ja jeszcze tylko dorzucę jako suplement, ze w te nowa modę sekundowych ujęć i padaczkowatego montażu (i niech będzie, że twórcy ultimatum osiągnęli ideał w tej dziedzinie) wpisuje się też 'taken', które po ochłonięciu oceniam na równi z bourne'ami, a momentami nawet niżej, bo choć akcja dotyka naprawdę poważnych spraw takich jak handel żywym towarem, film ma zupełnie niepoważna kategorie wiekową, co mnie mega wkurza. niemniej jest to ta sama półka, czyli solidne kino akcji, bez powodu rozwodnione do pg13.
15-07-2009, 00:16






