22-04-2026, 23:10
|
The Boys (Amazon, 2019 -)
|
|
Rozumiem, że z finałem komiksowym to nie będzie miało zbyt wiele wspólnego, bo inaczej byście tak nie narzekali?
Nie znam komiksów w ogóle. Wygooglowałem sobie tylko z ciekawości jakie są różnice i są tak duże, że chyba nie ma szans w ogóle na takie rozwiązanie.
To brzmi tak głupio, że chyba wolę serial. A serial teraz jest po prostu nudny i każdy odcinek to odliczanie do finału.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
22-04-2026, 23:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2026, 23:27 przez Dr Strangelove.)
Garth Ennis, lubię jego komiksy ale czasem ma kłopoty z zamknięciem tego wszystkiego co wymyślił w jakiś elegancki sposób.
Może to taka specyfika medium, jak w serialach, masz jakiś pomysł na świat i fabułę, rozwadniasz to na tyle epizodów na ile się da. Potem przychodzi wiadomość, że następnego sezonu już nie będzie, więc starasz się na szybko pospinać zakończenie w jakąś sensowną całość. No, ale w komiksie: 23-04-2026, 01:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2026, 01:45 przez Rudy102.)
Nie czytałem, ale podobno serial od dawna nie ma nic wspólnego z komiksem.
Kolejny odcinek Boysów na którym się nie nudziłem, choć wracają wady tej produkcji, ale ja dawno przyzwyczaiłem się do tych wad, czyli wiadomo, że nie ubiją nikogo w tym odcinku, mimo tego, że to koniec historii, więc nieśmiertelności bohaterowie niby już nie maja, ale nawet przez chwilę nie uwierzyłem, że ktokolwiek zginie np w scenie z Francuzem i Soldier Boyem, który się zdenerwował. No i ustawiają sobie twórcy moce supków pod scenariusz. Jeśli scenarzystom pasuje, żeby Homelander wszystko słyszał, widział i czuł to tak jest, scena jedna z pierwszych odcinków, gdy poczuł zapach Soldier Boya, ale jak scenarzystom nie pasuje do historii to zmniejszają mu moce i dlatego nie zauważył i nie usłyszał ekipy, która była piętro niżej lub wyżej. Najlepsza scena to spotkanie Soldier Boya z dawnym kumplem czy rozmowa Butchera z Homelanderem. Dziwne, że nie dali Diggsowi żadnej musicalowej sceny. Było tyle teorii na temat Black Noira, że podmiana czy coś, a wzięli wyjaśnienie, które padło w jednym z odcinków. Troche mnie to rozbawiło na zasadzie takiej że fani tyle rozkminiali, że będzie jakiś zwrot akcji z nim, a okazalo się że nie. To nie Lost czy Severance by dawali zwroty ktore zmieniają historie o 180 stopni. To jest jednak prosty komiksowy serial. 23-04-2026, 01:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2026, 01:54 przez michax.)
Mi się podoba obecny sezon, ale dzisiejszy odcinek niestety nie wiadomo o czym był. Też się cieszę że zmierzają do końca. Boysi męczą bułę, ale za dużo ciekawych tam koncepcji by porzucić oglądanie. Nie wiem jak się zapatrujecie na kierunek fabularny tej serii - zapewne na tak wielbiącym Trumpa forum, negatywnie, ale ja jestem absolutnym fanem tego że odpięli wrotki, i nie bawią się w jakimś wysublimowany na siłę bezpieczny komentarz. Mają jaja, i pierdolnęli ironiczną groteskę, państwo totalitarne - bo czemu nie. To rzadkość w produkcjach komiksowych, które zwykle trzymają się realnego świata w world buildingu.
I może dlatego nie widzę hejtu na ten sezon - bo Homelander jest tak przegiętą karykaturą, że nawet MAGAowi widzowie nie biorą go na serio. A teraz zostanie sobie Bogiem. I dobrze. Niech przeginają mocniej i mocniej. I niech finał dla tego świata nie będzie tylko likwidacją supków, tylko realnymi konsekwencjami dla Ameryki. Może rozpad?
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
23-04-2026, 03:44 (23-04-2026, 03:44)Ted napisał(a): Nie wiem jak się zapatrujecie na kierunek fabularny tej serii - zapewne na tak wielbiącym Trumpa forum, negatywnie, ale ja jestem absolutnym fanem tego że odpięli wrotki, i nie bawią się w jakimś wysublimowany na siłę bezpieczny komentarz. Mają jaja, i pierdolnęli ironiczną groteskę, państwo totalitarne - bo czemu nie. To rzadkość w produkcjach komiksowych, które zwykle trzymają się realnego świata w world buildingu.Nie no ale daj spokój :D To trzeba mieć w Holly jakąś wielką odwagę, żeby napierdalać w prawaków? Przecież cały czas to robią. Odważne to by było jakby poszli w drugą stronę i napierdalali w lewaków. Do tego faktycznie trzeba mieć jaja. Mi napierdalanie w prawaków nie przeszkadza pod warunkiem, że to nie jest nudne i nijakie. Niestety najczęściej to jakaś przerysowana, kreskówkowa groteska czyli coś co najłatwiej zrobić. I nie trzeba do tego ani talentu ani żadnych jaj.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
23-04-2026, 08:14
No w pierwszym sezonie pocisnęli solidnie po korpo, by potem pójść w bezpiecznym kierunku. No, ale czego się spodziewać po serialu od Amazona :P A co do satyry na MAGA, to nikt nie bierze jej na poważnie bo MAGA już sama w sobie jest satyrą tylko w realnym świecie.
23-04-2026, 09:02
Ok ok, ja również polubiłem ten serial z początkowych sezonów, ale też bądźmy szczerzy. Krytyka korpo, satyra na korpo, beka z korpo, to przecież jeden z evergreenów ostatnich kilkudziesięciu lat w popkulturze/mediach/socialach. Temat zajechany do bólu na wszystkie możliwe sposoby w każdym możliwym wariancie.
Tu nie trzeba mieć żadnej odwagi. Bezosobowe korpo to bardzo wdzięczny temat i korporacje bardzo chętnie po niego sięgają jeśli tylko można zarobić :) Tak naprawdę jest tylko jeden temat tabu i wszyscy go doskonale znamy :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
23-04-2026, 09:30 (23-04-2026, 03:44)Ted napisał(a): Mi się podoba obecny sezon, ale dzisiejszy odcinek niestety nie wiadomo o czym był. Też się cieszę że zmierzają do końca. Boysi męczą bułę, ale za dużo ciekawych tam koncepcji by porzucić oglądanie. Nie wiem jak się zapatrujecie na kierunek fabularny tej serii - zapewne na tak wielbiącym Trumpa forum, negatywnie, ale ja jestem absolutnym fanem tego że odpięli wrotki, i nie bawią się w jakimś wysublimowany na siłę bezpieczny komentarz. Boys nigdy nie mialo wysublimowanego i na siłę bezpiecznego komentarza, ze swoim przekazem polityczno społecznym walili zawsze wprost w pysk widza ze swoimi poglądami, to nigdy nie była wysublimowana satyra na rzeczywistość. W ogóle satyra może być wysublimowana? Sukcesję można też nazwać produkcją z satyrycznym zacięciem, ale nie powiedziałbym, że jest wysublimowany, a o South Park nie wspomnę. Ja Trumpa nie wielbię, ale też nie nienawidzę. Potrafie go skrytykować za to jak podlizuje się Izraelowi, ktory go wkręcił do wojny i za atak na papieża. No i w ogóle to zabawny przypadek, że akurat w momencie gdy powiedział co myśli o Leonie, wrzucił mema z sobą jako Jezusem, to poleciał ten odcinek w ktorym Homelander miał wizję i uznal się za Boga. 23-04-2026, 11:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2026, 11:57 przez michax.)
A Simpsonowie to pewnie przewidzieli ze 20 lat temu..., żyjemy w iluzji rzeczywistości ;)
23-04-2026, 12:15
Ale mi nie chodziło o "jaja" w kontekście walenia w prawaków. Oczywiście że do tego nie trzeba jaj, bo to codzienność w telewizji. Tylko o to że mieli odwagę pójść w kompletną groteskę, i zrobić z Homelandera dyktatora Ameryki. Odpięli wrotki i całkiem już nie czują uwiązania próbą zawiązania fikcji z naszym światem, co dalej np. jest w MCU czy DCU.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
23-04-2026, 21:51
Koncept na odcinek całkiem spoko, krwawe cameo w końcówce też ok, ale wrzucać taki epizod w połowie finałowego sezonu uważam za pomysł co najmniej dziwny. Skoro nie mieli materiału na 8 godzin to mogli równie dobrze nakręcić 6 odcinków i oszczędzić sobie części negatywnego odbioru i zarzutów o fillery.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 29-04-2026, 17:11
Boże jaka nuda...
Jakby to było w 2 czy 3 sezonie jako rozbudowa świata to ok. W ostatnim sezonie to tylko przedłużanie agonii i odliczania do finału. A już "przygody" Black Noire`a na Broadwayu, no proszę... To co kiedyś było obrzydliwe ale i śmieszne jest już tylko obrzydliwe. Dzięki Bogu to jeszcze tylko 3 odcinki.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
29-04-2026, 20:25
Żenujący już jest ten serial. Ten humor może śmieszyć tylko trzy grupy ludzi:
- gimnazjalistów (prawiczków) - grubych boomerów w okularach - zjaranych Oskarków Serio ktoś miałby przejąć się, że zdechła ta co zdechła? Xd Na plus Butcher z pieskiem, te sny mnie jeszcze jako tako rozśmieszyły xd Aha, Homelander to nadal wielka pizda. Miały mu się odpalić wrotki, a nawet nie umiał porządnie pogrozić Sethowi Rogenowi i jego ekipie xd Tylko siedział z boku jak ciota. 29-04-2026, 21:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-04-2026, 23:18 przez Krismeister.)
Wy chłopaki naprawdę macie za dużo wolnego czasu. Ja wyłączyłem się przy... drugim, trzecim sezonie? Nie wiem, Stormfront zeszła, żona Butchera zeszła, więcej nie pamiętam.
29-04-2026, 22:26
Nie jestem z siebie dumny z tego powodu, to fakt :(
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
29-04-2026, 22:40
Najlepszym punktem tego serialu są memy, zwłaszcza z Homelanderem.
https://www.instagram.com/reel/DXvnghWyOXK/?igsh=aDQ2bXQ2MGp2Ym5v 30-04-2026, 16:25
Nowy odcinek Boysów to epizod dla fanów Supernatural, więc pewnie fragment z obsadą z tego serialu (i m in Rogenem, producentami Boys) najbardziej im się spodoba, ale że akurat nie oglądałęm Supernatural, więc scena z obsadą tego serialu troche po mnie spłynęła. Choc niektóre nawiązania popkulturalne na poziomie meta były całkiem spoko w tym fragmencie odcinka. Ale tak ogólnie to odcinek dość spokojny. Miałem cały czas wrażenie jakbym oglądał serial mający w sezonie ponad 20 odcinków i nagle w połowie sezonu zwalniamy trochę i trochę więcej dowiadujemy się o drugoplanowych postaciach, czyli to co powinno być powiedziane o nich wcześniej i wtedy lepiej by wybrzmiało. Tak jakby Kripke zapomniał, że kręci sezony krótkie, a nie serial starego typu dla telewizji, jakby ciągle miał taka przypadłość, że nie potrafi przestawić się na nowe seriale, co w sumie nie dziwi skoro tak długo pracował przy Supernatural.
01-05-2026, 13:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2026, 13:36 przez michax.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler




