziłbym się nim zbytnio nie przejmować. btw w Krucjacie Bourne'a mamy na końcu <SPOJLER> rozpieprzonego, zalanego krwią zabójcę w rozpieprzonym samochodzie, czego wam jeszcze trzeba fanatycy? 17-09-2007, 22:04 Glut napisał(a):Jeżeli ktoś chce stworzyć sugestywną atmosferę filmu szpiegowskiego o tajnej organizacji USA, która sprząta niewygodnych ludzi, w tym swoich agentów, a nie może pokazać postrzału to to jest dla mnie dziecinada.Wiesz, prawda jest taka, że naprawdę przytłaczającej większości widzów nawet nie wpadnie do głowy, żeby tęsknić za jakąś tam większą dosadnością czy dosłownością, jeśli tylko fabuła jest odpowiednio dobra. Ja tam filmami się już te parę lat interesuje, z niejedną osobą i w niejednym miejscu dyskutowałem, ale -- podobnie jak to gdzieś tu na tym forum ktoś napisał, chociaż nie pamiętam kto -- przed przybyciem tutaj nigdy nie zetknąłem się z nikim, kto by miał takie problemy jak niektórzy tutaj. Dziwne, nie dziwne, nie wiem, ale taka jest prawda.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
17-09-2007, 22:05
A ja myślałem że fakt ogólnego złagodzenia kina amerykańskiego jest powszechny. Dziwne.
Aha! Finał Krucjaty jest bezbłędny. Akcja w hipermarkecie itd. Głównie tego brakowało mi w reszcie filmu i w Ultimatum.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 17-09-2007, 22:08 Negrin napisał(a):jak to gdzieś tu na tym forum ktoś napisał, chociaż nie pamiętam kto -- przed przybyciem tutaj nigdy nie zetknąłem się z nikim, kto by miał takie problemy jak niektórzy tutaj.Bardzo prawdopodobne że ja ;) 17-09-2007, 22:16
Bardzo prawdopodobne, że większość, poza paroma wyjątkami.
Mental napisał(a):wbrew pozorom wpłyniesz - wystarczy nie oglądać. Już ja widzę, jak wszyscy źli reżyserzy robiący filmy w PG-13 kajają się na wieść, że Mental nie spiraci ich filmu. 18-09-2007, 14:05
http://www.dvdactive.com/news/releases/the-bourne-ultimatum.html
Nazwisko aktora napisane niemal tak wielką czcionką jak tytuł - lame! 25-09-2007, 14:09
Trylogia Bourne'a jest świetna. Każda część lepsza od poprzedniej. Na "Ultimatum" byłem dwa razy w kinie. Takiego czegoś dawno nie widziałem: bardzo szybkie tempo filmu, kamera podkreślająca realność, mistrzowski montaż (czyżby nominacja do Oscara?), świetne sceny akcji - pościgi, skoki kaskaderskie na budynkach itp Teraz takie pytanie, skoro tendencję reżyser zachował wzrostową, to czy jest on wstanie nakręcić idealną czwórkę, o ile Matt Damon się zgodzi powrócić?
29-09-2007, 01:20
Bourne po raz czwarty? Nigdy w życiu :!: Wystarczy, że sprofanowali trylogię. Dajmy spokój książce Van Lustbadera.
Nominacja do Oscara za montaż w Bournie? Dobry żart 29-09-2007, 16:29
Obejrzałem Ultimatum i w zasadzie uważam, że film jest tak samo dobry jak dwójka (a nawet minimalnie lepszy). trzęsąca kamera mi nie przeszkadzała, w walkach nawet mi się podobał sposób filmowania, głowny bohater jak zwykle mnie nie ruszał, ale to co się działo na ekranie potrafiło wciągnąć. Ogólnie można powiedzieć, że to kolejna z tych serii, które trzymają poziom i jedna z nielicznych, które mają tendencję zwyżkową.
27-01-2008, 13:34
Mam podobne odczucia po obejrzeniu Ultimatum. Trzęsąca się kamera mi również nie przeszkadzała, jak to napisał Mierzwiak taki styl trzeba lubić. Dynamiczne sceny akcji, szybkie tempo, jak dla mnie znakomite zakończenie trylogii.
Don Vito napisał(a):Nominacja do Oscara za montaż w Bournie? Dobry żart :) Chyba nikt w to nie wierzył z wyjątkiem Ronaldinho. Jak widać miał nosa :) 29-01-2008, 12:33
ultimatum ma kilka plusów, które nie pozwalają mi zbesztać tego filmu totalnie. po pierwsze, zajebisty rytm. 20 minut akcji co 10 minut. jak w zegarku. po drugie, całkiem poważny i niemłodzieżowy klimat opowieści. po trzecie, niegłupie zachowanie bohaterów. i na tym koniec. największym minusem jest fakt, że bourne nie krwawi, przez co nie mogę mu jakoś szczególni kibicować. mam wrażenie, że oglądam w akcji niezniszczalnego cyborga. szczytem absurdu jest bitka z marokanczykiem - ani draśnięcia, chociaż bohaterowie okładają się czym popadnie i wykazują nieprawdopodobne parcie na szkło. arnold w predku postawił sprawe jasno: "If it bleeds, we can kill it". bourne nie krwawi, więc dla mnie jest z kevlaru. z innych mega wnerwiających rzeczy: w połowie filmu pojawia sie laska z you can dance i klimat twardej historii momentalnie siada. co laska z idola robi w takim filmie? irytuje również to, ze bourne nie zabija ani nie zadaje poważnych ran przeciwnikom - wszystko na softowo, bez drastycznych scen. na dobra sprawe niewiele widziałem, bo walki są tak zajebiście posklejane, że ledwo co można sie pokapować, czemu dany koleś padł na glebe. mam uraz psychiczny do współczesnego trendy stylu filmowania i montowania scen bijatyk.
daje 6/10 - najlepsza część trylogii i ogólnie fajny filmik: szybko, bezboleśnie i profesjonalnie. produkt na zamówienie. 24-03-2009, 14:17
Dla mnie najlepsza jest jedynka. Najlepiej wywazona pod wzgledem akcja - historia. Dwojka jest nudna jak psia dupa, przy czym, trojka to jazda po tych "slynnych sekwencjach walki wrecz". Do tego Tozsamosc jest najmniej pocieta przez montazyste epileptyka na dyskotece, a Bourne krwawi i przeklina bezradnie, choc tylko raz, co jak na takiego milczka i tak jest rekordem. Ale to nie zmienia faktu, ze filmy o Jasonie Damonie smierdza PG-13 na kilometr i najnormalniej w swiecie, przeszkadza to w ogladaniu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 24-03-2009, 14:42
Dla mnie z kolei Ultimatum jest najlepsze - zabójcze kino akcji, z mroderczym tempem narracji :) Borne nie krwawi? Krwawi, ale krew jest tu niestety oszczędnie pokazana (zazwyczaj leci z nosa). Ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Bawiłem się doskonale. Sceny walk, pościgów... majstersztyk (skok przez okno!). Poza tym ten obraz ma tyle zajefajnych efektów wizualnych, że o ich zastosowaniu dowiedziałem się dopiero w dodatkach na DVD. Szacun dla ekipy realizacyjnej.
Krucjata równie fajna co Ultimatum, ze świetną sekwencją w Moskwie i niezłym początkiem. Tożsamość przy filmach Greengrassa wygląda na spokojną opowiastkę o zagubionym chłopcu. W środku filmu tempo wyraźnie spada i trochę wkrada się nudy, ale całość rekompensuje świetnym pościgiem za Owenem w buszu :) Generalnie Bourny to fajowo skręcone produkty, jedna z moich ulubionych trylogii, świetny hymn Moby'ego (pięknie spinający każdą część) do tego świetne wymiany zdań, ujęcia kamery (coby nie mówić bardzo pasujące do stylu Bourne'a). Damon się sprawdza, nie jest lizusem, dupkiem i podrywaczem. Jest specjalnym agentem który musi improwizować, wykorzystywać umiejętności na każdym kroku. Czy R-ka by coś dała? Myślę że nie. Nie przy takim stylu narracji. Tożsamość 7,5/10 Krucjata 8/10 Ultimatum 9/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
24-03-2009, 16:15 Cytat:Krwawi, ale krew jest tu niestety oszczędnie pokazana (zazwyczaj leci z nosa). oszczędnie pokazana? jak ktoś ci przylutuje z buta w ryj, to tez oszczędnie krwawisz? daj spokój. aronofsky powiedział (jeśli mi nie wierzycie, to może jemu uwierzycie) że przemoc bez krwi jest szkodliwa i śmieszna (z naciskiem na szkodliwa). daleki jestem od stwierdzenia, że oglądanie bourne'a na cokolwiek szkodzi, ale śmieszności scenom walk nie da się odmówić. kolesie okładają się po mordach, wsadzają sobie łby w okna, rzucają się po pokoju, roztrzaskują meble, a pod koniec wyglądają, jakby spod prysznica wyleźli. 24-03-2009, 16:55
Tak jak napisałem - mi to aż tak bardzo nie przeszkadzało. Nie jestem jeszcze na tyle zboczony aby od filmu szpiegowskiego z takim tempem wymagać lejącej się juchy na lewo i prawo :) Zresztą zobacz sobie w Krucjacie finał walki w Monachium - czy agent, którego zabija Bourne nie krwawi? Ryj ma konkretnie zmasakrowany.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
24-03-2009, 17:03
Eh, jak te misie kolorowe przejaskrawiaja sceny przemocy, aby na sile udowodnic, ze film nic nie trafi w PG-13. Kolego Snappiku, jesli masz problemy z pamiecia napij sie Bilobilu czy czego, ale staraj sie nie wypisywac takich durnot. Przeciwnik Bourne'a w Krurcjacie, po kraksie samochodowej jest tylko umazany krwia, ale na jego twarzy i ciele brak oznak zmasakrowania. Krew bez ran jest tak samo denerwujaca jak dymek z miejsca postrzalu lub brak ludzkich zachowan w dzialaniach bohaterow. Bourne to fajna rozrywka, ale nie ma co ukrywac, ze dla mlodszej widowni.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 24-03-2009, 17:22 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Seria Piątek trzynastego (Friday the 13th) | Anonymous | 70 | 24,506 |
07-10-2025, 16:27 Ostatni post: raven.second |
|
| Independence Day: Resurgence (Roland Emmerich) 2016 | Danus | 389 | 70,722 |
22-08-2023, 19:31 Ostatni post: Dr Strangelove |
|
| Opowieści z Narni- Baśniowa seria | Danus | 38 | 16,019 |
04-07-2023, 10:17 Ostatni post: OGPUEE |
|
| Seria "Clerks" Kevina Smitha | Pelivaron | 46 | 8,935 |
12-05-2023, 02:52 Ostatni post: Mefisto |
|
| Seria Cloverfield | military | 392 | 72,482 |
05-03-2023, 10:03 Ostatni post: Debryk |
|
| Seria Fantastic Beasts... [Potterverse] | Grievous | 358 | 68,863 |
16-04-2022, 00:10 Ostatni post: Grievous |
|
| Seria Sherlock Holmes (2009-2020) | Anonymous | 222 | 46,010 |
06-04-2022, 10:52 Ostatni post: Bucho |
|
| Seria The Purge (2013 - 2018) | Mierzwiak | 69 | 23,105 |
28-11-2021, 10:03 Ostatni post: Snappik |
|
| Underworld (seria) | Lawrence | 20 | 7,067 |
17-11-2019, 16:55 Ostatni post: shamar |
|
| Inferno (2016) reż. Ron Howard | Juby | 24 | 7,340 |
25-02-2017, 17:35 Ostatni post: Juby |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |









